zamknij

Wiadomości

KWK Krupiński: poszukiwanie ratownika wciąż trwa

2011-05-11, Autor: pww; źródło: PAP
Wciąż nie udało się odnaleźć ratownika, który zaginął w czwartek po wybuchu metanu w KWK Krupiński w Suszcu.

Reklama

Służby ratownicze przypuszczały, że miejscem w którym będzie znajdował się zaginiony mężczyzna jest chodnik znajdujący się 820 metrów pod ziemią, gdzie byli też inni poszkodowani. Do soboty ratownikom udało się przeszukać około 150 m, pozostało jeszcze 600 m.

Rzeczniczka Jastrzębskiej Spółki Węglowej – Katarzyna Jabłońska-Bajer poinformowała, że zdecydowano o poszerzeniu zakresu poszukiwań, również na sąsiednie wyrobiska.

 

Od samego początku dużym utrudnieniem dla ratowników była wysoka temperatura oraz stężenie metanu. Z tego powodu akcję trzeba było kilkakrotnie przerwać. Zaginionego ratownika próbował też odszukać specjalnie szkolony pies. - Ze względu na duże zadymienie, okazał się bezskuteczny, raczej nie zdecydujemy się na to by wziąć go jeszcze do akcji - dodaje rzeczniczka JSW. W poszukiwaniach bierze udział na zmianę 9 zastępów ratowniczych.

 

W rejon prowadzenia akcji wciąż jest wtłaczany azot by utrzymać atmosferę niewybuchową. Równolegle prowadzone są działania w celu zmniejszania zadymienia i obniżenia temperatury poprzez stopniowe wydłużanie lutniociągu.

 

Do zapalenia metanu w KWK Krupiński doszło w czwartek wieczorem.  Wówczas pod ziemią znajdowały się 32 osoby. Dwudziestu spośród nich bez poważniejszych obrażeń wyjechało na powierzchnię. Kolejnych jedenastu trafiło do szpitali w Jastrzębiu-Zdroju i Siemianowicach Śląskich. Dwóch górników opuściło już oparzeniówkę, stan pozostałych jest stabilny.Mężczyźni są przytomni, wydolni oddechowo i krążeniowo.

 

Pod ziemią zginął 27-letni górnik i 36-letni ratownik.

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuJastrzebie.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.