zamknij

Sport i rekreacja

Jastrzębski Węgiel przegrywa w trzech setach z Indykpolem Olsztyn

W rozegranym awansem meczu 12. kolejki PlusLigi Indykpol AZS Olsztyn pokonał Pomarańczowych w trzech setach.

Reklama

Wtorkowe spotkanie nasz zespół rozpoczął w następującym składzie. Konarski, Kampa, Gladyr, Vigrass, Depowski, Fornal, Popiwczak (libero). W pierwszej części premierowej partii nasza drużyna trzykrotnie zyskiwała dwupunktowe prowadzenie (5:3, 7:5, 13:11) i zawdzięczała to dobremu serwisowi. Kiedy swoją zagrywkę „włączyli” goście, a konkretniej Wojciech Żaliński, na czele znaleźli się olsztynianie (13:15). Wkrótce potem swoje w polu serwisowym dołożył Jan Hadrava i przewaga AZS-u wzrosła do czterech „oczek”. Swobodnie grający goście zwyciężyli w pierwszym secie 25:21.

Początkowy fragment drugiego seta miał wyrównany przebieg, a w naszych szeregach najjaśniejszą postacią na boisku był Dominik Depowski. Przyjmujący JW był nie do zatrzymania na lewym skrzydle (12:8). Nadal jednak nasi zawodnicy psuli wiele zagrywek. Na dystansie seta na placu gry pojawił się Piotr Hain, który zastąpił Jurija Gladyra. Skuteczny blok Lukasa Kampy na Robbercie Andrindze oznaczał rezultat 17:13. Później jeszcze prowadziliśmy 18:14, ale nagle nasza gra się załamała, olsztynianie doszli nas punktowo i ostatecznie wygrali drugą partię na przewagi (26:24).

W zespole z Olsztyna znakomite zawody rozgrywał Wojciech Żaliński, który także trzecią partię zaczął od dwóch udanych ataków na lewym skrzydle. W trakcie trzeciego seta na boisku zameldował się Jakub Bucki, który zmienił Dawida Konarskiego. Z czasem wszedł również Raphael Margarido, zastępując Kampę. Trzy błędy z rzędu w ataku spowodowały, że straciliśmy przewagę i to goście wyszli na prowadzenie (13:11). Mająca świetnie ułożoną grę w systemie blok-obrona olsztyńska ekipa długo była nie do „ugryzienia”. Dopiero przy serwisie Grahama Vigrassa (dwa asy) zmniejszyliśmy dystans do rywali do jednego punktu (19:20). As serwisowy Depowskiego wyrównał stan seta po 22. Jastrzębski Węgiel miał cztery piłki setowe, ale ostatecznie górą byli nasi rywali, którzy wygrali seta i cały mecz 3:0.

MVP meczu: Wojciech Żaliński.

Jastrzębski Węgiel – Indykpol AZS Olsztyn 0:3 (21:25, 24:26, 29:31)

Jastrzębski Węgiel: Konarski, Kampa, Gladyr, Vigrass, Depowski, Fornal, Popiwczak (libero) oraz Bucki, Margarido, Hain, Rusek, Fromm, Szalacha

Indykpol AZS Olsztyn: Hadrava, Woicki, Seyed, Poręba, Andringa, Żaliński, Żurek (libero) oraz Kapica, Kowalski

Zobacz galerię

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 1

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuJastrzebie.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert tuJastrzebie.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera tuJastrzebie.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Którędy powinna biec nitka kolei do Jastrzębia-Zdroju?




Oddanych głosów: 93