zamknij

Wiadomości

Warbus wypowiada umowę MZK. Będzie chaos komunikacyjny?

2019-03-08, Autor: ap

Tego chyba nikt się nie spodziewał! Wczoraj przed godz. 15:00 do Międzygminnego Związku Komunikacyjnego dotarło pismo od firmy Warbus dotyczące zakończenia współpracy. Z dokumentu wynika, że autobusy warszawskiego przewoźnika nie wyjadą na drogi już od 11 marca (poniedziałek). Czy czeka nas chaos komunikacyjny?

Z dokumentu nadesłanego wczoraj przez firmę Warbus do MZK, wynika, że koniec współpracy następuje w weekend, a zatem problemy z komunikacją mogą wystąpić już od poniedziałku. MZK nie zgadza się na wypowiedzenie współpracy.

Reklama

- Władze MZK uznały takie działanie za bezprawne. Zgodnie z obowiązującą umową wykonawca kontraktu nie ma prawa do wypowiedzenia jego warunków, jeśli nie doszło do naruszenia umowy ze strony zamawiającego, czyli MZK. Umowa została zawarta po przeprowadzeniu postępowania o udzielenie zamówienia publicznego w trybie przetargu nieograniczonego - informuje Rafał Jabłoński, rzecznik prasowy MZK.

Jako powód wypowiedzenia umowy firma Warbus podaje, jakoby zmuszona była płacić kary umowne, które „wygenerowało” Przedsiębiorstwo Komunikacji Miejskiej będące podwykonawcą jastrzębskiego kontraktu. >>> Warbus obciąża PKM karami. Może to być nawet milion zł. <<<. Chodzi o problemy komunikacyjne spowodowane „chorobą” niemal wszystkich kierowców PKM w okresie od 11 do 17 lutego.>>> Autobusem PKM dzisiaj nie pojedziesz! Kierowcy nie przyszli do pracy <<<. Dalej czytamy, jakoby PKM w roli podwykonawcy zostało Warbusowi narzucone.

- Odnosząc się do pierwszej kwestii, należy podkreślić, że kary nie zostały formalnie nałożone, a spółka PKM jest samodzielnym podmiotem mającym osobowość prawną i odpowiadającą samodzielnie za swoje działania. Warto dodać, że problemy komunikacyjne we wspomnianym okresie związane są również z działaniem firmy Warbus, ponieważ i ona nie wykonywała w całości swoich zadań - komentuje Rafał Jabłoński. >>> MZK: „żadne kary nie zostały narzucone” <<<.

MZK zaprzecza również jakoby PKM w roli podwykonawcy zostało narzucone firmie Warbus, która wygrała przetarg i samodzielnie decydowała o tym, czy całość komunikacji będzie wykonywana za pomocą zasobów własnych, czy też z udziałem podwykonawców.

Warto dodać, że w momencie podpisania umowy firma Warbus samodzielnie nie dysponowała wystarczającym zapleczem technicznym, które gwarantowało wykonanie umowy, a tym samym sprawną realizację komunikacji.

Obecnie firma Warbus obsługuje 19 linii autobusowych głównie w Jastrzębiu-Zdroju, w tym połączenie ekspresowe E-3 do Rybnika przez Wodzisław.

- Nie oznacza to, że od poniedziałku linie te nie będą obsługiwane. Obowiązywać będzie komunikacja zastępcza organizowana przez kilka firm przewozowych. Rozkład jazdy dostępny będzie od niedzieli 10 marca na stronie internetowej MZK oraz w aplikacji mobilnej MyBus. Za wszelkie niedogodności przepraszamy - dodaje rzecznik prasowy MZK.

Według założeń MZK od przyszłego tygodnia obsługiwanych ma być 70% linii autobusowych.

W Biurze MZK uruchomiony zostanie dyżur specjalny. Informacje udzielane są telefonicznie, a także za pośrednictwem komunikatora Messenger widocznego na stronie internetowej MZK.

W sprawie utrudnień na liniach można dzwonić pod numery telefonów: 32 476 35 77, 32 476 34 74, 32 475 14 02.

Sprawa jest rozwojowa. Do tematu będziemy wracać.

Oceń publikację: + 1 + 15 - 1 - 6

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (5):
  • ~seboc 2019-03-08 17:04:36

    "PKM jest samodzielnym podmiotem mającym osobowość prawną i odpowiadającą samodzielnie za swoje działania"

    To nieprawda. Przedsiebiorstwo nie jest w stanie sie utrzymac samodzielnie, na dzialalnosc wielokrotnie przekazywano srodki pieniezne.

    11 8
  • ~Miód Monika Malina 2019-03-09 13:50:56

    Jest upadłość tej firmy. https://www.legeadvisors.pl/postepowania/postepowanie-w-przedmiocie-ogloszenia-upadlosci-warbus-sp-z-o-o/ przynajmniej nie będzie skarg na wrednych kierowców, zepsute autobusy jakimi byliśmy zmuszeni jeździć. Nikt za Warbusem płakać nie będzie.

    10 0
  • ~Józef Brzozowski 2019-03-09 14:06:22

    Zastanawiam się, ile dodatkowo nas (nasze miasta i gminy) będą kosztować te perturbacje. Najpierw likwiduje się PKM, teraz wycofuje się Warbus…

    Już dopłacamy bardzo dużo – trzy czwarte wydatków. Wszyscy, nawet ci co nie korzystają z usług MZK. Jedną czwartą MZK na ten rok planuje z wpływów za bilety. Najtańszy bilet – do trzech przystanków to 1,20 zł. Gdyby nie było dotacji, to ten bilet kosztowałby 4,80, a powiedzmy opłata na trasie z pięcioma przystankami 9,60 zł w jedną stronę. W dwie osoby to taksówką taniej i bez dłuższego czekania.

    3 2
  • ~Przemysław Błaszczyk 2019-03-09 15:01:52

    Nie wiem dokładnie jak to wygląda ale w trakcie protestów pracowników MZK nie wywiązało się z umowy zawartej z Warbus tak jak i następstwem będzie pozew o odszkodowanie oraz wypowiedzenie umowy ma podstawę. A na pytanie czy będzie chaos to oczywiście bo nie da się tego rozwiązać od tak są potrzebne przetargi pieniądze itd itd

    4 1
  • ~czytelniczka 2019-03-11 09:04:48

    Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze

    2 0

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuJastrzebie.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.