zamknij

Sport i rekreacja

Pomarańczowi w finale Pucharu Polski

Trwa dobra passa Jastrzębskiego Węgla. Po ostatnich meczach w lidze nasi siatkarze zajmują 4. lokatę w tabeli. Natomiast w Pucharze Polski awansowali do turnieju finałowego.

Reklama

W minioną sobotę, 7 stycznia Pomarańczowi zmierzyli się na własnej hali z AZS-em Częstochowa, w ramach 17. kolejki PlusLigi. Nasza drużyna przystąpiła do tego spotkania w roli faworyta, co potwierdziła w pierwszym secie. Bowiem pierwsze pięć punktów w meczu padło łupem Jastrzębskiego Węgla. Wypracowaną kilkupunktową przewagę nasi siatkarze utrzymali do końca seta.

Kolejna część spotkania była bardziej wyrównana, ale tylko do stanu 8:7 dla JW. Po kilku skutecznych blokach, mocnych atakach i dwóch asach serwisowych Pomarańczowi znowu zbudowali przewagę, której nie roztrwonili, wygrywając tym samym drugiego seta. Podobny przebieg miała trzecia i ostatnia partia meczu.

Jastrzębski Węgiel – AZS Częstochowa 3:0 (25:18, 25:16, 25:16)
MVP: Damian Boruch

Z kolei w meczu ćwierćfinałowym Pucharu Polski jastrzębianie podjęli dzisiaj, 11 stycznia, u siebie zespół Cerrad Czarni Radom. Pierwszy punkt w spotkaniu zdobyli goście, po tym jak zatrzymali na siatce Jasona De Rocco. Na szczęście po kilku kolejnych akcjach wynik zmienił się na korzyść Pomarańczowych. Nasza drużyna wypracowała sobie dwupunktową przewagę, którą co chwila odrabiali goście. Zmieniło się to dopiero przy zagrywce Macieja Muzaja. Kiedy atakujący JW posłał na stronę przeciwników asa serwisowego, ekipa z Jastrzębia uzyskała trzypunktowy zapas (16:13). Do końca pierwszego seta nasi siatkarze utrzymywali dobrą skuteczność w kontrze, co dało im zwycięstwo w tej partii meczu.

Początek drugiego seta to walka cios za cios. Jednak później Pomarańczowi popełniali mniej błędów i świetnie grali blokiem, co przełożyło się na wynik. Druga partia zakończyła się rezultatem 25:21 dla gospodarzy. Kolejna część spotkania znowu rozpoczęła się od gry punkt za punkt. Goście świetnie zagrywali. Dopiero po asie serwisowym Lukasa Kampy, Jastrzębski Węgiel zbudował dwupunktową przewagę, którą z czasem powiększał. Ilekroć zespół z Radomia skracał dystans punktowy, Pomarańczowi karcili go zagrywką. Trzeci set zakończył się wynikiem 25:21, a cały mecz 3:0 dla jastrzębian.

Jastrzębski Węgiel – Cerrad Czarni Radom 3:0 (25:20, 25:21, 25:21)

W związku z tym w najbliższy weekend drużyna z Jastrzębia-Zdroju wystąpi w turnieju finałowym Pucharu Polski we Wrocławiu z udziałem czterech najlepszych ekip w kraju. W sobotnim półfinale przeciwnikiem naszego zespołu będzie ZAKSA Kędzierzyn-Koźle. Początek tego meczu o 14.45 we wrocławskiej Hali Stulecia.

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuJastrzebie.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.