zamknij

Edukacja

Siatkarze z wizytą w Zespole Szkół nr 6

W Zespole Szkół nr 6 odbył się „Dzień niemieckiego i francuskiego”. Na wydarzenie zaproszeni zostali zawodnicy Jastrzębskiego Węgla - Lukas Kampa oraz Christian Fromm, a także trener Roberto Santilli.

Trzecim gościem miał być Julien Lyneel, ale po zwycięskiej batalii ćwierćfinałowej z PGE Skrą Bełchatów musiał udać się do ojczyzny. Dlatego też specjalnie na tę okazję przygotował materiał wideo, w którym mówił:

Reklama

– Pozdrawiam was z Francji. Jak wiecie, cały czas zmagam się z urazem mięśnia uda i w związku z tym musiałem wyjechać do Paryża. Mam jednak ogromną nadzieję, że do półfinału wszystko będzie dobrze.

Przedstawiciele Klubu zostali przywitani owacją na stojąco. Podczas spotkania, jedna z uczennic zaśpiewała przebój Margaret „Start a Fire” - przebój z siatkarskiego Mundialu 2014 w Polsce, podczas którego reprezentacja Niemiec - z naszymi zawodnikami w składzie, wywalczyła sensacyjny brązow medal. Trener Santilli, pytany o to, skąd wzięła się u niego pasja do siatkówki, powiedział:

– Naturą człowieka jest posiadać pasję do czegoś. Mam to szczęście, że moją jest siatkówka. Mam dla was właśnie taką radę – żyjcie swoją pasją, ponieważ to jest sekret szczęścia.

Nie brakowało również odniesień do najświeższych wydarzeń związanych z awansem drużyny do najlepszej czwórki w lidze. Trener Santilli pokusił się o bardziej wzniosły wywód: Życie składa się z wyzwań. To jest jak ze zdobywaniem góry, gdy możesz z wierzchołka obejrzeć całą swoją drogę do sukcesu - odparł.

Lukas również wypowiedział się na ten temat – Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że pokonaliśmy Skrę. Teraz przed nami Warszawa i oczywiście liczymy, że awansujemy do finału – stwierdził Kampa. Uczniowie dociekali, jak wygląda zwykły dzień z życia siatkarza. W tej kwestii na cel wzięty został Fromm. Niemiecki przyjmujący, szczegółowo opisał swoje rutynowe czynności, a nasz rozgrywający wzbogacił tę opowieść o pewną ciekawostkę – Christian w lipcu zostanie ojcem. Wtedy zapytajcie go o rozkład dnia. Będzie tego trochę więcej – żartował Kampa.

Kampa opowiedział też o swoich marzeniach – Po pierwsze, to zdrowie dla mojej rodziny. Po drugie – mistrzostwo Polski, być może już w tym sezonie. Po trzecie – chciałbym nauczyć się wreszcie płynnie mówić po polsku – wyznał rozgrywający JW. Organizatorzy przygotowali kilka konkursów na temat Niemiec i Francji, w ramach których zarówno uczniowie, jak i goście odpowiadali na różne pytania drogą elektroniczną.

– Naprawdę miło spędziliśmy czas. Tak oto podsumował wizytę w ZS 6 trener Roberto Santilli.

Zobacz galerię

Oceń publikację: + 1 + 4 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuJastrzebie.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.