zamknij

Wywiady

Kamila będziemy widywać jedynie podczas meczów

O nastrojach przed Euro, obozie przygotowawczym na Helu, szansach polskiej reprezentacji w mistrzostwach i nie tylko rozmawiamy z Martą Glik – żoną Kamila Glika, reprezentanta Polski w piłce nożnej.

Redakcja: Polska reprezentacja w piłce nożnej ma za sobą dwa obozy przygotowawcze. Jeden z nich odbył się na Helu, a drugi w Arłamowie. W tym pierwszym uczestniczyły także rodziny piłkarzy. Jak wspominasz to zgrupowanie?

Marta Glik: Było naprawdę super i z pewnością pozostały nam z tego wyjazdu naprawdę mile wspomnienia. Wreszcie mieliśmy okazję poznać się bliżej z najbliższymi kadrowiczów, bo nigdy nie było na to czasu. Zazwyczaj widywaliśmy się na stadionie, ale mało było okazji, by porozmawiać. Teraz mieliśmy na to kilka dni. W dodatku pogoda dopisała i mogliśmy korzystać z uroków naszego pięknego morza.

Czy uważasz, że taka forma integracji powinna być organizowana częściej?

Oczywiście . Wszyscy uczestnicy byli tego samego zdania, że takie zgrupowania powinny odbywać się co roku.

EURO 2016 zaczyna się w piątek, a nasza kadra zagra swój pierwszy mecz w niedzielę z drużyną Irlandii Północnej. Polscy piłkarze przebywają we Francji już od kilku dni, a kiedy się tam wybierasz?

Wyjeżdżam z Polski w czwartek. Jadę samochodem, ale kieruję się do Turynu, do naszego mieszkania. Nie opłaca się mieszkać we Francji, bo z Turynu mamy bardzo blisko do Nicei i Marsylii, a do Paryża jest rewelacyjne połączenie kolejowe.

Czy wasza córeczka Victoria będzie dopingować tatę na stadionie razem z Tobą?

Oczywiście nie mogło być inaczej! Nie będziemy tak same, bo jadą z nami też mama i brat Kamila oraz moi rodzice. Będziemy dopingować Kamila i całą reprezentację na każdym meczu.

A jak od strony technicznej będą wyglądały wasze spotkania z Kamilem. Będziecie go odwiedzać, czy raczej będzie musiał przebywać w odosobnieniu?

Jak już wspominałam, moją bazą wypadową będzie Turyn. W przypadku La Baule, gdzie mieszka kadra, sprawa wygląda inaczej, bo to miejsce jest dosyć daleko. Wychodzi na to, że Kamila będziemy widywać jedynie podczas meczów, ale nigdy nie wiadomo, co może się wydarzyć.

Jakie nastroje panują w waszej rodzinie? Denerwujecie się już?

Powoli juz zaczynamy sie stresować . Ale nastroje są jak najbardziej radosne i z niecierpliwością czekamy na pierwszy mecz.

Jak oceniasz szanse ekipy Nawałki w czasie mistrzostw?

Wierzę zarówno w męża, jak i chłopaków. Jestem pewna, że uda im się zajść jak najdalej. Wiem też, że mają swoje marzenia do spełnienia i życzę im tego z całego serca. 

Dziękuję za rozmowę

Rozmawiała Patrycja Wróblewska-Wojda

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuJastrzebie.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert tuJastrzebie.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera tuJastrzebie.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy weźmiesz udział w Dniach Miasta? (14-15.06)?




Oddanych głosów: 25