zamknij

Sport i rekreacja

Długi mecz i wiele emocji. Jastrzębski wywiózł z Rzeszowa dwa punkty

2023-03-23, Autor: lk

Na Podpromiu w Rzeszowie odbył się zaległy mecz ligowy pomiędzy miejscową Resovią, a Jastrzębskim Węglem. Kibice zacierali ręce, ponieważ dwie drużyny z "czuba tabeli" miały być gwarantem zaciętego widowiska. Niestety widowiskowe były tylko fragmenty meczu, a gra obydwu drużyn była nieregularna i szarpana. 

Reklama

Mecz rozpoczął się od wyrównanej walki i gry punkt za punkt. Pojawiało się zbyt wiele błędów serwisowych, co obniżało poziom sportowy tego seta. Jastrzębski wyszedł na prowadzenie po dwóch błędach Kozamernika w ataku - 7:9. Resovia szybko doprowadziła do remisu ustawiając blok na Boyer, a  Kochanowski asem serwisowym doprowadził do wyniku 15:14. Od tego momentu inicjatywę przyjęła Resovia, która końcówkę rozstrzygnęła na swoją korzyść
 
W drugim secie Jastrzębie od początku przejęło inicjatywę gry wychodząc na niewielkie prowadzenie, które z czasem zostało powiększane. Resovia dopuściła się błędów. Muzaj popełnił błąd ataku, po kilku kolejnych akcjach zagrywki nie przyjął Cebulj, a do tego solidna gra Jastrzębia budowały różnicę - 13:18. Goście uregulowali zagrywką, asa dołożył Fornal, przez co jastrzębianie kontrolowali przebieg tej partii, doprowadzając do remisu w meczu.
 
W trzecim secie walka trwała o każdy punkt, jednak korzystny wynik mieli gospodarze. Coraz większe problemy w ataku miał Clevenot przez co w połowie seta zmienił go Szymura. Resovia punktując dwukrotnie blokiem utrzymywała niewielkie prowadzenie - 13:11. As serwisowy Muzaja powiększył przewagę Resovii do czterech oczek. Poziom sportowy tego meczu był nierówny, po efektownych akcjach pojawiały się błędy po obydwu stronach siatki. Jastrzębski w tej partii nie potrafił odrobić strat, a pogrążył ich Bucki wchodząc zadaniowo na zagrywkę - 24:19. Rzeszów po kolejnej akcji prowadził 2:1 w meczu.
 
Czwarty set rozpoczął się od równej walki. Później za sprawą skutecznej gry na siatce, przede wszystkim Fornala i Boyer, Jastrzębski wyszedł na prowadzenie, które utrzymywał. W tym secie oglądaliśmy sporo widowiskowych wymian. Resovia ważne punkty oddała bo błędach własnych. Najpierw popełnił błąd Drzyzga przekładając rękę na drugą stronę siatki przy rozegraniu, a następnie Kochanowski zaserwował w siatkę. Pewną wygraną gości przypieczętował Muzaj popełniając błąd ataku. O losach meczu na podpromiu decydował tie-break. 
 
Tie-break był grany agresywnie i na emocjach. Resovia wyszła na przewagę po kontrataku Muzaja. Po identycznym zagraniu nastąpiła zmiana stron boiska, przy stanie 8:5. Emocji w tym secie nie brakowało. Jastrzębski miał kłopoty z grą w obronie przez co nie dawał sobie szans w kontrze. W końcówce goście złapali kontakt, po kontrataku blok-aut Fornala, a blok na Borgesie doprowadził do remisu 12:12. Końcówka była grana na wielkich emocjach, a mecz kończyła gra na przewagi - 14:14. Spotkanie zakończył atak z przechodzącej piłki gości. Tym samym dwa punty pojechały do Jastrzębia, a jeden został w Rzeszowie. 
 
MVP: Tomasz Fornal 
 
Asseco Resovia Rzeszów - Jastrzębski Węgiel 2:3 (25:21, 18:25, 25:20, 18:25, 15:17)
 
Jastrzębski: Toniutti, Boyer, Clevenot, Fornal, M'Baye, Gladyr, Popiwczak (L) oraz Tervaportti, Hadrava, Szymura 
Resovia: Muzaj, Kozamernik, Borges, Drzyzga, Cebulj, Kochanowski, Zatorski (L) oraz Bucki, Kędzierski, Piotrowski
Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 1

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuJastrzebie.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.