zamknij

Sport i rekreacja

JKH: pech! Nieoczekiwana porażka w Katowicach

2021-03-17, Autor: mk, źródło: JKH

Nie udało się naszemu zespołowi zakończyć rywalizacji o finał w czterech meczach. We wtorkowy wieczór JKH GKS Jastrzębie pechowo przegrał po dogrywce z GKS Katowice 2:3 d. (0:0, 1:1, 1:1, d. 0:1), choć jeszcze na czterdzieści sekund przed końcem trzeciej partii prowadził 2:1. O zwycięstwie gospodarzy zadecydowała piękna indywidualna akcja Grzegorza Pasiuta, który pokonał Patrika Nechvatala w 67. minucie. Wynik ten oznacza, że w najbliższy piątek o godz. 17:00 na Jastorze dojdzie do piątego pojedynku.

Reklama

Do wtorkowego spotkania JKH GKS Jastrzębie przystąpił bez Marka Hovorki i Eriksa Sevcenki, którzy zostali poturbowani uderzeniami krążkiem w poprzednich pojedynkach. Pierwsza tercja upłynęła pod znakiem hokejowych szachów. Zawodnicy obu drużyn przywiązywali ogromną uwagę do gry defensywnej, w rezultacie czego poważnych okazji do zdobycia gola było jak na lekarstwo.

Gospodarze nie wykorzystali m.in. dwóch gier w przewadze, a ponadto zaliczyli słupek bramki Patrika Nechvatala, w który pocelował Miika Franssila. W drugiej części premierowej odsłony inicjatywę przejęli jastrzębianie, ale tu z kolei na posterunku był Juraj Simboch. Już po końcowej syrenie między zawodnikami doszło do spięcia, które zakończyło się dwoma obustronnymi wykluczeniami.

Na początku drugiej partii w krótkim czasie na ławkę kar powędrowali katowiczanie Kamil Paszek i Miika Franssila, dzięki czemu JKH GKS zyskał ponad minutę gry w podwójnej przewadze. W odróżnieniu od sytuacji z wczorajszego starcia tym razem nasz zespół z małą dozą szczęścia wykorzystał tę szansę, bowiem otwarcia wyniku dokonał Zack Philips przy udziale... rykoszetu od łyżwy obrońcy gospodarzy. Niestety, prowadzenia nie udało się utrzymać i tym razem los fortuny uśmiechnął się do Patryka Wajdy, który w 36. minucie przywrócił nadzieję gospodarzom.

Trzecia tercja była najbardziej emocjonującą częścią regulaminowego czasu gry. Jastrzębianie prezentowali się znacznie pewniej od rywali, ale nie potrafili wykorzystać kapitalnych okazji do gola. Pierwszą z nich miał w 47. minucie Dominik Paś, który trafił w poprzeczkę. Chwilę potem pięknym obrotem z krążkiem popisał się Roman Rac, ale i ta sztuka nie zakończyła się golem.

W końcu w 55. minucie JKH GKS po raz drugi wyszedł na prowadzenie, gdy po wstrzeleniu gumy z prawego skrzydła krążek po dołożeniu kija przez Kamila Wróbla zatańczył między uczestnikami widowiska i wpadł do siatki.

W tym momencie wielu z nas miało zapewne nadzieję, że na tym zakończą się emocje w tym półfinale. Niestety, zdeterminowani podopieczni Andrieja Parfionowa rzucili do ataku wszystkie siły i to przyniosło im upragnione wyrównanie na 36 sekund przed syreną. Autorem trafienia był Mateusz Michalski, który w zamieszaniu pod bramką Patrika Nechvatala zdołał znaleźć odrobinę miejsca i wepchnął gumę do siatki. To oznaczało, że katowiczanie pozostają w grze, a nas czekać będzie druga w tej rywalizacji dogrywka.

Doliczony czas gry tradycyjnie już był pokazem gry defensywnej z obu stron. Wprawdzie nasz zespół wydawał się mieć inicjatywę, ale to gospodarze stworzyli sobie dwie świetne okazje do zakończenia zmagań. W końcu jednak nadeszła wspomniana 67. minuta, w której Grzegorz Pasiut zdobył decydujące trafienie i tym samym przedłużył serię co najmniej do piątku.

16 marca 2021, Katowice, 18:00
GKS Katowice - JKH GKS Jastrzębie 3:2 d. (0:0, 1:1, 1:1, d. 1:0)
0:1 Phillips (Bryk, Sawicki) 24:13 5/3
1:1 Wajda (Kruczek, Pasiut) 35:47
1:2 Wróbel (Kostek) 54:58
2:2 Michalski (Rohtla, Wajda) 59:24
3:2 Pasiut (Franssila) 66:56 4/4

JKH GKS Jastrzębie: Nechvatal - Bryk, Górny, Kasperlik, Rac, Sawicki - Klimiczek, Kostek, Urbanowicz, Paś, Phillips - Horzelski, Jass, Sołtys, Wałęga, Wróbel - Gimiński, Michałowski, Ł. Nalewajka, Jarosz, R. Nalewajka.

Strzały: 39 - 35 / Kary: 10 min - 14 min / Widzów: bez udziału publiczności.
Sędziowali: Bartosz Kaczmarek, Krzysztof Kozłowski (główni) oraz Kamil Korwin, Sławomir Szachniewicz (liniowi)

W rywalizacji do czterech zwycięstw: JKH GKS Jastrzębie - GKS Katowice 3:1.

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuJastrzebie.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.