zamknij

Wiadomości

Pożary śmieci w Jastrzębiu: na jakim etapie są śledztwa?

2019-05-24, Autor: ap

Pamiętacie ogromny pożar wysypiska śmieci przy ul. Dębina? Trzy tygodnie później ogień trawił sortownię odpadów w firmie Transgór przy ul. Norwida. Oba pożary wybuchły w marcu. Na jakim etapie są śledztwa w tych sprawach dzisiaj? Czy ktoś usłyszał zarzuty?

Reklama

9 marca (sobota) na terenie wysypiska śmieci przy ul. Dębiny wybuchł pożar. Akcję gaśniczą utrudniał silny wiatr. Wówczas z żywiołem przez całą noc walczyło ok. 120 strażaków. >>> Potężny pożar wysypiska śmieci<<

Przyczyny pożaru bada Prokuratura Okręgowa w Gliwicach. Niestety niewiele dotychczas udało się ustalić.

Kilka dni temu Prokuratura uzyskała opinię biegłych z zakresu pożarnictwa. - Śledztwo pozostaje w toku. Trwają czynności procesowe. W sprawie nikt nie został zatrzymany - informuje Joanna Smorczewska, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gliwicach.

Trzy tygodnie później (30 marca) po godz. 14:00 wybuchł równie potężny pożar w sortowni śmieci w firmie Transgór. Tutaj odpady gasiło 70 strażaków. >>> Ul Norwida: płonie sortownia śmieci![wideo] <<<.

Według ustaleń prokuratury w czasie pożaru spaleniu uległy przedmioty określane mianem odpadów wielogabarytowych typu: meble, fotele, kanapy itp. zwożone na składowisko przez okres ok. dwóch tygodni przed zdarzeniem. Miejsce składowania odpadów było ogrodzone betonowym płotem z dwóch stron. Odpady składowane były luzem, na utwardzonej powierzchni.

- Bezpośrednio przed pożarem na składowisko przyjechali pracownicy formy Transgór, którzy dokonywali rozładunku transportu odpadów, z tym, że w innym miejscu niż tym, w którym doszło do pożaru - mówi rzecznik prokuratury.

- Zdarzenie zostało dostrzeżone przez stróża, który zawiadomił straż pożarną. Miejsce pożaru objęte jest monitoringiem wewnętrznym firmy, a w miejsce pożaru usytuowane są dwie kamery - dodaje Joanna Smorczewska.

Niestety monitoring w chwili wybuchu pożaru nie działał.

Podsumowując dotychczasowe śledztwa wybuchów pożarów, w obu przypadkach nikogo nie zatrzymano i nikt nie usłyszał zarzutów.

Oceń publikację: + 1 + 1 - 1 - 1

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (2):
  • ~Ania Bezoka 2019-05-24 13:13:40

    Tu gościa zabili i jak napisali ze akurat przestał działać monitoring xd dziwnym trafem na szerokiej spaliło się i co tez monitoring przestał działać . To są jakieś jaja.

    4 0
  • ~czytelniczka 2019-05-24 14:37:17

    Śledztwo prokuratury to chyba jakaś kpina... w sumie wiemy tyle co 2 miesiące temu

    4 0

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuJastrzebie.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.