zamknij

Wywiady

Los komunikacji w Jastrzębiu nie jest jeszcze przesądzony

- Uważam, że sprawa nie jest jeszcze przesądzona. Dla wspólnego dobra trzeba się dogadać. Nikt miasta Jastrzębie nie zmusi do powrotu, ani związku, by podać rękę pani prezydent. Chodzi o dialog i chęć współpracy, a nie zastraszanie. 

- mówi Damian Gałuszka - wiceprzewodniczący Rady Miasta Jastrzębie-Zdrój i kierownik - prokurent w PKM Jastrzębie.

Redakcja: Ważą się losy MZK, a co za tym idzie PKM. Co Pana zdaniem będzie lepsze dla pracowników – Jastrzębie powinno zostać w MZK czy opuścić związek?

Damian Gałuszka: Pracownicy PKM wiedzą, co oznacza bycie w MZK, bo są w tym związku od 25 lat. Współpraca raz układała się lepiej, a raz gorzej, z przewagą tego drugiego. Pracujemy po sąsiedzku, więc nasi ludzie widzą, że w porównaniu z nami, MZK opływa w luksusy. My zaciskamy pasa, od lat nie ma podwyżek, a tam jest zupełnie inaczej. Dlatego pracownicy i związkowcy czują, że gdyby PKM podlegało pod miasto Jastrzębie-Zdrój to mieliby się lepiej. Nasi pracownicy widzą w pani prezydent jakąś nadzieję. Jastrzębie-Zdrój dokłada do MZK prawie 13 mln złotych, co stanowi 52 proc. kwoty całego dofinansowania od gmin. Gdyby przekładało się to na udziały, to nasze miasto mogłoby decydować o tym, co dzieje się w PKM. Uważam, że właśnie tak powinno być, bo 99 proc. pracowników tej firmy to właśnie jastrzębianie i to właśnie władzom naszego miasta najbardziej na nich zależy. Skoro PKM jest problemem naszego miasta, to pozostali członkowie MZK powinni pomóc nam go rozwiązać. Kilkakrotnie prosiłem zarząd związku o zmianę statutu i podział udziałów w PKM proporcjonalnie do wkładu, ale póki co bezskutecznie.

 

O problemach PKM zrobiło się głośno, gdy firma przegrała duży przetarg na obsługę linii MZK na terenie Jastrzębia i okolic. Czy spodziewaliście się takiego obrotu sprawy?

Wszyscy moi znajomi z innych miast, a zajmujący się transportem byli zdziwieni, że MZK ogłosiło przetarg, skoro jest jedynym właścicielem firmy zajmującej się przewozem osób. Dla nas też było to niezrozumiałe. Ale stało się i my tym samym straciliśmy główny kontrakt. Później okazało się, że rzeczywiście tego przetargu wcale nie musiało być. A my podpisaliśmy roczną podwykonawczą umowę z Warbusem. Nie byłoby żadnego problemu, gdyby już wcześniej gminy wchodzące w skład MZK zrobiły z PKM podmiot wewnętrzny. Podobno nie chciały, więc pomysł upadł.

Dziś jesteście w trudnej sytuacji. Jeśli Jastrzębie podtrzyma decyzję o wystąpieniu ze związku, to MZK przestanie istnieć, PKM być może też. Co musiałoby się stać, by jastrzębscy radni zmienili swoją decyzję?

W ślad za Jastrzębiem decyzję o wystąpieniu podjęło 7 innych gmin. Przypomnę, gdy związek powstał w 1991 roku to skupiał 18 gmin. Gdyby wszystko działało dobrze, to po 23 latach byłoby w nim 28 gmin, a nie 10 czy 2. Związek opuścił Rybnik, a niedawno Wodzisław. Nie zrobili tego dlatego, że mieli taki kaprys, tylko z powodu niezadowolenia. Taka sytuacja oznacza, że struktury MZK są przestarzałe, źle zarządzane i trzeba coś zmienić lub po prostu go rozwiązać. Władze Jastrzębia oczekują, że MZK spełni trzy warunki: podzieli udziały PKM proporcjonalnie do wkładu finansowego, zmieni statut i zrealizuje bezpłatną komunikację na zlecenie Jastrzębia. Uważam, że sprawa nie jest jeszcze przesądzona. Dla wspólnego dobra trzeba się dogadać. Nikt miasta Jastrzębie nie zmusi do powrotu, ani związku, by podać rękę pani prezydent. Chodzi o dialog i chęć współpracy, a nie zastraszanie. Poza tym w świetle ostatnich wydarzeń, czyli prośby pozostałych członków MZK, by Jastrzębie wstrzymało się z decyzją o wystąpieniu do czerwca 2016 roku sądzę, że radni się na to zgodzą. Mam tylko nadzieję, że przedłużenie naszego udziału w związku nie będzie się odbywało na dotychczasowych warunkach.

