zamknij

Wiadomości

Ludzie PiS bez konkursu wchodzą do spółek JSW. Związkowcy z „Jedności” krytykują (AKTUALIZACJA)

2017-01-12, Autor: Tomasz Raudner

Na przełomie 2016/2017 roku doszło do zmian we władzach spółek należących do Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Prominentne posady otrzymali bez konkursu lokalni działacze Prawa i Sprawiedliwości.

Reklama

Jedną z posad dostał Antoni Augustyn, do niedawna współpracownik posła PiS Grzegorza Matusiaka. Parlamentarzysta prowadził na zlecenie ministra energii Krzysztofa Tchórzewskiego audyt w Jastrzębskiej Spółce Węglowej. Augustyn był szefem grupy audytorskiej. I w grudniu został zastępcą prezesa zarządu - dyrektorem ds. zarządzania majątkiem i rozwoju w Centralnym Laboratorium Pomiarowo-Badawczym, spółki wchodzącej w skład grupy kapitałowej Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Obsadzenie Augustyna w zarządzie spółki jako pierwsza opisała „Gazeta Wyborcza” sugerując, że działacz PiS dostał posadę, ponieważ był asystentem posła Grzegorza Matusiaka.

Parlamentarzysta powiedział nam, że nie miał niczego wspólnego z zatrudnieniem Antoniego Augustyna. - Powiem szczerze, że nie było to w ogóle przedmiotem mojego zainteresowania. To prywatna sprawa pana Augustyna – tłumaczy Grzegorz Matusiak. Sam uważa, że to dobra decyzja JSW, bo Antoni Augustyn jest kompetentnym człowiekiem, który nadaje się na to stanowisko. Poseł podkreśla, że Antoni Augustyn nie był jego asystentem. Nie zmienia to faktu, że reprezentował go podczas różnych uroczystości, m.in. 25-lecia MZK czy 25-lecia Powiatowego Urzędu Pracy w Jastrzębiu.

Z Antonim Augustynem udało nam się połączyć, jednak zanim zdołaliśmy zadać jakiekolwiek pytanie odparł, że bardzo mu przykro, ale jest bardzo zajęty. Poprosił o pytania na maila i się rozłączył. Prośbę o komentarz wysłaliśmy mailem, zobaczymy, czy dostaniemy odpowiedź.

Jeszcze w listopadzie do rady nadzorczej Jastrzębskiej Spółki Kolejowej został powołany Tadeusz Sławik, członek zarządu komitetu terenowego PiS w powiecie jastrzębskim, zarazem radny miejski. Ze spokojem odnosi się do wątpliwości, jakie budzą powołania ludzi PiS do spółek JSW. - Jeśli chodzi o moją osobę, to myślę, że mam wystarczające doświadczenie i dorobek. Mam porządne studia, w tym z rachunkowości, 26 lat zarządzałem własną firmą, jestem radnym przez sześć kadencji – mówi Tadeusz Sławik.

Łukasz Kasza, przewodniczący Rady Miasta Jastrzębia Zdroju z ramienia PiS i Piotr Szereda, kolejny radny tej partii, prezes spółdzielni mieszkaniowej JAS-MOS zostali członkami rady nadzorczej Jastrzębskiej Spółki Ubezpieczeniowej. Łukasz Kasza zaznacza, że zaproponowanie mu stanowiska w radzie nadzorczej bez konkursu było zgodne z prawem, a propozycję przyjął z radością. - Uważam, że mam dobre kompetencje. Jestem po studiach prawniczych, które skończyłem z wyróżnieniem. Pięcioletni tok studiów zamknąłem w cztery lata. Jestem autorem pracy magisterskiej na temat rad nadzorczych. Mam szerokie doświadczenie w obsłudze prawnej przedsiębiorstw. Zarabiam trudniąc się doradztwem prawnym. Dalej się uczę, jestem aplikantem adwokackim – wylicza Łukasz Kasza. Jest przekonany, że dostał tę pracę ze względu na swoje kompetencje, a nie przynależność do PiS.

Suchej nitki na Piotrze Szeredzie nie zostawiają związkowcy ze Związku Zawodowego „Jedność”, którzy umieścili na swoim Facebook'u wymowny wpis „Dobra, zmiana" w JSW SA. Informujemy że były lider i pseudo-rzecznik betonu związkowego Piotr Szereda, który po sprzedaniu załogi w strajku w 2015 uciekł na fotel prezesa spółdzielni mieszkaniowej, został właśnie członkiem rady nadzorczej Jastrzębskiej Spółki Ubezpieczeniowej, spółki którym w 100% właścicielem jest JSW SA, i tak sobie właśnie beton waszym kosztem posadki szykuje i co ciekawe na to stanowisko został powołany bez konkursu, to jest to co wam od dawna mówimy dla betonu związkowego liczy się tylko własny geszeft a nie pracownicy i członkowie związku.”

