zamknij

Wiadomości

Strajk w JSW oficjalnie dobiegł końca. Związki wyliczają „grzechy” zarządu

2015-02-18, Autor: pww
Wczoraj o godzinie 23.00 Jarosław Zagórowski przestał być prezesem Jastrzębskiej Spółki Węglowej. W związku z tym dziś Międzyzwiązkowy Komitet Protestacyjno – Strajkowego JSW S.A. oficjalnie zakończył strajk trwający od 28 stycznia, a który został zawieszony 13 lutego po podpisaniu porozumienia z negocjacji. Jednocześnie związkowcy postanowili przedstawić kilka faktów wpływających na sytuację w spółce.

Reklama

- Nie kwestionujemy wpływu  czynników zewnętrznych, w tym spadku cen do poziomu ok. 120 dolarów za tonę węgla koksującego typu „hard”, jednakże niezrozumiałym jest przemilczanie faktów mających nie mniej istotny wpływ na kondycję firmy przez Zarząd JSW S.A, Radę Nadzorczą JSW S.A. oraz nadzór właścicielski, który sprawował do niedawna Minister Gospodarki – piszą związkowcy.

Do faktów tych zaliczają :

1. Straty liczone w setkach milionów złotych poniesione przez JSW S.A. na zawartych „opcjach walutowych”.

2. Brak dofinansowania JSW S.A. środkami uzyskanymi z upublicznienia Jastrzębskiej Spółki Węglowej S.A. (ok. 5,4 mld zł), która to kwota w całości została przekazana do budżetu Państwa, w wyniku czego firma nie pozyskała żadnych środków na rozwój oraz strategiczne inwestycje.

3. Dokonywanie inwestycji przekraczających możliwości finansowe Spółki (zakup PEC, zakup udziałów PKP, zakup KWK „Knurów – Szczygłowice”, hotel Diament, hotel Różany Gaj, zakup poszczególnych koksowni itd.)

4. Nie do końca uzasadnione w zakupy sprzętu (maszyn i urządzeń), często po zbyt wysokich cenach,  które niejednokrotnie nie spełniają założonych celów tj. poprawy wydobycia czy organizacji pracy.    

Ponadto wyliczają:

1. Zmniejszenie zdolności wydobywczych w ostatnich latach węgla typu „hard” o około 2,5 – 3 mln ton rocznie. Węgiel tego typu sprzedawalny jest w każdej ilości.

2. Nie zrealizowanie założonego, koniecznego do poprawnego funkcjonowania Spółki wydobycia w 2014 roku w wysokości 1,4 mln ton, co spowodowało zmniejszenie przychodów za ten rok o około 500 mln zł.

3. Nie wykonywanie robót przygotowawczych (roboty tworzące front wydobywczy) w latach, gdy JSW S.A. osiągała miliardowe zyski netto.

4. Nie wykonywanie robót przygotowawczych w roku 2014 na kopalniach wydobywających węgiel koksujący na poziomie ok. 6 km spowoduje zmniejszenie zdolności wydobywczych w kolejnych latach.

- Wyraźny sprzeciw pracowników, a w konsekwencji wybuch akcji protestacyjno - strajkowej wywołały w dużej mierze działania Zarządu, reprezentowanego publicznie przez prezesa Jarosława Zagórowskiego – przypominają organizację związkowe JSW.

Do tych działań zaliczają:

1. Nie wywiązywanie się z zapisów zawartych porozumień, do przestrzegania których  Prezes zobowiązał się wobec pracowników zakładów JSW S.A.

2. Nie realizowanie własnych, jednostronnie podjętych zobowiązań Zarządu JSW S.A wobec załogi Spółki. Przykładem jest zobowiązanie przedstawiane na piśmie przy zakupie kopalni Knurów-Szczygłowice.

3. Nie przestrzeganie wewnętrznych zapisów prawa pracy obowiązujących  w JSW S.A., co niejednokrotnie zostało potwierdzone wystąpieniami PIP.

