zamknij

Sport i rekreacja

Jastrzębie pewnie pokonuje Zagłębie

2011-10-21, Autor: Mateusz Matkowski
Bez niespodzianki zakończył się mecz 14. kolejki PLH. JKH GKS Jastrzębie pewnie pokonało Zagłębie Sosnowiec 6:2.

Reklama

Od początku spotkania poziom gry obu zespołów nie zachwycał. Ataki albo kończyły się niecelnymi strzałami, albo bez problemów krążek wyłapywali bramkarze. W 13. minucie wynik spotkania otworzył Bartosz Dąbkowski. Wrzucił on krążek w strefę bramkarza, a ten zasłonięty przez innych zawodników przepuścił z pozoru niegroźny strzał. Zagłębie szukało swojej szansy z kontry, lecz jastrzębianie ratowali się faulami. Dogodnej szansy na podwyższanie nie wykorzystał Martin Ivicic. Wychodząc z ławki kar otrzymał podanie od obrońców ale w sytuacji 1 na 1 lepszy okazał się bramkarz Sosnowca.

Druga tercja rozpoczęła się od... przerwy. Kilka sekund po gwizdku, podczas starcia dwóch zawodników, uszkodzeniu uległa pleksa. Przez 10 min. zawodnicy jeździli w kółko rozmawiając i dogrzewając się. Po wznowieniu gra wciąż nie zachwycała. Ospanie GKS-u wykorzystali przyjezdni strzelając bramkę wyrównującą. Martin Voznik dobił strzał Tobiasza Bernata strzelając swoją drugą bramkę w tym sezonie. Na odpowiedz gospodarzy musieliśmy czekać 10 minut. Na bramkę Tomasza Dzwonka strzelał Filip Drzewiecki, a odbity krążek trafił wprost pod kij Marcina Słodczyka, który nie zwykł mylić się w takich sytuacjach. W samej końcówce Jastrzębie dorzuciło jeszcze jedno trafienie. Petr Lipina strzałem przy słupku pokonał bramkarza gości, a podawali mu Kral oraz Danieluk.

 

Ostatnią część gry lepiej rozpoczęli gospodarze. Najpierw strzałami z niebieskiej bramkarza próbowali pokonać Bryk oraz Labryga. W 52. minucie wynik spotkania podwyższył Mateusz Danieluk, a kilka sekund później kolejne trafienie dorzucił Petr Lipina. Upadając na taflę zdołał podrzucić gumę, która wpadła pod poprzeczką do bramki. Idąc za ciosem GKS zdobył kolejnego gola. Tym razem mocnym strzałem Dzwonka pokonał Adrian Labryga. Sosnowiczanie zdołali jeszcze w końcówce odpowiedzieć jedną bramką, a jej autorem był Łukasz Podsiadło.

 

JKH GKS Jastrzębie - Zagłębie Sosnowiec 6:2 (1:0, 2:1, 3:1)

 

1:0 - Bartosz Dąbkowski (Petr Lipina) 13'

1:1 - Martin Voznik (Tobiasz Bernat, Jarosław Kuc) 28'

2:1 - Marcin Słodczyk (Filip Drzewiecki) 35'

3:1 - Petr Lipina (Richard Král, Mateusz Danieluk) 40' 4/5

4:1 - Mateusz Danieluk 52'

5:1 - Petr Lipina (Mateusz Danieluk, Marcin Słodczyk ) 52'

6:1 - Adrian Labryga 55'

6:2 - Łukasz Podsiadło (Jakub Jaskólski, Rafał Twardy) 59'

 

Składy:

JKH GKS Jastrzębie: Kosowski (Elżbieciak - nie zagrał) - Ivicic, Górny, Salamon, Kral, Danieluk - Dąbkowski, Bryk, Lipina, Słodczyk, Drzewiecki - Labryga, Pastryk, Kulas, Kąkol, Marzec - Owczarek, Strużyk, Szczurek.

 

Zagłębie Sosnowiec: Dzwonek (Nowak - nie zagrał) - Kuc, Duszak, Bernat, Voznik, Dołęga - Działo, Cychowski, Horny, Zdenek, Szewczyk - Banaszczak, Kostromitin, Ślusarczyk, Twardy, Podsiadło - Jaskólski, Kurz, Jarnutowski, Białek, Baca.

 

Kary: JKH - 12 minut, Zagłębie - 22 minuty (w tym 10 minut dla Martina Voznika).

 

Sędziowali: Przemysław Kępa oraz Robert Długi, Wojciech Kolusz.

 

Widzów: 600.

 

Kolejne spotkanie już w niedzielę o godz. 18. Jastrzębianie zmierzą się z jedyną drużyną, która wygrała oba mecze z GKS-em w tym sezonie, KH Sanok.

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuJastrzebie.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.