zamknij

Wiadomości

Najmłodsi uczniowie SP nr 4 wracają do szkoły. Sytuacja może się powtórzyć

2015-10-19, Autor: Patrycja Wróblewska-Wojda
Po przymusowej przerwie do szkoły wrócili najmłodsi uczniowie ze Szkoły Podstawowej nr 4. Zajęcia nie odbywają się w budynku przy ul. Kościuszki, ale w byłym przedszkolu logopedycznym przy Zdrojowej 5. Władze miasta ostrzegają, że sytuacja z nadprogramowymi pracami może powtórzyć się przy okazji termomodernizacji innych obiektów oświatowych.

Reklama

W Szkole Podstawowej nr 4 trwają prace termomodernizacyjne. Od początku było wiadomo, że nie zakończą się w okresie wakacyjnym. Jednak planowo miały nie przeszkadzać dzieciom w nauce. Niedawno okazało się, że remont trzeba przeprowadzić na znacznie większą skalę. – Przy wykonywaniu prac związanych z centralnym ogrzewaniem ujawniły się roboty nieprzewidziane w kosztorysie projektowym. Należało je wykonać ze względu na trwałość całego zadania inwestycyjnego – wyjaśnia Ryszard Rakoczy, zastępca prezydenta Jastrzębia-Zdroju. - Przy posadzkach okazało się, że instalację wodociągową należy wymienić w trybie natychmiastowym, gdyż grozi awarią. Podobnie było z kaloryferami. Dlatego należało je wyłączyć – dodaje.

Dzieci nie mogły uczyć się w takich warunkach, więc z dnia na dzień zdecydowano o ich przeniesieniu. Uczniowie z klas 4-6 trafiły do budynku AGH, a dzieci z klas 1-3 zostały wysłane na tygodniową przerwę do domu. Dla dzieci, którym rodzice nie mogli zapewnić opieki zorganizowano świetlicę w ZS nr 9 przy ul. 11 Listopada. 

Sytuacja ma zmienić się od dziś. W minionym tygodniu Sanepid wyraził zgodę na przebywanie najmłodszych uczniów w budynku, w którym jeszcze niedawno funkcjonowało przedszkole logopedyczne przy ul. Zdrojowej 5. Przeniesiono tam ławki i krzesła, a także przygotowano świetlicę, salę gimnastyczną i stołówkę.

Prezydent Anna Hetman tłumaczy, że takiego ciągu zdarzeń nie można było przewidzieć. – Przede wszystkim chcielibyśmy przeprosić rodziców, którzy zostali postawieni przed faktem zmiany lokalizacji placówki dydaktycznej. Takie przypadki zdarzają się przy termomodernizacjach obiektów. Sytuacja w SP nr 4 nie wydarzyła się z powodu zaniedbania, ale też nie można było jej przewidzieć – powiedziała.

Prace w SP nr 4 mają zakończyć się w grudniu. Nie oznacza to jednak, że dzieci będą mogły wrócić do swojej szkoły po 1 stycznia. – Mam nadzieję, że wszystko uda nam się odebrać w terminie i nie będzie kolejnych trudności. Nagrodą dla dzieci i rodziców powinna być znaczna poprawa warunków do nauki – uważa prezydent Hetman.

W najbliższych latach zaplanowano prace termomodernizacyjne w kilku szkołach. Wartość robót oszacowano na 17 mln złotych. Jedną z placówek jest Zespół Szkół nr 8 w Boryni. Prezydent nauczona doświadczaniem już teraz uprzedza rodziców dzieci o mogących się pojawić trudnościach. - Wprawdzie tamten obiekt jest nieco inny i nie chcemy wyłączyć go całkowicie z użytkowania, ale jeśli wyjdą prace nadprogramowe, to być może tamtejsze dzieci trzeba będzie wozić na zajęcia dydaktyczne do szkół w centrum miasta. Niestety nie ma tam innej placówki, która w takiej sytuacji mogłaby pomóc – uprzedziła.

Oceń publikację: + 1 + 1 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuJastrzebie.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.