zamknij

Wiadomości

MZK odpowiada na zarzuty warszawskiego przewoźnika. Warbus sprzedaje autobusy

2019-03-13, Autor: ap

Konflikt między MZK a firmą Warbus narasta! Międzygminny Związek Komunikacyjny ustosunkował się do zarzutów Warszawskiego przewoźnika. Tymczasem Warbus rozpoczął sprzedaż autobusów.

W poniedziałek opublikowaliśmy chronologię i argumentację firmy Warbus dotyczącą współpracy z Międzygminnym Związkiem Komunikacyjnym. >>>Warbus szykuje pozew na 11 mln przeciwko MZK. Od PKM chce prawie 6 mln<<<.

Reklama

Teraz na pismo warszawskiego przewoźnika odpowiadział MZK:

"1. Warbus wygrywa przetarg na obsługę linii MZK. Nie planował żadnych podwykonawców.
Wykonawca wygrywający przetarg zorganizowany w trybie ustawy Prawo zamówień publicznych odpowiedzialny jest za całość realizowanej umowy. Decyzją wykonawcy jest korzystanie z ewentualnych podwykonawców. Zamawiający nie ma żadnej prawnej możliwości zobowiązania wykonawcy do korzystania z podwykonawców lub narzucania podwykonawstwa.

2. Rada Gminy Jastrzębie-Zdrój przegłosowuje uchwałę o wyjściu Jastrzębia-Zdrój z MZK motywując to tym, iż przetargu nie wygrał PKM.
MZK nie miał, ani nie ma żadnego wpływu na decyzje rad poszczególnych gmin dotyczące członkostwa w MZK.

3. MZK uzależnia zawarcie umowy z nami od zawarcia umowy na podwykonawstwo (na 10 lat) z PKM.
MZK jako Zamawiający nie miał prawnej możliwości zobowiązania wykonawcy do korzystania z podwykonawców lub narzucania podwykonawstwa. Warbus korzystał z podwykonawstwa z uwagi na brak własnego zaplecza, a także korzyści, które to przyniosło, jak np. zaplecze techniczne w postaci myjni autobusów, warsztatu, a także bazy parkingowej PKM.

4. MZK, w związku z wyjściem miasta Jastrzębie-Zdrój z MZK wypowiada nam umowę na świadczenie usług.
Zgodnie z treścią zawartej umowy, zaakceptowanej przez Warbus jako Wykonawcę, jedną z przesłanek wypowiedzenia umowy z zachowaniem trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia jest wystąpienie ze Związku gminy, na której terenie realizowana jest usługa.

5. Permanentne problemy finansowe PKM powodują, iż MZK będący jej właścicielem postanawia o jej likwidacji, pomimo iż PKM ma ważną 10-letnią umowę na podwykonawstwo z Warbusem.
Za całość realizowanego kontraktu odpowiedzialny jest Warbus jako Wykonawca. Ponadto likwidacja jest procesem odwracalnym i nie powoduje z mocy prawa zakończenia realizacji zawartych umów.

6. "Strajk" kierowców w PKM w dniach 11-17 lutego 2019 roku powoduje, iż umowa nie może być w pełni realizowana przez Warbus.
Za kontrakt na terenie Jastrzębia-Zdroju odpowiada główny wykonawca, a więc firma Warbus. MZK nie podpisał umowy z PKM na obsługę linii na terenie Jastrzębia-Zdroju.

7. Rada Miasta Jastrzębie-Zdrój podejmuje kolejną uchwałę zobowiązującą Prezydent do przygotowania uchwały o wystąpieniu z MZK, co w praktyce skutkować będzie kolejnym, drugim już, rozwiązaniem umowy z Warbusem z powodu wystąpienia miasta Jastrzębie-Zdrój z MZK.
Rada Miasta Jastrzębie-Zdrój nie podjęła uchwały, a jedynie przyjęła wnioski. Do tej pory do MZK nie wpłynął dokument potwierdzający podjęcie przez radnych uchwały o wystąpieniu z MZK. Związek zajmie stanowisko w momencie zaistnienia tego faktu.

