zamknij

Sport i rekreacja

Hokeiści przegrywają szlagierowy mecz

2013-09-21, Autor: mkor, źródło: JKH
Cracovia Comarch za mocna dla jastrzębskich hokeistów. W rozegranym awansem meczu 13. kolejki PHL, JKH GKS Jastrzębie uległ przed własną publicznością mistrzowi Polski 1:3.

Reklama

Niezwykle ważna dla losów meczu była pierwsza tercja. To w niej, najpierw Mateusz Danieluk do spółki z Richardem Kralem zmarnowali wyborną okazję na bramkę, a trzy minuty później goście wyszli na prowadzenie.Po błędzie jastrzębskiej obrony, krakowianie we dwójkę stanęli przed golkiperem JKH - Robertem Slipczenko, który nie miał żadnych szans na skuteczną interwencję przy strzale Sebastiana Kowalówki.

 

To była trudna tercja dla gospodarzy. Comarch Cracovii atakowała szukając kolejnego trafienia, jednak nasi zawodnicy dzielnie wychodzili z tej opresji. Mało tego, JKH mógł odkuć się wyrównującym trafieniem. W 20. minucie krążek przed bramkę posłał Radek Prochazka, ale strzały Richarda BordowskiegoMacieja Urbanowicza okazały się nieskuteczne.

 

Bezbramkowa druga tercja przyniosła nie mniej emocji. Gospodarze, grając długimi momentami w przewadze liczebnej, przejęli inicjatywę. Najlepszą sytuację zmarnował Richard Kral, który trafił w słupek bramki Radziszewskiego.

 

Wreszcie, ku uciesze jastrzębskiej drużyny i kibiców, wyrównującego gola zdobył Mateusz Danieluk. Wracający po kontuzji zawodnik, dobił uderzenie Petra Lipiny i przed JKH otworzyła się perspektywa wygranej.

 

Niestety, końcówka regulaminowego czasu gry należała do mistrzów Polski. W 58 minucie, Mateusz Bryk stracił krążek tuż przed własną bramką, co skrzętnie wykorzystał Tomasz Kozłowski posyłając gumę do siatki. Dwie minuty później strzałem do pustej bramki wynik ustalił Sebastian Kowalówka i krakowianie w swoim pierwszym meczu nowego sezonu Polskiej Hokej Ligi zainkasowali cenne trzy punkty.

 

W ten sposób, cały wysiłek zespołu, który wreszcie dopiął swego i wyrównał stan rywalizacji, został roztrwoniony w niespełna 2 minuty ostatniej tercji. Zwycięstwo w minionej kolejce z Polonią Bytom przyszło łatwo, ale nie przekonało sceptyków. Mecz z Cracovią dowiódł, że mieli oni rację. Gra jastrzębskiej drużyny jest jeszcze daleka od ideału. 

 

Tymczasem już w niedzielę, podopieczni Mojmira Trliczika zagrają na własnej tafli z MMKS Podhale Nowy Targ. Początek meczu o 18:00.

> Zdjęcia z meczu można zobaczyć tutaj



JKH GKS Jastrzębie - Comarch Cracovia 1:3 (0:1, 0:0, 1:2)
06:56 - 0:1 - Sebastian Kowalówka - Damian Słaboń, Sebastian Witowski
51:41 - 1:1 - Mateusz Danieluk - Petr Lipina, Miroslav Zatko (5/4)
57:23 - 1:2 - Tomasz Kozłowski - Milan Kostourek
59:18 - 1:3 - Sebastian Kowalówka - Milan Kostourek (4/5, do pustej bramki)

JKH GKS Jastrzębie: Slipczenko - Górny, Zatko, Danieluk (2'), Kral, Lipina - Mateusz Rompkowski (2'), Kotaszka, Bordowski, Prochazka, Urbanowicz - Pastryk (2'), Bryk (2'), Kapica, Zdenek, Kogut - Bychawski, Ł. Nalewajka, Minge, R. Nalewajka. Trener: Mojmir Trliczik.

Comarch Cracovia: Radziszewski - Witowski, A. Kowalówka, S. Kowalówka (2'), Słaboń, Chmielewski (2') - Kłys (4'), Żvatora (2), Kostourek, Dvorzak (2'), Fojtik - Dąbkowski, Galant, D. Laszkiewicz (2'), Rutkowski (2'), Piotrowski (2') - Sznotala, Zieliński, T. Kozłowski, Cieślicki. Trener: Rudolf Rohaczek.

Sędziowali: Michał Baca (główny) - Sebastian Adamoszek, Mariusz Smura (liniowi).
Kary: 8':18'.
Strzały: 49:22.
Widzów: 1 000.

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuJastrzebie.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert tuJastrzebie.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera tuJastrzebie.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy zamierzasz zaszczepić się przeciwko COVID-19?




Oddanych głosów: 696