zamknij

Biznes

JSW: o co chodzi w konflikcie ze związkami?

2011-05-09, Autor: Patrycja Wróblewska-Wojda
Już od dłuższego czasu trwa konflikt między zarządem Jastrzębskiej Spółki Węglowej, a działającymi tam związkami zawodowymi. Choć niedawno strony zawarły porozumienie, to wciąż nie wiadomo, czy będzie ono trwałe.

Reklama

Konflikt między stronami rozpoczął się w chwili, gdy bardzo realne stało się upublicznienie Jastrzębskiej Spółki Węglowej na Giełdzie Papierów Wartościowych.

Zarząd spółki oraz Minister Skarbu Państwa – Aleksander Grad zapewnili, że ta decyzja jest korzystna dla przedsiębiorstwa. – Dzięki sprzedaży akcji uda nam się zdobyć pieniądze na przeprowadzenie niezbędnej modernizacji – powiedział Jarosław Zagórowski – prezes JSW. – Potrzebujemy nowych maszyn, klimatyzacji, monitoringu. Chcemy uruchomić nowe pokłady – mówił.

 

– Żywotność kopalń wchodzących w skład spółki jest mocno ograniczona i potrwa co najwyżej 15 lat. Inwestycje pozwolą zwiększyć ją o około 30 dodatkowych lat. Poza tym musimy podążać za konkurencją, która nie stoi w miejscu – wyjaśnił Zagórowski. – Dziś mamy na to własne środki, ale nie wiadomo co będzie rok, bowiem sytuacja na rynku może zmienić się w każdej chwili – dodał.

 

Aleksander Grad – Minister Skarbu Państwa, w swoim liście do pracowników zapewnił, że ich dobro jest najważniejsze. Obiecał także, że państwo nie straci kontroli nad spółką, bo 51% akcji nadal będzie należeć do niego. Następne 15% trafi w ręce górników, a pozostałe 34% inwestorów. – Pracownicy zatrudnieni przed 1993 będą mieli prawo do 32 akcji, zaś ci po 1993 roku do 19 akcji. Ich ostateczna ilość będzie uzależniona od stażu pracy. Co ważne przez najbliższe dwa lata pracownicy spółki nie będą mogli ich sprzedać, lecz mogą wziąć kredyt pod ich zastaw – powiedział.

 

Minister Skarbu Państwa wyjaśnił również, dlaczego tak ważne jest to, by upublicznić Jastrzębską Spółkę Węglową właśnie teraz. – Aktualna sytuacja finansowa JSW jest bardzo dobra. To samo tyczy się polskiej gospodarki oraz samego górnictwa. Nie było tak jeszcze dwa lata i nie wiadomo, czy sytuacja nie zmieni się za rok. Dlatego trzeba korzystać z tak dobrej koniunktury – powiedział.

 

Sceptycznie do całej sprawy nastawieni są górnicy i reprezentujące ich interesy związki zawodowe. Obawiają się, że wszystkie obietnice rządu są bez  pokrycia. Najbardziej boją się tego, że zdarzy się to samo, co w przypadku KWK „Bogdanka” i pomimo zapewnień o większościowym udziale skarbu państwa, JSW i tak całkowicie trafi w prywatne ręce. – Nie wiadomo co będzie. Teraz obiecuje nam się to, że Skarb Państwa zachowa swoją kontrolę. Jednak może być zupełnie inaczej. Może być tak, że zakład trafi w prywatne ręce i zostanie zamknięty. Wtedy tysiące ludzi pozostanie bez pracy. Nikt nie obieca nam, że siedziba pozostanie w Jastrzębiu-Zdroju – powiedział Piotr Szereda, prezes związków zawodowych „Sierpień 80”. – Pieniądze ze sprzedaży akcji wcale nie muszą pójść na inwestycje, lecz załatanie dziury budżetowej – dodał.

 

W ślad za sceptycznym nastawieniem jastrzębskich górników poszła seria strajków protestacyjnych. Ostatni - włoski miał miejsce 4 maja. Polegał na drobiazgowym wypełnianiu swoich zadań przez pracowników.

 

Rada Miasta Jastrzębie-Zdrój popiera związkowców. Podczas nadzwyczajnej sesji przyjęła uchwałę, w której zwraca się do polskiego rządu o to, by pieniądze ze sprzedaży akcji przeznaczyć wyłącznie na inwestycje, zachować dotychczasowe miejsca pracy i pozostawić siedzibę spółki w Jastrzębiu-Zdroju.

 

Kilka dni temu związkowcy i zarząd JSW zawarli porozumienie. Na jego mocy spółka dała górnikom 10-letnią gwarancję zatrudnienia, a pracownikom biurowym 5-letnią.

 

Piotr Szereda zapewnia, że na razie wszelkie działania strajkowe zostaną zawieszone. Jednak w najbliższym czasie odbędą się kolejne rozmowy i ich efekt zdecyduje o tym, że protesty górników zakończą się na zawsze. – Jesteśmy zadowoleni z tego, co ustaliliśmy. Nie wypełnienie przez zarząd warunków umowy pociągnie za sobą konsekwencje prawne – powiedział Piotr Szereda. – W najbliższym czasie będziemy rozmawiać o zwiększeniu wynagrodzenia o 10% i akcjach pracowniczych – zapowiedział.

 

Debiut Jastrzębskiej Spółki Węglowej na Giełdzie Papierów Wartościowych planuje się na 30 czerwca 2011 roku.

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuJastrzebie.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert tuJastrzebie.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera tuJastrzebie.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Którędy powinna biec nitka kolei do Jastrzębia-Zdroju?




Oddanych głosów: 214