4. Podejmowanie działań zmierzających do skonfliktowania poszczególny grup pracowniczych.

- Ciągłe przerzucanie odpowiedzialności za zaistniałą sytuację w JSW S.A. na związki zawodowe jest jedynie próbą uniknięcia odpowiedzialności za stan faktyczny, będący wynikiem niekompetentnych i nieudolnych działań Zarządu, a głównie byłego Prezesa Jarosława Zagórowskiego. Twierdzenie, że w okresie przejściowym konieczne jest tylko ograniczenie kosztów pracy bez przedstawienia realnego, rzetelnego programu naprawczego, opartego głównie na zwiększeniu wydobycia, co skutkowałoby zwiększeniem przychodów Spółki jest nieuprawnione – argumentuje strona społeczna.


Ponadto zapowiadają, że po zakończeniu  Walnego Zgromadzenia Akcjonariuszy JSW S.A. wystąpią z wnioskiem o niezwłoczne zorganizowanie spotkania z Radą Nadzorczą , celem omówienia obecnej jak i przyszłej sytuacji Spółki.

-Pracownicy JSW S.A. oczekują, że wyłonienie nowego Prezesa Zarządu, w drodze uczciwego konkursu odbędzie się w jak najkrótszym możliwym terminie. Uważamy, że powinna to być osoba posiadająca niezbędne kompetencje i wiedzę z zakresu górnictwa, która pozwoli wprowadzić JSW S.A. na drogę szybkiego rozwoju oraz stabilizacji.  Jesteśmy przekonani, że pracownicy widząc bezpieczną przyszłość, mając przed sobą jasne, precyzyjnie określone cele, będą je realizować w trudnym okresie przejściowym, co zapewni normalne i stabilne funkcjonowanie firmy w następnych latach – napisali. 

Oceń publikację: + 1 + 3 - 1 - 4

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (4):
  • ~MqG 2015-02-18 19:11:04

    Moim zdaniem spółka straciła bardzo dobrego menadżera. Czytałem wiele wypowiedzi analityków giełdowych i wszyscy mówią jednym głosem, Zagórowski był gwarantem rozwoju firmy. Dziś w kolejnym wywiadzie z prezesem LW Bogdanka Zbigniewem Stopa wrócił temat p. Zagórowskiego Związki może myślą, że wygrały ale obawiam się, że nie długo pocieszą się tą pseudo wygraną.

    21 0
  • ~roger 2015-02-18 20:28:16

    MqG popieram to co piszesz. Nadmienię tylko, że wcale się nie zdziwię gdy następca dokończy dzieło prezesa Zagórowskiego. Związkowcy wyliczyli błędy i grzechy prezesa, a ja zapraszam do prześledzenia poniedziałkowego wywiady z prezesem w programie Tomasza Lisa. Tam bardzo spokojnie nie z taką nienawiścią jak związkowcy odpowiadał na pytania prowadzącego. Polecam ten wywiad zainteresowanym.

    15 0
  • ~ 2015-02-19 09:04:48

    kierunek JSW jest jeden "południe" - upadłość i na jej zgliszczach powstanie nowy podmiot gospodarczy tylko już nie z takimi dodatkami i przywilejami

    12 0
  • ~ 2015-02-20 10:31:03

    Spółka Skarbu Państwa i państwo robi z nią co chce. Dobrze, że jeszcze nie prywatna bo prywaciarz robiłby co chciał. Popieram Związkowców i Górników. Co to za pakiet oszczędnościowy, za który ludzie muszą zapłacić? Zyska się na tym 500 mln. rocznie (w wersji pierwotnej) a kopalnia ratująca Holding była kupiona (w kryzysowym okresie, czyli nie dawno) za 1 500 000. I czemu to ludzie muszą rezygnować z pieniędzy, a Prezes swoje wynagrodzenie podniósł z około 20000 na 70000, o premiach dla Zarządu nie wspomnę!

    0 1

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuJastrzebie.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.