zamknij

Wiadomości

Teraz MZK wypowiada umowę firmie Warbus

2019-03-15, Autor: ap

To nie koniec sporu pomiędzy MZK a firmą Warbus. Tym razem to Międzygminny Związek Komunikacyjny wypowiada umowę warszawskiemu przewoźnikowi w trybie natychmiastowym z winy wykonawcy. Kto ma rację w tym konflikcie?

Jakiś czas temu Firma Warbus wypowiedziała umowę z MZK. >>> Warbus wypowiada umowę MZK. Będzie chaos komunikacyjny?<<<. Według Międzygminnego Związku Komunikacyjnego zerwanie współpracy było bezprawne.

Reklama

MZK i warszawski przewoźnik wzajemnie oskarżają się o liczne zaniedbania. >>>Warbus szykuje pozew na 11 mln przeciwko MZK. Od PKM chce prawie 6 mln<<<. Zdaniem Zarządu MZK zarzuty firmy Warbus są nieprawdziwe i krzywdzące dla gmin członkowskich. >>> MZK odpowiada na zarzuty warszawskiego przewoźnika. Warbus sprzedaje autobusy<<<.

Teraz Zarząd MZK zdecydował o wypowiedzeniu firmie Warbus umowy.

- Na wstępie należy podkreślić, że generalny wykonawca, a więc firma Warbus nie miała prawa do wypowiedzenia umowy ze skutkiem natychmiastowym. Nie nastąpiły również przesłanki do wypowiedzenia umowy z zachowaniem okresu wypowiedzenia. W związku z tym wypowiedzenie złożone przez firmę Warbus jest w naszej ocenie bezpodstawne - czytamy w oświadczeniu Zarządu MZK.

Zarząd Międzygminnego Związku Komunikacyjnego uważa, że obarczanie MZK odpowiedzialnością za problemy finansowe warszawskiego przewoźnika jest nadużyciem.

- Dowiadujemy się bowiem o problemach firmy Warbus w wielu innych miastach. Zakład Ubezpieczeń Społecznych już 4 lutego (a więc tydzień przed strajkiem kierowców PKM) złożył w Sądzie w Warszawie wniosek o ogłoszenie upadłości firmy Warbus. Sąd ustanowił także tymczasowego nadzorcę sądowego z zadaniem zabezpieczenia majątku firmy Warbus. Do dzisiaj firma Warbus nie poinformowała MZK o tym fakcie, a który powoduje problemy z realizacją zadania - mówi Rafał Jabłoński, rzecznik prasowy MZK.

Według MZK nie jest również prawdą, że w czasie „kryzysu komunikacyjnego”, który miał miejsce w lutym firma Warbus zorganizowała komunikację zastępczą, mimo, iż jest to obowiązek generalnego wykonawcy kontraktu wynikający z umowy.

- W sytuacji poważnych braków w komunikacji to Związek zlecił te zadania innym przewoźnikom, podpisując stosowne umowy. Poza tym firma Warbus nie była w stanie zabezpieczyć w pełni także wozokilometrów, które wykonuje samodzielnie w ramach umowy. Tylko w styczniu Warbus nie wykonał 160 kursów. Również w lutym i w marcu obsługa linii przez firmę Warbus nie była pełna, m.in. ze względu na brak sprawnych autobusów. W związku z tym MZK nałożył na Warbus karę za niezrealizowane przewozy w styczniu 2019 r. na kwotę 84 320 zł . Wbrew informacjom przekazywanym przez Warbus, kary za brak realizacji kontraktu w lutym czy innych miesiącach nie zostały nałożone - napisał w oświadczeniu Zarząd MZK.

Zarząd Międzygminnego Związku Komunikacyjnego odnosi się także to kwestii podwykonawstwa PKM.

- Wykonawca wygrywający przetarg zorganizowany w trybie ustawy Prawo zamówień publicznych odpowiedzialny jest za całość realizowanej umowy. Decyzją wykonawcy jest korzystanie z ewentualnych podwykonawców. Zamawiający nie ma żadnej prawnej możliwości zobowiązania wykonawcy do korzystania z podwykonawców lub narzucania podwykonawstwa - informują władze MZK.

Według MZK, Warbus korzystał z podwykonawstwa z uwagi na brak własnego zaplecza, a także korzyści, które to przyniosło, jak np. zaplecze techniczne w postaci myjni autobusów, warsztatu, a także bazy parkingowej PKM.

Przypomnijmy, że jako przyczynę swoich problemów firma Warbus podaje m.in. postawienie PKM w stan likwidacji, a także strajk kierowców tego przedsiębiorstwa.

