zamknij

Wiadomosci

Ludzie z pasją: brązowy medal Mistrzostw Polski to dopiero początek

2018-05-05, Autor: Natalia Moczoł

Najpierw zajęcia taneczne, a później fitness. Zamiłowanie do sportu Eliza Piwko odziedziczyła po rodzicach, którzy wspierają córkę w drodze do wielkich sukcesów. Poznajcie brązową medalistkę Mistrzostw Polski w Kulturystyce i Fitness 2018.

Rodzice są dla mnie inspiracją

Reklama

Małgorzata Piwko była już bohaterką naszego cyklu. Dzisiaj przedstawiamy Wam jej utalentowaną córkę.

Przygodę ze sportem Eliza Piwko rozpoczęła już w przedszkolu. Przez 15 lat była członkiem zespołu tanecznego „Szok”, z którym osiągnęła wiele sukcesów. - Niestety w klasie maturalnej musiałam zrezygnować z tańca – opowiada nasza bohaterka. - Wtedy zaczęłam chodzić z rodzicami na siłownię. To oni pokazali mi jak powinien wyglądać profesjonalnie wykonany trening. Byli i są dla mnie inspiracją do działania – przyznaje.

Mama i trener w jednej osobie

Wspólne wizyty na siłowni szybko przerodziły się w pasję i miłość do ćwiczeń. W ciągłym rozwoju Elizy Piwko nieprzerwanie uczestniczą rodzice. Rok temu nasza bohaterka rozpoczęła przygotowania do pierwszych zawodów. - Moim trenerem jest mama, która przygotowuje dla mnie plany treningowe i układa diety – tłumaczy jastrzębianka. - W treningach uczestniczy również mój tata, który ćwiczy ze mną na siłowni i pilnuje abym wszystkie ćwiczenia wykonywała poprawnie – dodaje.

Eliza Piwko nie ukrywa, że to właśnie mama jest dla niej największym wzorem do naśladowania. - To ona pokazała mi, że można wyglądać dobrze w każdym wieku i jednocześnie spełniać swoje marzenia – tłumaczy. - Mama jest dla mnie największą inspiracją. Gdy zwraca mi uwagę i każe coś poprawić, to oczywiście słucham jej jak trenera, a nie członka najbliższej rodziny – dodaje.

Wyrzeczenia i pierwsze sukcesy

Sukces każdego sportowca okupiony jest dużym i długotrwałym wysiłkiem. Nasza bohaterka przekonuje się o tym codziennie. - Na treningi poświęcam około 1,5 do 2 godzin. Wszystko zależy od tego jaką partię mięśni wzmacniam danego dnia – tłumaczy. - Dodatkowo po każdym treningu staram się wykonywać rozciąganie. Jeśli mam w sobie jeszcze wystarczająca ilość siły to wykonuje również trening cardio – dodaje.

Wyczerpujące treningi przyniosły bardzo szybkie efekty. Jak dotąd Eliza Piwko wystartowała w dwóch konkursach w kategorii fitness i w obu odniosła sukces. - Mój pierwszy występ na scenie miał miejsce w Krakowie. W zawodach brali udział debiutanci. Ostatecznie zajęłam w nich drugie miejsce przegrywając tylko nieznaczną różnicą punktów – wspomina.

Kilka dni temu jastrzębianka wywalczyła kolejny medal. Tym razem brązowy krążek pochodzi z Mistrzostw Polski w Kulturystyce i Fitness w Kielcach. - Wiedziałam, że zmierzę się tam z bardzo silną konkurencją – przyznaje Eliza Piwko. - Jestem bardzo dumna z trzeciego miejsca. Przegrałam swoją konkurencję z zawodniczką, która na swoim koncie ma już tytuł Mistrzyni Świata! Zaprezentowanie się w takim gronie było dla mnie ogromnym zaszczytem – przyznaje nasza bohaterka i dodaje, że udział w rywalizacji pokazał jej jak ważna u zawodników jest pokora.

Połączyłam pracę z pasją

Siłownia jest dla Elizy Piwko nie tylko miejscem treningów, ale również pracy. Nasza bohaterka całkowicie skupiła się na sporcie i rozpoczęła pracę jako trener personalny. Oprócz pracy jastrzębianka skupia się również na przygotowaniach do kolejnych sportowych imprez. - Chciałabym pojechać kiedyś na Mistrzostwa Świata, ale wiem, że do tego czasu czeka mnie jeszcze wiele pracy – przyznaje. - Na razie przygotowujemy się do Diamond Cup, które są zawodami międzynarodowymi – tłumaczy.

Nasza bohaterka całe życie podporządkowała na rzecz sportu. Wolne chwile również spędza na aktywności fizycznej. - Powróciłam do tańca. Moją pasją jest również pool dance – mówi Eliza Piwko – Bardzo chciałabym połączyć moją przyszłość ze sportem. Wiem, że czekają na mnie kolejne wyrzeczenia i potrzebne będzie duże wsparcie moich znajomych i rodziny. Jednak kiedy stoję na scenie czuję ogromną satysfakcję – przyznaje Eliza Piwko. - Nie doświadczyłabym tego wszystkiego gdyby nie moi rodzice, którym chciałabym jeszcze raz podziękować.

Oceń publikację: + 1 + 5 - 1 - 3

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuJastrzebie.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.