zamknij

Kultura, rozrywka i edukacja

Ruszył IX Ogólnopolski Festiwal Fotografii Otworkowej

2021-10-24, Autor: MZ

Za nami pierwsze dwa dni IX już edycji Ogólnopolskiego Festiwalu Fotografii Otworkowej. Inauguracyjny wernisaż odbył się w miniony piątek w jastrzębskim MOK-u. Impreza potrwa do końca listopada.

Reklama

W ramach tegorocznej edycji można zobaczyć prace autorów mi. in. z Polski, Czech, Niemiec czy USA. Pierwszego dnia wydarzenia festiwalowe toczyły się w Jastrzębiu-Zdroju, w którym – oprócz wystaw w pięciu galeriach sztuki – zorganizowano plenerową wystawę w Parku Zdrojowym. Drugiego dnia odbył się wernisaż w Olzie.

- Fotografia otworkowa to teoretycznie najprostsza metoda otrzymywania zdjęć: nie jest potrzebny do niej aparat fotograficzny z obiektywem. Wystarczy wyciemnione pudełko z materiałem światłoczułym, do którego przez niewielki otwór (o średnicy rzędu 0,3 mm) wpadać będzie światło. Tak skonstruowany "aparat" działa na zasadzie analogicznej wobec "camery obscury" - tłumaczą organizatorzy festiwalu. - Artyści cenią „otworki” za olbrzymią elastyczność – ogromny wpływ na wygląd tworzonego obrazu ma już sama konstrukcja aparatu.

Fotografia otworkowa charakteryzuje się długim czasem naświetlania, co sprawia, że natrudniej przy użyciu tej techniki rejestrować ludzi, zwierzęta i przedmioty będące w ruchu. Jednak dla doświadczonych fotografów nie stanowi to przeszkody, a w efekcie powstają oryginalne portrety i abstrakcyjne kompozycje.

O rozwoju festiwalu na przestrzeni lat, przygotowaniach do imprezy poza kulisami oraz o wpływie pandemii na tegoroczną edycję, rozmawiamy z Barbarą Englender, współorganizatorką OFFO.

Red.: - Jak pandemia COVID-19 wpłynęła na organizację i przebieg tegorocznej edycji festiwalu?

Barbara Englender: - Kontekst pandemii jest wyjątkowo istotny. Do ostatniego momentu nie wiedzieliśmy, czy uda nam się zorganizować festiwal w formie bezpośredniej. Dlatego zrodził się pomysł na plenerową wystawę w parku, w ramach której każdy autor pokazuje jedno wybrane zdjęcie. Zorganizowaliśmy również wirtualne pokazy, które można "zwiedzać" na naszej stronie internetowej offo.dl.pl.

Zdajemy sobie sprawę, że część autorów, którzy chcieli przyjechać, np. z zagranicy, nie pojawiła się w tym roku osobiście z powodu niepewnej sytuacji. Cieszy nas to, że wiele osób zdecydowało się przybyć na wernisaże mimo trwających obostrzeń. A są to osoby m. in. z USA, Ukrainy, Białorusi, Wielkiej Brytanii. Nie zabrakło też sporej reprezentacji naszych sąsiadów z Czech. Oczywiście, cieszymy się także z gości z całej Polski, w tym z Zielonej Góry, Warszawy czy Zakopanego. Z pewnością gdyby nie kontekst pandemii, gości byłoby jeszcze więcej.

I wreszcie trzeci aspekt – bardzo wielu uczestników tej edycji temat epidemii poruszyło w swoich pracach. Jednym z najciekawszych pomysłów był projekt Matthiasa Hagemanna, który można zobaczyć w galerii w czeskiej Karwinie. W czasie największych obostrzeń autor wysłał zaprzyjaźnionym fotografom z całego świata po dwa aparaty otworkowe. Na materiale światłoczułym była naświetlona jego sylwetka, a poprzez aparat otworkowy można było się "doświetlić" do wspólnego zdjęcia. W efekcie powstały fotografie, na których osoby "odwiedzały się" wzajemnie w swoich mieszkaniach.

Na wernisażu padło stwierdzenie, że część zdjęć można powiązać z jego autorem bez czytania nazwiska autora. Czy to to oznacza, że w kolejnych edycjach festiwalu biorą udział te same osoby? Czy jednak ich grono się poszerza?

Rzeczywiście jest stała grupa autorów, którzy uczestniczą w OFFO od lat i dotyczy to zarówno artystów polskich, jak i zagranicznych. Między tymi ludźmi wytworzyła się więź, która – oprócz rozmów o fotografii – opiera się na zwykłej sympatii. Są ludzie, którzy brali udział we wcześniejszych edycjach, a mimo że nie uczestniczą w bieżącej jako autorzy, przyjeżdżają jako goście. Natomiast stale zgłaszają się nowi kandydaci. Spośród zgłaszanych prac wybierane są te wpisujące się w szczególny sposób w kryterium zarówno estetyki, jak i oryginalności. Trzeba pamiętać, że musimy pomieścić prace niemal stu autorów w około czterdziestu galeriach.

Festiwal odbywa się co dwa lata. Jak wygląda praca nad nim w międzyczasie? Czy większość przygotowań odbywa się bezpośrednio przed kolejną edycją czy zaczyna się dużo wcześniej?

Może nie przez pełne dwa lata, ale w jakiś sposób OFFO jest cały czas obecne w naszym życiu. Wystawa zbiorowa, tak zwane "OFFO Objazdowe", pojawia się w innych miejscowościach w okresie pomiędzy festiwalami. Koordynacja tych działań jest czasochłonna. Nabór autorów do kolejnej edycji musimy zaczynać już w styczniu, żeby impreza mogła się odbyć pod koniec października. Choć najbardziej intensywne są zwykle ostatnie dwa miesiące.

Wróćmy jeszcze na chwilę do aspektu pandemii. W związku z niepewną sytuacją, tym razem większość autorów przygotowało wirtualne wersje swoich wystaw. Czy warto to rozwiązanie przenieść na następne edycje, niezależnie od możliwości organizacji festiwalu w formie bezpośredniej?

Odpowiedź na to pytanie jest dosyć trudna, bo rzeczywiście wystawy te cieszą się popularnością. Ale trzeba pamiętać, że w obcowaniu ze sztuką chodzi o coś więcej niż osobista perspektywa, dla nas równie ważny jest dialog wokół fotografii. Bezpośredni kontakt i możliwość dyskusji jest na tyle cenna, że nie chcemy jej stracić, przenosząc wystawy do świata wirtualnego. Na tym etapie jest za wcześnie na stwierdzenie, czy taka forma zostanie zachowana na następne edycje. Festiwal dopiero się zaczął, prace będzie można oglądać do końca listopada, więc jest jeszcze czas na podsumowania, które rozwiązania się sprawdziły, a które nie.

Zobacz galerię

Oceń publikację: + 1 + 2 - 1 - 3

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuJastrzebie.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert tuJastrzebie.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera tuJastrzebie.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy popierasz obowiązkowe szczepienia dla nauczycieli, medyków, służb mundurowych?






Oddanych głosów: 48