zamknij

Sport i rekreacja

Taki mecz! Takie zwycięstwo! Kazań nasz

2020-01-20, Autor: AB, materiały prasowe

W zaległym meczu pierwszej kolejki Ligi Mistrzów Jastrzębski Węgiel pokonał jedną z najlepszych drużyn na świecie – Zenit Kazań. W decydującym secie jastrzębska drużyna obroniła aż pięć piłek meczowych!

Reklama

Drużyna Jastrzębskiego Węgla jechała do Kazania bezpośrednio po niespodziewanej porażce w ćwierćfinale Pucharu Polski przed własną publicznością z Treflem Gdańsk 2:3. 

W stolicy Tatarstanu ekipa dowodzona przez trenera Slobodana Kovacia zareagowała jednak na środową wpadkę w najlepszy z możliwych sposobów.

Jastrzębski Węgiel nieźle rozpoczął sobotni mecz i do połowy premierowej odsłony prowadził wyrównany bój z utytułowanym rywalem. Znakomita postawa Francuza Earvina N’Gapetha w obronie i ataku sprawiła jednak, że musieli uznać wyższość ekipy ze stolicy Tatarstanu (25:18).

W drugiej partii zespół wziął w sprawy w swoje ręce i od początku wywarł ogromną presję na sześciokrotnym zdobywcy Ligi Mistrzów. Prym w szeregach w tej części spotkania wiedli: Jurij Gladyr oraz Dawid Konarski. Efektem tego była gładka wygrana z siatkarskim potentatem do 16!

W trzecim secie Zenit mocno dał nam się we znaki polskiej drużynie. Ton w grze Rosjan nadawał Maksim Michajłow, zaś w końcówce seta zagrywką rozbił zespół „zadaniowiec” Andriej Sumarczewski (25:20).

Na czwartego seta trener Slobodan Kovać pozostawił na placu gry Jakuba Buckiego (wcześniej zastąpił Konarskiego) oraz Juliena Lyneela (zmienił Christiana Fromma). I jak się okazało, to ten duet mocno przyczynił się do sensacyjnego triumfu jastrzebskiej drużyny w Kazaniu. 

Jastrzębski Węgiel przegrywał już w tej partii 11:14, ale wówczas zaczął funkcjonować blok, z którym nie mógł sobie poradzić Cwetan Sokołow, zaś N’Gapeth zaczął wreszcie mylić się w ataku. Pomarańczowi poszli za ciosem i – zwyciężając w czwartym secie do 22 – doprowadzili do tie-breaka!

Ten miał już swoją osobną, dramatyczną i wręcz nieprawdopodobną sportową narrację. Najpierw bowiem pomarańczowi prowadzili 6:4, by później oddać inicjatywę wicemistrzom Rosji.

- Przy zagrywce świetnie serwującego Buckiego obroniliśmy pięć piłek meczowych i odwróciliśmy losy seta i całego meczu na swoją korzyść. Od stanu 9:14 Zenit, jedna z najlepszych drużyn na świecie, nie zdobyła punktu, natomiast Pomarańczowi wywalczyli ich siedem i odnieśli wielką wiktorię na bodaj jednym z najtrudniejszych siatkarskich terenów na świecie - czytamy na stronie Jastrzębskiego Węgla.

Po tym spotkaniu Jastrzębski Węgiel z ośmioma punktami na koncie pozostaje liderem grupy C Ligi Mistrzów.

Oceń publikację: + 1 + 2 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuJastrzebie.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert tuJastrzebie.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera tuJastrzebie.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Co czytają mieszkańcy Jastrzębia?












Oddanych głosów: 103