Z samym Piotrem Szeredą nie udało nam się skontaktować. W Spółdzielni Mieszkaniowej JAS-MOS dowiedzieliśmy się, że jest na tygodniowym szkoleniu i ma wyłączony telefon.

Powoływanie ludzi do spółek z udziałem Skarbu Państwa bez konkursu budzi nasze wątpliwości, zwłaszcza, jeśli są przedstawicielami jednej partii. Zastanawiamy się, czy tryb bezkonkursowy pozwala wybrać najlepsze osoby. Rzeczniczka Jastrzębskiej Spółki Węglowej Katarzyna Jabłońska Bajer wyjaśnia, że tryb konkursowy stosowany jest wyłącznie w odniesieniu do zarządu JSW. W przypadku spółek zależnych od JSW, w których Skarb Państwa nie ma 100 proc. udziałów, tryb konkursowy nie jest wymagany i nie jest praktykowany. Spółki nie mają też obowiązku podawania powodów powoływania czy odwoływania osób. - Ostatnie decyzje spółek nie są żadnym wyjątkiem. Identycznie spółki postępowały w minionych latach – dodaje Katarzyna Jabłońska Bajer dając do zrozumienia, że takie same praktyki były m.in. za czasów rządów PO-PSL.

 

AKTUALIZACJA Otrzymaliśmy odpowiedź mailową Antoniego Augustyna na prośbę o komentarz dotyczący okoliczności jego zatrudnienia w Centralnym Laboratorium Pomiarowo-Badawczym. Odpowiedź brzmi "Informacje poufne, obejmują m.in. sferę organizacyjną przedsiębiorstwa, w świetle art. 11 ust. 4 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji." Jak widać nasz rozmówca nie wdaje się w szczegóły. A przytoczony przez niego przepis brzmi "Przez tajemnicę przedsiębiorstwa rozumie się nieujawnione do wiadomości publicznej informacje techniczne, technologiczne, organizacyjne przedsiębiorstwa lub inne informacje posiadające wartość gospodarczą, co do których przedsiębiorca podjął niezbędne działania w celu zachowania ich poufności."

Czy uważacie, że powoływanie ludzi do spółek z udziałek Skarbu Państwa bez konkursu jest właściwe?

Oceń publikację: + 1 + 46 - 1 - 194

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (8):
  • ~Piotr Szereda 2017-01-12
    18:53:26

    8 79

    Po pierwsze nie mialem nigdy nie i mam włyczonego telefonu. Po drugie szkolenie dwu dniowe a nie tygodniowe, wcześniej miałem urlop. Po trzecie redakcja nie kontaktowała się ze mną. Po czwarte doszło do zmiany w związkach na stanowisku przewodniczącego i po 20 latach zmieniłem pracę. Do emerytury zostało mi jeszcze 10 lat.

  • ~karlos 2017-01-12
    19:02:50

    49 4

    Uderz w stół a nożyce się odezwą. Panie Szereda my już dobrze wiemy co to za towarzystwo w tym PiS-ie i aż szkoda żeś pan do nich dołączył.

  • ~anika78 2017-01-12
    19:09:07

    40 9

    Szkoda że ten młody Kasza też dał się wciągnąć w te polityczne gierki. Ale w końcu rodzinę trzeba za coś utrzymać. Miejmy nadzieję że jastrzębianie rozliczą całą "matusiakową świtę" przy urnach za 2 lata.

  • ~Tomasz Raudner 2017-01-12
    20:33:41

    54 6

    Szanowny Panie Piotrze Szereda, napisałem informacje, które przekazała mi pani w sekretariacie SM Jas Mos. Powiedziała, że będzie pan w poniedziałek, bo jest cały tydzień na szkoleniu. Na pytanie, czy jest pan dostępny pod innym numerem telefonu odparła, że nie, bo na pewno będzie wyłączony. W BIP urzędu miasta jest również tel. kontaktowy do pana jako radnego, tyle że to numer z innej spółdzielni. Pozdrawiam i zachęcam do kontaktu, mój nr tel. 534664441.

  • ~joseph 2017-01-12
    23:02:34

    40 4

    Wstyd Panowie wstyd. Niby tacy prawi i sprawiedliwi, a na ciepłe posadki pierwsi się pchają. Aż dziwne że jeszcze żadnego stołka nie objął lokalny szef tej parti

  • ~szela 2017-01-13
    09:59:51

    26 7

    A mnie sie tam podoba, jak Pisowcy bez żenady gadają, że są świetni i na posadki zasługują. Grunt, to wysoka samoocena. Resztę można mieć w du..

  • ~Jan Skiepko 2018-09-20
    15:43:48

    1 4

    czlowiek z Jastrzebia ,nigdy nie bedzie cytował Gwyborczej

  • ~Irena Słonina 2018-09-24
    09:15:57

    0 1

    Panie Skiepko, Pan przecież nie jest z Jastrzębia tylko z Hajnówki. Pan w Jastrzębiu tylko mieszka.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuJastrzebie.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.