zamknij

Koronawirus na Śląsku. Informacje

Jest program pomocy dla gospodarki – pięć filarów wartości około 212 mld zł

2020-03-18, Autor: Tomasz Raudner

Program pomocowy składający się z pięciu filarów, wart około 212 miliardów zł, nazwany tarczą antykryzysową zapowiedzieli dzisiaj na wspólnej konferencji prezydent Andrzej Duda i premier Mateusz Morawiecki.

Reklama

O pakiecie pomocowym była mowa od kilku dni. Dziś poznaliśmy ich założenia. Jak powiedział prezydent Andrzej Duda, podczas posiedzenia Rady Gabinetowej zapowiedział premierowi, wicepremierom i ministrom, że program ma być jeszcze w tym tygodniu „przelany na ustawy”, aby można było wdrażać go w życie.

- Wiemy doskonale, że musimy się troszczyć nie tylko o zdrowie nasze własne, zdrowie publiczne ale musimy się troszczyć też o zdrowie gospodarki, bo gospodarka niewątpliwie ze względu na epidemię koronawirusa zostanie bardzo mocno uderzona, co najmniej tak mocno jak paręnaście lat temu, a są już prognozy, które mówią, że może to być uderzenie jeszcze mocniejsze - powiedział premier Mateusz Morawiecki.

I przytoczył główne założenia programu pomocowego, nazwanego Tarczą Antykryzysową, o wartości szacowanej na około 212 mld zł, która zawiera rozwiązania podzielone na pięć filarów.

Pierwszy filar – ochrona miejsc pracy

Pierwszym pakietem zawiera działania osłonowe dla rynku pracy. - Po to żeby w solidarny sposób pracownik, pracodawca - przedsiębiorca ale i państwo partycypował w ochronie tych miejsc pracy – powiedział Mateusz Morawiecki.

- W szczegółach wygląda to w następujący sposób: dla przedsiębiorców, którzy spełniają kryteria związane ze spadkiem obrotów, zarejestrowaniem straty finansowej, będzie państwo mogło pokrywać 40% wynagrodzenia do wysokości wynagrodzenia średniego w gospodarce krajowej. Drugie 40% pokrywa pracodawca (co najmniej drugie 40%, bo to zależy od woli pracodawców i ich możliwości finansowych, jak będą chwili, mogą również więcej) – mówi premier.

Wyjaśnia, że dzięki temu około 4 milionów osób będzie bezpieczniejszych na rynku pracy. Mateusz Morawiecki zapowiedział też wsparcie dla działalności gospodarczej, zarówno dla osób, które prowadzą działalność gospodarczą, są osobami samozatrudnionymi, albo osobami pracującymi na umowę zlecenie albo na umowę o dzieło. Propozycja ma stanowić pewien bufor, który ma zamortyzować straty tych usług, zleceń.

- Dla osób na działalności gospodarczej czy umowie o dzieło będziemy mieli też możliwość wypłaty środków do wysokości 80% minimalnego wynagrodzenia. Dzisiaj znaczna część gospodarki światowej po prostu zamarła. My chcemy, żeby te przedsiębiorstwa mogły później odbudować swój portfel zamówień – powiedział premier.

Dodał, że w przypadku wydłużenia decyzji o zamknięciu szkół, przedszkoli i żłobków na kolejne dwa tygodnie (jeszcze tej decyzji nie ma), również zasiłek opiekuńczy, który teraz przysługuje osobom opiekującymi się dziećmi do lat 8 będzie na ten okres wypłacany. Będzie to koszt około 3 do 4 miliardów złotych z budżetu państwa.

- W tym filarze mamy kilka dodatkowych rozwiązań, które mają na celu osłonę ludzi, jak prolongata rat kredytowych albo prolongata obciążeń mediów, ale to w porozumieniu z firmami, które takie usługi świadczą. Ustawa antylichwiarska, walka z cenami, które są czasami kilkakrotnie wyższe niż jeszcze kilka dni temu - to jest po prostu żerowanie na obecnej sytuacji. Żeby temu zapobiegać zdecydowanie chcemy doprowadzić do sytuacji takiej, żeby UOKiK i inne urzędy regulujące ceny czuwały we właściwy sposób nad rynkiem od strony cen proponowanych przez przedsiębiorców – dodał Mateusz Morawiecki.

Drugi filar – wsparcie finansowe dla przedsiębiorców

Za sprawą drugiego filaru przedsiębiorcy będą mogli liczyć na gwarancje kredytowe, mikropożyczki do wysokości 5000 zł, wsparcie dla leasingu operacyjnego dla sektora transportowego.

- To szereg rozwiązań o charakterze gwarancyjnym, płynnościowym dostarczanych przez Polski Fundusz Rozwoju, Bank Gospodarstwa Krajowego, Agencję Rozwoju Przemysłu, a więc te nasze instytucje rozwojowe, które zbudowaliśmy w ostatnich latach, i które służą swoją swoją bazę kapitałową dla wzrostu gospodarczego w Polsce, dzisiaj będą służyły dla z amortyzowania w spadku tego wzrostu gospodarczego w Polsce – powiedział premier, nie wchodząc w szczegóły.

