zamknij

Wiadomości

Funkcjonowanie oraz sytuacja finansowa MZK i PKM pod lupą radnych

2015-01-13, Autor: pww
Sytuacja finansowa, funkcjonowanie, przetargi, świadczenie usług komunikacyjnych, dotacje z budżetu miasta dla MZK, informacje o realizowanym projekcie unijnym oraz sytuacja PKM. Takimi zagadnieniami zajmą się jutro radni, podczas I sesji nadzwyczajnej Rady Miasta Jastrzębie-Zdrój.
Sesja nadzwyczajna została zwołana na wniosek radnych klubów Platformy Obywatelskiej i Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Swoją decyzję rajcy tłumaczą tym, że od lat oczekują informacji dotyczących stanu komunikacji w mieście, a w szczególności rosnących z roku na rok dotacji. Argumentują, że w 2004 roku dotacja z budżetu Jastrzębia-Zdroju wyniosła 4 mln 300 tys. zł, a w 2014 ponad 12 mln zł.

- Radni wielokrotnie wnosili przy okazji dyskusji o stanie spółek z udziałem miasta, aby włączyć informację na temat stanu MZK oraz PKM. Do tej pory takich informacji radni nie otrzymali. Informację o trudnej sytuacji i problemach przewoźnika świadczącego usługi komunikacyjne w Jastrzębiu-Zdroju pojawiają się dopiero w momencie, kiedy spółka ma poważne problemy finansowe, a także z dalszym świadczeniem usług komunikacyjnych w Jastrzębiu-Zdroju – wyjaśniają.

Reklama

Radni dodają, że według nich obowiązkiem przedstawicieli samorządów w MZK jest udzielenie informacji na temat stanu finansów Związku oraz spółki PKM, której właścicielem jest MZK. -Niepokojąca sytuacja w Międzygminnym Związku Komunikacyjnym, związana między innymi z odchodzeniem gmin ze Związku i sytuacji w jakiej znalazł się PKM Sp. z o.o. w Jastrzębiu-Zdroju, są powodem zwołania sesji nadzwyczajnej – mówią. 

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (4):
  • ~AleDom 2015-01-13 21:13:04

    Podobno lepiej późno niż wcale, ale co robili do tej pory (ponad 20 lat)? Czy naprawdę do tego była potrzebna sytuacja, w której PKM przegrywa przetarg którego prawdopodobnie nie musiało być i liczy już tylko na KIO? Nikt do tej pory nie widział skostniałego układu linii i taryfy nieprzystającej do dzisiejszych oczekiwań?

    1 0
  • ~AleDom_ 2015-01-14 05:47:10

    Jest jedno wyjście wystąpić z MZK i założyć własną komunikacje i co ważne za darmo od 1 Lipca 2015 lub od 1 Stycznia 2016 roku

    0 5
  • ~fingerprints 2015-01-14 10:28:55

    Wziac i doprowadzic przed ta komisje obecnego prezesa?/dyrektora? i wszystkich odpowiedzialnych za rozklady, obliczenia i wizerunek firmy, dystrybucje biletow itp.

    4 0
  • ~AleDom 2015-01-14 10:54:07

    Idea MZK była dobra, tylko wyszło jak zawsze. Jastrzębie ma dużą siłę przebicia w MZK - może warto to wykorzystać i głęboko zreformować MZK trzymając się daleko od populizmów typu "darmowa komunikacja"? Tylko skoro w MZK rządzą politycy, którzy tłumaczą się przed innymi politykami raz na 20 lat to pewnie nic się nie zmieni. Podpudrowany układ linii WPK, stadny charakter rozkładu, niedopasowanie wielkości taboru do potrzeb i brak możliwości przesiadki na biletach czasowych (taka możliwość jest w MZK Tychy czy nawet w KZK GOP) to jest to z czym należy walczyć. Należałoby wykorzystać też to, że PKM jest podmiotem wewnętrznym i nie musi startować w przetargach żeby obsługiwać linie na terenie MZK. PKM ma sporo niskiej podłogi (82% taboru), niski średni wiek pojazdów (9,4 lat) i zatrudnia kierowców na w miarę dobrych warunkach. Dla porównania u solidnego rybnickiego przewoźnika prywatnego - w Transgórze to odpowiednio 73% i 12,2 lat. Dla Kłosoka też by to trzeba było obliczyć. PKM jako jeden z pierwszych pozbył się Ikarusów a ostatnio Jelczy, Kapen czy poberlińskich NL262. Zastąpiły je nowoczesne Sprintery, VDL i nowe (dobra, już roczne) Solarisy Urbino 10 i 12. O używanych autobusach zakupionych przed "nówkami" nie będę pisał. To kosztuje. Pracownicy też chcieliby zarabiać więcej niż najniższa krajowa. Zobaczymy czy po sesji zobaczymy jakieś głębokie zmiany idące w dobrym kierunku i co w sprawie odwołań od przetargu powie KIO.

    1 0

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuJastrzebie.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.