- PKM jest samodzielnym podmiotem prawnym, który odpowiada za swoje zobowiązania. Jako Zarząd MZK nie uważamy, że zachowanie kierowców PKM było odpowiedzialne. Pogorszyło znacząco sytuację Przedsiębiorstwa, a przede wszystkich spowodowało problemy komunikacyjne uciążliwe dla mieszkańców wielu gmin. Nie możemy jednak zapominać, że to główny wykonawca kontraktu odpowiada za realizację całej komunikacji nim objętej. MZK nie podpisał umowy z PKM na realizację zadań w Jastrzębiu-Zdroju. PKM jest związany umową z firmą Warbus i nie zmienia tego fakt rozpoczęcia procesu likwidacji Przedsiębiorstwa Komunikacji Miejskiej. Jest to proces odwracalny, który nie powoduje z mocy prawa zakończenia realizacji zawartych umów - czytamy w oświadczeniu Zarządu MZK.

Zarząd MZK informuje także, że nie otrzymał od firmy Warbus żadnego wezwania do zapłaty związanego z bezpodstawnym rozwiązaniem umowy przez Warbus i rzekomymi szkodami poniesionymi przez tę firmę. - Nic nam również nie wiadomo o formalnym wystąpieniu o odszkodowanie w stosunku do PKM - dodaje Rafał Jabłoński.

W związku z powyższym Zarząd MZK wypowiada umowę firmie Warbus w trybie natychmiastowym z winy wykonawcy.

Kto ma rację w konflikcie MZK z Warbusem?




Oddanych głosów: 531

Oceń publikację: + 1 + 10 - 1 - 4

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (7):
  • ~Piotr Tomasz Szereda 2019-03-15 13:40:05

    Mam apel - wniosek do władz MZK. W tak trudnej sytuacji należy powierzyć zadnie i umożliwić wykonanie komunikacji miejskiej własnej firmie to jest PKM. PKM w obecnej chwili jest w stanie w bardzo krótkim czasie wzmocnić swoje zasoby taboru przewozowego oraz zasobu ludzkiego aby w dobrym standardzie nadal wykonywać swoje zadanie komunikacyjne. Jednocześnie ostrzegam, że droga na skróty może ponownie spowodować problemy komunikacyjne w naszym mieście. Niewybaczalnym błędem władz MZK będzie powierzenie komunikacji wydawało by się w konkurencyjne ręce, które swoją cenę budują na pomniejszaniu kosztów, kosztem pracowników, US, ZUS. oraz niesprawnym taborem. To jak życie pokazuje ma krótkie "nóżki".

    18 11
  • ~seboc 2019-03-15 16:45:30

    Panie Szereda, PKM nie jest w stanie placic swoich zobowiazan, domagal sie stalego wsparcia w wysokosci 300 tys. zl miesiecznie a sadzi pan, ze jest w stanie pozyskac ok. 40 autobusow?
    I sadzi pan, ze kierowcy tlumnie zglosza sie do pracy za glodowe pensje?
    Ja wiem, ze PiS to partia populistyczna, ale sa jakies granice. Choc moze odniesienie do partii nie jest trafne, bo pan kibicuje zawsze politycznym faworytom, panska polityczna milosc nie jest stala i poglady niestabilne.

    Przede wszystkim priorytetem jest zapewnienie uslug. Cale zamieszanie naraza mieszkancow na spore niewygody i generuje gigantyczne koszta. Konkretne winne osoby powinny poniesc odpowiedzialnosc.

    Prosze nie gadac glupot.

    15 9
  • ~Piotr Tomasz Szereda 2019-03-15 17:19:12

    do seboc - opiera pan swoją wiedzę na faktach medialnych, ja posiadam wiedzę bezpośrednio z MZK, PKM i samorządu. Po rozmowach nie tylko z szefostwem ale także z pracownikami. Rozmawiałem, też z firmami prywatnymi i ich pracownikami. Wiem jak obecnie kształtują się ceny w komunikacji po przetargach w naszym regionie .

    8 10
  • ~seboc 2019-03-15 18:09:17

    Czy to, ze PKM wymagal dofinansowania i dofinansowanie otrzymal wielkrotnie, to nieprawda?
    W kwoetniu ur. dofinansowanie mialo konkretny cel. Pieniadze wydano, przeksztalcen nie dokonano. Obecna sytuacja to wlasnie wynik tych zaniechan.
    Porozumienie z Warbusem bylo mozliwe, sam Warbus proponowal przejecie kontraktu juz jakis czas temu. Uznano, ze tofinansowo niewykonalne, chociaz byloby to tansze niz obecne fabanerie.

    Jest pan koniunkturalista, ktory w zyciu slowa prawdy nie powiedzial.

    11 7
  • ~Mieszkamtu 2019-03-15 20:49:55

    Seboc albo czegoś nie rozumiesz albo jesteś z Warbus PKM jeździł za 5 zł i płacił wszystkie zobowiązania pracownikom A Warbus tylko udawał że płacił ZUS i wszystko inne

    9 2
  • ~Mieszkamtu 2019-03-15 20:52:13

    A po co 40 autobusów jak obecnie ma 28
    Pan Szereda pilnuje interesów naszych mieszkańców i naszej firmy a nie biznesmenów z Obornik

    6 4
  • ~czytelniczka 2019-03-16 09:11:02

    Zamiast wzajemnie się obrzucać błotem, trzeba pomyśleć i to w trybie pilnym o rozwiązaniu problemu

    4 0

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuJastrzebie.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.