Trzeci filar – 7,5 mld zł dla szpitali zakaźnych

Trzeci filar zakłada przekazanie co najmniej 7,5 mld zł dodatkowych środków dla jednoimiennych szpitali zakaźnych. Pieniądze mają być przeznaczone na materiały ochronne, sprzęty i aparaturę medyczną, również na modernizację bazy szpitalnej.

Czwarty filar – sektor finansowy

Czwartym priorytetem będzie zapewnienie funkcjonowania całego systemu finansowego, czyli bezpieczeństwo pieniędzy na kontach, depozytów, lokat, płatności, wpłat i wypłat.

- Pamiętamy doskonale rok 2008, 2009. Wtedy cały świat zatrząsł się w posadach właśnie dlatego, że bezpieczeństwo sektora finansowego w wielu krajach właściwie legło w gruzach. I wtedy w to miejsce weszły banki centralne i weszły działania rządów. My nie czekamy na to, aż się stanie jeszcze większy kłopot, tylko już dzisiaj, w bardzo bliskiej współpracy z Narodowym Bankiem Polskim (który wczoraj pokazał swój własny pakiet), z Komisją Nadzoru Finansowego i w koordynacji tych prac z ministrem finansów

zaproponowaliśmy pakiet kapitałowy, płynnościowy, który ma służyć jako ochrona dla naszych środków depozytowych po to, żeby Polacy czuli się bezpiecznie, żeby pieniądze były w bankomatach (one są i one będą, o tym mogę z całą mocą zapewnić, nie ma tutaj żadnego ryzyka) i odpowiednie mechanizmy ubezpieczające zostały w tym czwartym pakiecie zaproponowane i właściwie już na dniach one wdrażane – powiedział premier.

Piąty filar – inwestycje publiczne

Mateusz Morawiecki rozpoczynając omawianie tego filaru nawiązał do światowych doświadczeń z dotychczasowych kryzysów, okresów recesji czy spowolnienia gospodarczego.

- Wówczas w dużo mniejszym zakresie są prowadzone inwestycje prywatne i w to miejsce chcemy zastosować klasyczny impuls inwestycyjny po stronie państwa.

Zbudujemy fundusz, który będzie opiewał na wysokość co najmniej 30 mld zł i będzie używany na cele wzmocnienia wydatków na drogi samorządowe, na cyfryzację, modernizację szkół, na transformacje energetyczną, na ochronę środowiska, na przebudowę różnych elementów architektury i infrastruktury energetycznej, telekomunikacyjnej, internetowej, drogowej, kolejowej – wyliczał prezes rady ministrów.

Premier: UE nie daje nowych środków na walkę z koronawirusem

Premier zaznaczył, że fundusz będzie zawierał środki niezależne od jakichkolwiek funduszy europejskich. Dodał w tym miejscu, że nieprawdziwe są informacje o dodatkowych pieniądzach, które na walkę z koronawirusem ma przekazać Polsce Unia Europejska.

- Ja bardzo bym się cieszył i chyba wszyscy Polacy by się cieszyli, gdyby Unia Europejska rzeczywiście przeznaczyła nowe środki na walkę z koronawirusem. Te, które zostały kilka dni temu zaproponowane nie są żadnymi nowymi środkami. To środki przyznane w perspektywie 2014-2020, w poprzedniej perspektywie budżetowej. Tutaj na razie jeszcze nowe środki przez Unię Europejską nie zostały zaproponowane. Wiadomo, że w tym przypadku Unia Europejska nie działa tak szybko jak państwa narodowe, tak szybko jak Polska – wyjaśniał premier.

Tarcza nadziei

Dodał, że Polska jako jeden z pierwszych krajów na świecie zaproponował kompleksowy pakiet rozwiązań, które pozwolą przejść najbliższy miesiąc do kilku miesięcy „w możliwie nienaruszonym stanie i później pracować nad odbudową zaufania.”

- Tarcza antykryzysowa ma na celu danie nadziei Polakom na to, że wkrótce może być lepiej. Podstawowym niestety parametrem tego czy będzie lepiej jest to, w jaki sposób świat a w szczególności Europa poradzi sobie w walce z panemią koronawirusa. Ja wierzę, że za parę tygodni będziemy mieli lepsze wiadomości od naszych służb epidemiologicznych, naszych słów sanitarnych, i że będzie lepiej. Ten pakiet na pewno w tym dopomoże – dodał na koniec premier.

Prezydent dodał, że w przypadku, kiedy wykonawcy obecnych inwestycji publicznych napotkają na problemy z realizacją, np. przez opóźnienia w dostawach towarów, czy absencje pracowników, to nie będą naliczane kary umowne.

Podczas wystąpienia nie było mowy o tym, jak rząd zamierza sfinansować cały pakiet. Nie są też znane na razie szczegóły zapowiedzianych rozwiązań. Czy same założenia Was przekonują? Czy uratują firmy i miejsca pracy?

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuJastrzebie.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert tuJastrzebie.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera tuJastrzebie.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy weźmiesz udział w wyborach 10 maja?




Oddanych głosów: 1555