zamknij

Wiadomości

Moje święta: Jarosław Skrobacz

2018-12-22, Autor: ap

Zapytaliśmy kilku osób związanych z Jastrzębiem, jak spędzają święta i jakie mają wspomnienia związane z przeżywaniem Wigilii, Sylwestra i Nowego Roku. Na początek trener drużyny sportowej GKS Jastrzębie — Jarosław Skrobacz.

Święta, których nigdy nie zapomnę...

Wszystkie Święta są wyjątkowe i zawsze się na nie czeka. Jest okazja do spotkań w rodzinnym gronie. Kilkakrotnie musiałem spędzać Święta z dala od rodziny i to są raczej te Święta, które niezbyt mile się wspomina.

Reklama

Ulubiona potrawa wigilijna...

Nie mam jakiejś szczególnie ulubionej. Lubię ryby pod każdą postacią, a podczas wigilijnej kolacji potrafię zjeść sporo pierogów z kapustą i grzybami.

Ulubiona kolęda...

Cicha noc.

Pod choinką chciałabym znaleźć...

Żyjemy w coraz większym tempie — więc może jakiś pobyt w małym gronie, spokojnym i koniecznie ciepłym miejscu. Niestety w tym roku znowu na to nie było czasu.

Najbardziej w pamięci utkwił mi Sylwester...

Spędzony w Londynie na Trafalgar Square - wspaniała atmosfera.

Kiedyś chciałabym spędzić Sylwestra...

Może Rio de Janeiro?

Życzę sobie w Nowym Roku...

Tradycyjnie zdrowia dla najbliższych i dla siebie i..., a niech tam: awansu do ekstraklasy z GKS Jastrzębie.

Mieszkańcom życzę na Nowy Rok...

Aby w Jastrzębiu-Zdroju żyło się coraz lepiej. Jak najmniej zmartwień i jak najwięcej radosnych chwil. Nowych wyzwań i realizacji celów. Wszystkim kibicom natomiast radości z oglądanych wydarzeń.

Oceń publikację: + 1 + 18 - 1 - 1

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuJastrzebie.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.