zamknij

Wiadomości

Mieszkańcy nie dojadą do urzędu, bo inni muszą dostać się do szpitala

2012-10-31, Autor: Patrycja Wróblewska-Wojda
Decyzją urzędników mieszkańcy uli: Beskidzkiej, Małopolskiej i osiedla Tuwima zostali pozbawieni połączenia z urzędem skarbowym, sądem i szkołami w Zdroju. Władze miasta tłumaczą, że nie są w stanie zapewnić wszystkim jastrzębianom bezpośredniego dojazdu do ważnych instytucji.

Reklama

Od 1 października linia autobusowa 123 nie obsługuje przystanków „11 listopada” i „Urząd Skarbowy”, lecz zatrzymuje się przy szpitalu, hali widowiskowo-sportowej i w centrum Zdroju. To ukłon w stronę mieszkańców osiedla Przyjaźń, którzy teraz mogą bez problemu dostać się m.in. do jastrzębskiej lecznicy.

Z takiego obrotu sprawy niezadowoleni są jastrzębianie mieszkający na ulicy Beskidzkiej, Małopolskiej i Tuwima. – Teraz ci wszyscy ludzie nie mogą dostać się do tak ważnych instytucji jak urząd skarbowy, czy sąd. Nie mówię już nawet o młodzieży, która uczy się w Zdroju – mówi radny, Janusz Tarasiewicz (PiS).

 

Grzegorz Dulemba, sekretarz miasta tłumaczy, że włodarze często stają przed koniecznością wyboru między rozbieżnymi interesami dwóch grup mieszkańców. – W tym przypadku uznaliśmy, że ważniejszy jest interes ludzi schorowanych, starszych i niepełnosprawnych – wyjaśnił.

 

Radny Jerzy Lis (SLD) uważa, że najlepszym rozwiązaniem może być utrzymanie linii 111, która próbnie przez trzy miesiące kursowała m.in. przez osiedle Przyjaźń oraz przystanek obok szpitala. – W tej sytuacji linia 123 mogłaby jeździć bez zmian i wszyscy byliby zadowoleni – mówi.

 

Czy pomysł spodoba się władzom miasta? Na razie nie wiadomo. Przed zmianą trasy linii 111 włodarze mówili, że kurs zostanie utrzymany, gdy będzie rentowny. Jednak w październiku wrócił na poprzednią trasę.

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuJastrzebie.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.