zamknij

Wiadomości

Pomógł, ale nie tak jak chciał

2019-04-06, Autor: ap

Naczelnik Wydziału Kryminalnego KWP w Katowicach, wracając po służbie do domu, zauważył w przydrożnym rowie samochód z włączonym silnikiem. Chciał sprawdzić, czy nie trzeba udzielić komuś pomocy. Okazało się, że kierowca i pasażer są kompletnie pijani.

Do zdarzenia doszło w czwartek po godz. 21.00 przy ul. Wyzwolenia w Jastrzębiu-Zdroju.

Reklama

Naczelnik Wydziału Kryminalnego KWP w Katowicach wracając do domu, zauważył w przydrożnym rowie mazdę z włączonym silnikiem. Aby sprawdzić, czy potrzebna jest komuś pomoc, policjant podszedł do auta.

- Zauważył, że zarówno kierowca, jak i pasażer nie mają widocznych obrażeń. Od obu mężczyzn wyczuł jednak alkohol. Naczelnik wezwał na miejsce patrol policji - relacjonuje st. post Joanna Głodek z KMP w Jastrzębiu-Zdroju.

Po przyjeździe mundurowych okazało się, że siedzący za kierowcą mężczyzna miał w organizmie ponad 2,5 promila alkoholu.

62-letek noc spędził w policyjnym areszcie. Teraz odpowie za kierowanie samochodem pod wpływem alkoholu i narażenie na niebezpieczeństwo przewożonego przez siebie pasażera.

Dzięki swojej postawie policjant udaremnił jazdę "na podwójnym gazie", która mogła zakończyć się tragedią.

Oceń publikację: + 1 + 8 - 1 - 2

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuJastrzebie.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.