8. Warbus we współpracy z MZK organizuje na czas "strajku" komunikację zastępczą.
Zgodnie z umową zorganizowanie komunikacji zastępczej jest obowiązkiem generalnego wykonawcy, a więc firmy Warbus. Nie zostało to wykonane, więc zadania te zlecił Związek, podpisując umowy z innymi przewoźnikami, którzy wykonywali komunikację zastępczą. Poza tym firma Warbus nie była w stanie zabezpieczyć w pełni także wozokilometrów, które wykonuje samodzielnie w ramach umowy. Tylko w styczniu Warbus nie wykonał 160 kursów na kwotę przekraczającą 80 tys. zł. Również w lutym i w marcu obsługa linii przez firmę Warbus nie była pełna, m.in. ze względu na brak sprawnych autobusów.

9. Pomimo iż to w skutek "strajku"PKM (którego właścicielem jest MZK) doszło do niezrealizowania w pełni zadań przewozowych, MZK zapowiada (na piśmie) nałożenie na Warbus gigantycznych kar z tego tytułu.
PKM jest samodzielnym podmiotem prawnym, który odpowiada za swoje zobowiązania. Jest także podwykonawcą firmy Warbus. Zgodnie z obowiązującym prawem MZK nie może nałożyć kar na PKM, ponieważ nie jest związany z PKM umową na obsługę linii w Jastrzębiu-Zdroju. Brak egzekwowania kar może być odczytany jako naruszenie dyscypliny finansów publicznych przez władze MZK. W 2019 r., do dzisiaj, MZK nałożył na Warbus jedynie karę za niezrealizowane przewozy w styczniu 2019 r. na kwotę 84 320 zł netto.

10. MZK wstrzymuje się z poinformowaniem na piśmie Warbusjakiej konkretnie wysokości są te kary i jak będą naliczane. Otrzymujemy tylko informację ustną o kwocie około 800 000 PLN.
Kary na firmę Warbus nie zostały jeszcze nałożone.

11. W międzyczasie - PRZED PODJĘCIEM UCHWAŁY PRZED RADĘ MIASTA JASTRZĘBIE_ZDRÓJ - (pismo z 06 lutego opublikowane 20 lutego na stronach MZK) MZK planuje w drugim półroczu 2019 roku ogłosić przetarg na przewozy objęte naszą umową.
Na stronie internetowej pojawił się plan przetargów na 2019. Ujęty został w nim przetarg m.in. na obszar miasta Jastrzębie-Zdrój ze względu na zagrożenie wycofania się firmy Warbus z kontraktu i paraliż komunikacyjny. Nie oznacza to podjęcia decyzji o ogłoszeniu przetargu, a jedynie stworzenie możliwości swobodnego działania w momencie wycofania się firmy Warbus. Przesłanką do takiego postępowania były informacje dotyczące problemów firmy Warbus, nie tylko w Jastrzębiu, ale także w innych miastach, co znajduje potwierdzenie w postaci wniosku ZUS o ogłoszenie upadłości złożonym w Sądzie w Warszawie 4 lutego oraz postanowieniu Sądu o ustanowieniu tymczasowego nadzorcy sądowego z zadaniem zabezpieczenia majątku firmy Warbus. MZK od firmy Warbus do dzisiaj nie otrzymał informacji w tej sprawie.

