zamknij

Sport i rekreacja

Siatkarze Jastrzębskiego Węgla opuszczają Radom bez wygranego seta

W meczu 25. kolejki Plus Ligi Jastrzębski Węgiel nie sprostał na wyjeździe drużynie Cerrad Czarni Radom ulegając 0:3. Ten wynik oznacza, że niezależnie od rezultatów ostatniej serii gier fazy zasadniczej Węgiel zamie 7. lokatę i o jej obronę zagra w rundzie play-off.

Reklama

Gospodarze zaczęli mecz od szybkiego prowadzenia 5:2, a do pierwszej przerwy technicznej zdążyli dołożyć jedno oczko przewagi (8:4). Zespół Węgla zmniejszył stratę do dwóch oczek, glównie za sprawą efektywnych ataków Macieja Muzaja oraz Aleksandra Szafranowicza. W kolejnych fragmentach seta jastrzębianie mieli kłopot z przebiciem się na stronę rywali, co skutkowało rezultatem 15:10 dla gospodarzy i czasem dla Marka Lebedewa. Niebawem szkoleniowiec JW. znów musiał zastosować ten sam manewr, bo wynik brzmiał 22:15. Po pauzie stan rzeczy się nie zmienił, a autowy atak Toontje Van Lankvelta oznaczał koniec pierwszego seta z wynikiem 25:18.

W początkowej fazie drugiego seta w jastrzębskich szeregach z każdą kolejną akcją rozkręcał się niezawodny Maciej Muzaj, a do tego doszedł jeszcze efektowny as serwisowy Piotra Haina, co pozwoliło jastrzębianom na pierwszej przerwie technicznej mieć trzypunktową przewagę. Chwilę później radomianie zabrali się do odrabiania strat, lecz siatkarze Jastrzębskiego Węgla nie pozwolili rywalom na wiele, co było równoznaczne z przerwą na żądanie Roberta Prygla. Po przerwie kilka nieskończonych akcji zemściło się na Pomarańczowych, a różnica na korzyść Jastrzębskiego Węgla w tym momencie wynosiła już tylko punkt. Przy stanie 13:12 trener Mark Lebedew zastąpił Van Lankvelta Konradem Formelą. Maciej Muzaj nie schodził poniżej swojego dobrego poziomu, czego efektem było prowadzenie jastrzębian na drugiej przerwie technicznej 16:14. Przy stanie 20:17 dla Jastrzębskiego Węgla trener Prygiel zareagował czasem dla swojej ekipy. Niesieni dopingiem miejscowych fanów radomianie nie zamierzali się jednak poddać. Gospodarze szybko doprowadzili do wyrównania seta do stanu "po 22", a wobec zabójczych kontrataków Czarnych jastrzębscy siatkarze byli bezradni. Set ponownie na korzyść gospodarzy (25:23).

Nakręceni wygraną w drugiej części radomscy siatkarze świetnie zaczęli również trzeciego seta. Przy stanie 3:0 na placu gry pojawił się Patryk Strzeżek, który zastąpił Muzaja. Z każdą skutecznie finalizowaną akcją gospodarzy w radomskim „kotle” wrzało jeszcze bardziej, a miejscowi siatkarze grali jak natchnieni. Zwłaszcza w obronie. Na drugiej przerwie technicznej radomski zespół miał sześciopunktową przewagę. Obraz gry już do końca nie uległ zmianie. Zespoł Cerradu Czarni Radom wygrał trzecią partię i cały mecz 3:0. Tym samym będą oni grać o piąte miejsce, natomiast jastrzębianom pozostaje walka o 7. lokatę w lidze.

MVP: Adam Kowalski.

Cerrad Czarni Radom - Jastrzębski Węgiel 3:0 (25:18, 25:23, 25:19)

Składy:

Cerrad Czarni Radom: Bołądź, Ostrowski, Pliński, Żaliński, Kampa, Szalpuk, Kowalski (libero) oraz La Cavera

Jastrzębski Węgiel: Muzaj, Masny, Van Lankvelt, Sobala, Hain, Szafranowicz, Popiwczak (libero) oraz Formela, Strzeżek, De Rocco

Oceń publikację: + 1 + 1 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuJastrzebie.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.