zamknij

Wiadomości

DGP po dwóch latach. Czy spełnia oczekiwania mieszkańców i kierowców?

2016-09-09, Autor: Dawid Filipowski

 

Połączenie między autostradą A1 a drogą krajową 81, wyprowadzenie ruchu tranzytowego z centrum miasta oraz nowe tereny inwestycyjne mające poprawić sytuację na rynku pracy - o takich zaletach budowy Drogi Głównej Południowej mówiło się zaraz po jej otwarciu, prawie dwa lata temu. Sprawdziliśmy, czy rzeczywiście tak się stało.

 

Reklama

Jastrzębski odcinek Drogi Głównej Południowej liczy ponad 8 kilometrów. Jest to obwodnica miasta, dzięki której kierowcy nie muszą się już przedzierać przez centrum ulicą Pszczyńską, by dojechać do Pawłowic lub Mszany. Od prawie dwóch lat samochody mogą sprawnie ominąć miejskie korki jadąc nową drogą. Dla kierowców, którzy chcą się przedostać na drugi koniec Jastrzębia, skorzystanie z DGP jest najlepszym, bo najszybszym sposobem.

>> 5 km w kilka chwil. Drugi odcinek obwodnicy już otwarty <<

Obecnie na jedynej obwodnicy Jastrzębia-Zdroju ruch jest jednak niewielki. Być może dlatego, że prowadzi zbyt daleko od ścisłego centrum i kierowcom nie opłaca się nią jeździć. Z pewnością ruch się zwiększy, kiedy zakończy się budowa odcinka Drogi Głównej Południowej przebiegającej przez Pawłowice. Wówczas jastrzębski odcinek zostanie włączony w sieć połączeń krajowych i międzynarodowych. Stanie się w końcu łącznikiem między autostradą A1 a DK 81, popularnie zwaną "wiślanką".

8-kilometrowy odcinek szosy to także ulga dla mieszkańców Jastrzębia-Zdroju. Wcześniej ruch tranzytowy odbywał się ulicą Pszczyńską. Jej problemem była duża liczba poruszających się nią samochodów ciężarowych. – W konsekwencji jastrzębianie musieli zmagać się z hałasem, spalinami, czy spadkiem komfortu życia. Natomiast urzędnicy z koleinami, licznymi zniszczeniami  asfaltu i spadkiem poziomu bezpieczeństwa ruchu pieszego – wyjaśnia Katarzyna Wołczańska, rzecznik Urzędu Miasta. - Teraz tiry korzystają z DGP i w centrum miasta ruch jest bardziej płynny – dodaje.

Po oddaniu do użytku jastrzębskiego odcinka DGP powstały przy nim nowe tereny inwestycyjne przeznaczone na działalność przemysłowo-usługową. Wyznaczono dwie działki o łącznej powierzchni ponad 23 hektarów.

>> Tereny inwestycyjne leżące przy DGP włączono do strefy ekonomicznej <<

Wydawałoby się, że to atrakcyjna lokalizacja, jednak od dwóch lat czekają niezagospodarowane na inwestorów. Jak dowiedzieliśmy się w magistracie tereny te należą do Skarbu Państwa. - Obecnie trwa procedura objęcia tego terenu statusem Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, co pozwoli zwiększyć jego atrakcyjność - mówi rzecznik Urzędu Miasta Jastrzębie-Zdrój.

Miejmy nadzieję, że znajdą się inwestorzy, którzy stworzą kolejne miejsca pracy dla mieszkańców naszego miasta.

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (1):
  • ~polgks 2016-09-09
    20:25:17

    0 0

    Ja Was proszę. Poziom bezpieczeństwa martwi UM????? Od kilkunastu lat prosimy na ul.Libowiec, aby UM coś z tym zrobił i co??? I NIC!!!!!!!! Ma mieszkańców gdzieś!!!!!!!

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuJastrzebie.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.