zamknij

Wiadomości

Górnicy z JSW już też strajkują pod ziemią i na powierzchni

2015-01-15, Autor: pww
Dziś górnicy zatrudnieni w Jastrzębskiej Spółce Węglowej podjęli decyzję o przyłączeniu się do strajku protestujących pracowników Kompanii Węglowej. Swoją decyzję tłumaczą tym, że w JSW już dawno przekonano się jak wygląda dialog z Zarządem oraz jak wyglądają negocjacje z przedstawicielami Rządu RP.

Reklama

Jako pierwsi podziemny protest rozpoczęły osoby zatrudnione w KWK Budryk i KWK Jas-Mos. - Prezes Zagórowski przedstawia górników jako grupę zawodową krezusów, którzy korzystają z przywilejów nieosiągalnych dla reszty społeczeństwa, która niezasłużenie pobiera z kasy państwowej i korzysta z szeregu przywilejów – czternastek, barbórek, ekwiwalentów węglowych, co w jego mniemaniu doprowadza nasze kopalnie na skraj bankructwa. Te działania pana prezesa mają odwrócić uwagę od popełnianych błędów w zarządzaniu Jastrzębską Spółę Węglową S.A. – tłumaczy Piotr Szereda, rzecznik prasowy związków.

Akcja protestacyjna w JSW S.A. ma przypomnieć prezesowi i jego politycznym mocodawcom, jakie popełnił błędy podczas siedmiu lat sprawowania władzy w spółce. Zdaniem związkowców jego błędy miały kosztować spółkę miliardy złotych strat.

Lista kilku największych błędów, jakie według strony społecznej popełnił obecny zarząd:  

- błędna decyzja związana z podpisaniem umowy na opcje walutowe i wyprowadzenie kilkuset milionów złotych ze spółki przez banki,

- zrezygnowanie z miliardów złotych z upublicznienia JSW S.A., i przekazanie w całości 5,4 miliarda złotych  do Skarbu Państwa, nie wykonując zadań nałożonych przez Rząd RP w „Strategii dla górnictwa węgla kamiennego w Polsce w latach 2007-2015”,

- zakupienie wbrew ekonomicznej logice kopalni „Knurów – Szczygłowice”, w trakcie trudnej sytuacji ekonomicznej spółki oraz sytuacji na rynku węglowym, po bardzo zawyżonej cenie rynkowej, i to bez posiadania na to środków finansowych,

- podejmowanie nie trafionych decyzji przy zakupie maszyn i urządzeń górniczych,

- budowanie nowych biurowców, hoteli, wynajem drogich biur w stolicy, zatrudnienie rzeszy doradców, pełnomocników, firm doradczych i konsultingowych,

- złe planowanie i wykonywanie robót przygotowawczych mających negatywny wpływ na wydobycie i wydajność, co w związku z tym, wydobyto w 2014 roku ponad 1 400 000 ton węgla,

- utrata wiarygodności JSW S.A. na Giełdzie Papierów Wartościowych.

Piotr Szereda wyjaśnia, że załoga z JSW S.A. zdaje sobie sprawę z tego, że plan „naprawczy”, który spowodował podziemny protest osób zatrudnionych w KW S.A., zakłada między innymi likwidację czterech kopalń (Brzeszcze, Sośnica - Makoszowy, Pokój i Bobrek-Centrum), przeniesienie dalszych kopalń do Węglokoksu, zwolnienie ponad 5 tys. pracowników i przeniesienie 6 tys. do innych kopalń.     
          

- W praktyce będzie to likwidacja K.W. S.A. i powołanie nowej spółki. Wprowadzony zostanie sześciodniowy tydzień pracy, a górnicy stracą prawo do godnego wynagrodzenia, a to oznacza tragiczną sytuację dla tysięcy ludzi nie tylko pracujących w górnictwie. Pomimo obietnic rządu, „plan naprawczy” wprowadzono bez konsultacji ze związkami zawodowymi.  Z tych powodów nasi pracownicy postanowili podjąć czynną akcję protestacyjną – mówi.

Oceń publikację: + 1 + 7 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuJastrzebie.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert tuJastrzebie.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera tuJastrzebie.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Którędy powinna biec nitka kolei do Jastrzębia-Zdroju?




Oddanych głosów: 188