zamknij

Kultura, rozrywka i edukacja

„Jedynka” gościła uczniów i nauczycieli z Holandii

Już po raz dziewiąty w Zespole Szkół nr 1 w Jastrzębiu-Zdroju odbyła się wymiana polsko-holenderska. Uczniowie i nauczyciele mieli okazję gościć przyjaciół ze szkoły w Silvolde.

Reklama

Goście z Holandii przebywali w naszym mieście od 4 do 10 listopada. W tym czasie wzięli udział m.in. w tzw. „dniu rodzinnym”, czyli niedzieli spędzonej wraz z goszczącymi rodzinami, w wycieczce do Krakowa i zwiedzaniu kopalni soli w Wieliczce, w wyjeździe do Cieszyna oraz górskiej wędrówce zakończonej wspólnym ogniskiem i smażeniem kiełbasek.

Na zaproszenie jednej z jastrzębskich siłowni uczniowie mieli okazję spróbować swoich sił w crossficie i potrenować z wykwalifikowanymi trenerami fitness. Sportowych atrakcji było więcej. W ramach wymiany polsko-holenderskiej w ZS1 odbył się dzień sportu. Rozegrany został towarzyski turniej siatkówki oraz mecz piłki nożnej, w którym Holendrzy dali Polakom lekcję gry. Przedostatni poranek poświęcono pracom projektowym tak, aby na wieczornym spotkaniu pożegnalnym podsumować tygodniowy pobyt gości z Holandii, zarówno w języku holenderskim, jak i polskim.

Na pożegnalne spotkanie szkoła zaprosiła rodziców, by podziękować im za ciepłe przyjęcie i za gościnność. Uczniom podziękowano za ich zaangażowanie, a nauczycielom Joannie StachońAndrzejowi Sawickiemu za opiekę. Dyrektor Patryk Mochnacz wyraził nadzieję na udany, kwietniowy pobyt jastrzębskiej młodzieży w Holandii.

- W czasie spotkania z rodzicami zorganizowanego na zakończenie wymiany pani Beate Velthuis, holenderska nauczycielka, opiekunka grupy, dziękowała rodzicom uczestników za zaangażowanie rodziców podkreślając, że docenia trud włożony w pogodzenie życia codziennego w tym pracy zawodowej z dodatkowym obowiązkiem przyjęcia młodego człowieka do naszych domów. W moim odczuciu nie było to obciążeniem, a bardzo pozytywnym przeżyciem, ponieważ cała moja rodzina mogła doświadczać czegoś, na co w zabieganiu dnia codziennego pewnie byśmy się nie zdecydowali. Mieliśmy możliwość używania języka angielskiego, ponieważ wszyscy rozmawialiśmy z Freekiem, a zwiedzanie muzeum Auschwitz było rodzinnym wyjazdem, który przeżywaliśmy z pożytkiem dla nas samych, a dodatkową wartością było obserwowanie, jak odbiera to wydarzenie nastolatek z Holandii. Kolega mojego syna z wymiany, Freek, jest wspaniałym młodym człowiekiem, którego szczerze polubiliśmy, mam nadzieję, że z wzajemnością” - podsumowała wymianę Beata Sułkowska, mama Adama, ucznia klasy 3a gimnazjum.

- Braliśmy udział w wymianie polsko-holenderskiej pierwszy raz. Jestem zachwycona organizacją, możliwością konwersacji w języku angielskim oraz kontaktami młodzieży. Wspólna rozmowa, wspólna zabawa i wspólnie spędzony czas spowodowały, że na pewno weźmiemy udział w następnych wymianach. Jestem pod ogromnym wrażeniem! Było super! - podkreśla Teresa Małkińska, mama Darii, uczennicy klasy 2a gimnazjum.

Na pożegnanie, każdy z uczestników wymiany otrzymał album o historii Jastrzębia-Zdroju oraz drobne pamiątki ufundowane przez urząd miasta.

Zobacz galerię

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 1

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuJastrzebie.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.