12. Mając na uwadze powyższe w dniu 07 marca 2019 roku Warbus wypowiada umowę PKM ze względu na zaprzestanie świadczenia usług zgodnie z postanowieniami Umowy o podwykonawstwo oraz domaga się odszkodowania od PKM w wysokości 5,8 miliona PLN za zaprzestanie świadczenia usług przewozowych.
Do dzisiaj MZK nie dostał żadnego wezwania do zapłaty na jakąkolwiek kwotę związanego z bezpodstawnym rozwiązaniem umowy przez Warbus i rzekomymi szkodami poniesionymi przez tę firmę. Nic nam również nie wiadomo o formalnym wystąpieniu o odszkodowanie w stosunku do PKM. Zgodnie z zawartą umową Wykonawca nie ma prawa do wypowiedzenia umowy ze skutkiem natychmiastowym. Nie nastąpiły również przesłanki do wypowiedzenia umowy z zachowaniem okresu wypowiedzenia."

Warbus sprzedaje autobusy

Tymczasem firma Warbus wystawiła na sprzedaż pojazdy, które do niedawna jeździły w strukturach MZK. Autobusy nie należą jednak bezpośrednio do warszawskiej firmy, bo zakupione zostały w leasing.

- Leasingodawcę nie interesuje, kto przejmie po nas autobusy, tylko kiedy Warbus spłaci raty - tłumaczy Paweł Szymonik, dyrektor Warbusa. - Na razie PKM nie jest zainteresowane zakupem tych pojazdów - dodaje szef warszawskiego przewoźnika.

Na sprzedaż wystawiono 39 autobusów. 14 z nich to marka Solaris Urbino, a 25 pozostałych widnieje pod nazwą Scania Citywide 12LF. Warbus chce je sprzedać lub przekazać leasing. Cena taboru to 515 0000 zł za sztukę. W przekazaniu trzeba  doliczyć koszty leasingu. 2 autobusy firma wystawiła na targach, które odbywają się dzisiaj w Warszawie.

Co z pracownikami firmy Warbus?

Warszawski przewoźnik przenosi pracowników do innych oddziałów firmy. Warbus ma w sumie  4 oddziały. Niektórzy pracownicy aktualnie przebywają na urlopach.

- Z pracownikami, którzy nie chcą przejść do innego oddziału, będziemy zawierać porozumienia — dopowiada dyrektor generalny firmy Warbus.

Kto ma rację w konflikcie MZK z Warbusem?




Oddanych głosów: 543

Oceń publikację: + 1 + 9 - 1 - 3

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (4):
  • ~juliusiekk 2019-03-13 13:49:15

    To co się dzieje, to jakaś masakra :/

    7 0
  • ~czytelniczka 2019-03-13 13:51:57

    Niech to wszystko szlak trafi... Warbus tyle warty co MZK

    6 0
  • ~seboc 2019-03-13 14:12:07

    To jest tak jakby rodzic skarzyl szkole o brak toalet,
    wiedzac, ze wlasnie jego dziecko spalilo kibel.

    "Za kontrakt na terenie Jastrzębia-Zdroju odpowiada główny wykonawca, a więc firma Warbus. Za kontrakt na terenie Jastrzębia-Zdroju odpowiada główny wykonawca, a więc firma Warbus. "

    Tak jest, przeciez nie pracownicy PKM idacy na nielegalne zwolnienia lekarskie ani kierownictwo PKM ani wlasciciel PKM, czyli MZK.
    Ktos, kto wypisuje takie bzdury udowadnia tylko, ze glupi jest jak siano.
    Przeciez Warbus nie jest w stanie wyciagnac jakichkolwiek konsekwencji personalnych wobec strajkujacych udawana choroba kierowcow, nawet nie jest w stanie formalnie poprosic ZUS o kontrole.

    13 3
  • ~Ania Bezoka 2019-03-13 17:55:38

    Są dwie osoby które są w stanie zażegnać konflikt o przewozy miejskie. Pierwsza osoba znana postać to Chuck Norris, druga osoba pan przewodniczący G Matusik.

    6 4

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuJastrzebie.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert tuJastrzebie.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera tuJastrzebie.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Na jaki komitet zagłosujesz w wyborach do Parlamentu Europejskiego?









Oddanych głosów: 901