zamknij

Wiadomości

„Nie chcemy krematorium pod oknami”

2017-09-06, Autor: Patrycja Wróblewska-Wojda

Wczoraj w jastrzębskim magistracie odbyła się nadzwyczajna sesja Rady Miasta Jastrzębie-Zdrój. Radni spotkali się m.in. z zaniepokojonymi mieszkańcami Ruptawy, którzy obawiają się, że pod ich oknami powstanie krematorium.

Reklama

Choć na razie właściciel terenu nie złożył wniosku o pozwolenie na budowę, to mieszkańcy sąsiadujący z cmentarzem przy ul. Okrzei obawiają się, że będą musieli mieszkać tuż obok spalarni zwłok ludzkich i zwierzęcych. Janusz Buda, wiceprezydent miasta Jastrzębie-Zdrój zapewnił, że na razie do magistratu nie wpłynęło żadne pismo od właściciela nieruchomości sugerujące, że chciałby rozpocząć budowę.

Mieszkańcy Ruptawy uważają, że to jeszcze o niczym nie świadczy. Ten sam inwestor krematorium wybudował w Żorach i tam też nikt o niczym nie wiedział przez długi czas. – Ludziom, którzy mieszkają kilkadziesiąt metrów od tego budynku mówiono, że powstaje tam kaplica. Dopiero później okazało się, że oprócz tego będzie tam dom pogrzebowy ze spalarnią zwłok – poinformowała Iwona Jurusik, mieszkanka Ruptawy. – Mówią, że owszem budynek jest piękny i nowoczesny, ale wieczorem słychać szum i wiadomo, że właśnie ktoś jest spopielany – dodała.

Pani Jurusik powiedziała, że wszystko wygląda zawsze ładnie na papierze, ale później nikt nie będzie miał kontroli nad tym, co będzie tam się działo. - Do otwarcia domu pogrzebowego nie jest potrzebny żaden zawód, nie trzeba mieć kwalifikacji. Jak można mówić, że coś, co jest wyjęte spod jakiejkolwiek kontroli jest bezpieczne? – pytała.

Naczelnik Wydziały Architektury UM w Jastrzębiu-Zdroju Barbara Mirecka nie potrafi odpowiedzieć na pytanie, czy miasto będzie mogło zablokować ewentualną inwestycję. – Literalnie budowa krematorium jest wpisana wyłącznie przy cmentarzu w Szerokiej. Jeśli taki projekt się pojawi, to będziemy go analizować, oceniać pod względem zgodności z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, ale też z innymi przepisami – powiedziała.

Z kolei wiceprezydent Janusz Buda obiecał, że władze nie pozwolą na inwestycję dokuczającą mieszkańcom. - Zgadzamy się , że w zwartej zabudowie domów jednorodzinnych, nie mogą powstać instalacje, które w jakiś sposób zakłócałyby spokój mieszkańców czy obniżenie wartości nieruchomości. Jeśli kiedyś inwestor będzie chciał rozpocząć działalność sprzeczną z oczekiwaniem społecznym, to na to się nie zgodzimy. Będziemy robić wszystko, by sprawa została rozstrzygnięta zgodnie z literą prawa – zapewnił.

Ruptawianie oczekiwali od radnych przyjęcia uchwały, która zakazywałaby budowy krematorium w odległości 0,5 km od domów na terenie całego miasta. Radni obiecali, że zajmą się sprawą podczas wrześniowej sesji. 

Oceń publikację: + 1 + 2 - 1 - 1

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuJastrzebie.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.