Czy Pana zdaniem kompromis jest możliwy?

Uważam, że jeśli każda strona nieco ustąpi, to dojdziemy do porozumienia. Naszym pracownikom nie brakuje wiele do szczęścia, a najbardziej zależy im na tym, bo zależy im na pracy.

Tak naprawdę to decyzja należy do radnych. Wiemy, że panowie z PiS chcą zostać w MZK, a radni z SLD i PO wystąpić. Wygląda na to, że ostateczna decyzja należy do Wspólnoty i Pana, jako szefa tego klubu. W którą stronę się skłaniacie?

Czuję się kiepsko w tej roli, bo oprócz tego, że jestem radnym, pracuję w PKM. To nie moi koalicjanci mnie wybierają, ale m.in. koledzy z pracy.. Staram się przekonać moich kolegów i koleżanki ze Wspólnoty, by przyjęli stanowisko moje i tej załogi. Jeśli to od nas zależy przyszłość komunikacji, to gwarantuję, że będzie i będzie dobra. Natomiast to, co Wspólnota zrobi będzie zależeć od współpracy i wzajemnych relacji między MZK a panią prezydent. Jeśli się poprawią, a MZK zgodzi się na warunki, to Jastrzębie wstąpi z powrotem do MZK. Dużo będzie zależeć od uzgodnień pani prezydent z wójtami.

Dziękuję za rozmowę

Rozmawiała Patrycja Wróblewska-Wojda

Damian Gałuszka – radny Rady Miasta Jastrzębie-Zdrój, wiceprzewodniczący rady, przewodniczący klubu radnych Wspólnoty Samorządowej. Kierownik – prokurent w PKM Jastrzębie. 

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (8):
  • ~Donovan 2015-09-13 15:35:18

    Kierownik i prokurent w PKM Jastrzębie chyba wszystko wyjaśnia. Już widze jak Warbus będzie karmił PKM przez kolejne 9 lat. Powodzenia

    0 2
  • ~Mozie 2015-09-14 12:00:14

    Już widzę jak ci amatorzy Lanuszny i Wawrzyczek prowadzą dialog z miastem. To jest bardzo dobrze Jastrzębiu i innym gminom, od początku istnienia MZK nauczyli ich, że wszystko odbywa się na zasadach MZK a nie dialogu i wspólnie wypracowanych rozwiązań. Jakie są tego skutki? M.in to, że pięć autobusów jeździ w tym samym czasie do tego samego celu. Że już nie wspomnę, że za każdym razem wybierano do zarządzania MZK samych amatorów, nawet nie hobbystów komunikacji miejskiej. Powiem tak, Jastrzebie będzie głupie zostając na kolejne pół roku w związku z MZK. Będzie też głupie jeśli wprowadzi całkowicie darmową komunikację miejską- to zagwarantuje niski standard komunikacji. Nawet najmniejsza dopłata ze strony pasażera może oznaczać m.in na przykład lepsze autobusy czy gęste takty rozkładowe.

    1 0
  • ~Bastek00 2015-09-14 19:43:48

    do Mozie Wiesz co , z 1 argumentem jeżeli chodzi , o wystąpienie Miasta Jastrzębia Zdrój z MZK Jastrzębie - to popieram powinno wystąpić już , z końcem grudnia 2015. Ale w sprawie darmowej Komunikacji - to się już z tobą nie zgodzę , pożyjemy i zobaczymy jaki to będzie tabór autobusowy. Ale na razie nic pewnego , jest ze będzie niszy a , przecież na spotkaniu które , odbyło się w dniu 7 Września 2015 roku w Poniedziałek w Urzędzie Miasta . Była poruszana ta kwestia i ma być na takim pozionie jak teraz . Uwazam że jak dla mnie mogą być na terenie Miasta Jastrzębia Kuroswac takie autobusy jak w Żorach . A co chodzi i linie po za miasto to już powinni być wieksze autobusy czyli obojetenie mogą , to być nawet i autobusy sprowadzonie z Czech , Niemieć czy z dowolnego Miasta . Ja bym chciał żeby darmowa Komunikacja - bezbiletowa za 0 zł , jednak ruszyła z dniem 1 stycznia 2016 roku w Piątek. Ponieważ w Kwietniu , będę musiał korzystać z Komunikacji Podmiejskiej - i w takim razie by mi zostało w kieszeni parę złoty - które mogłem bym wydać np na coś dobrego w Mc Donald S lub , na coś innego. A wiadomo bilet S1 ulgowy na Miesiąc , kosztuje 49 zł to już jest dość spora gotówka , którą można przeznaczyć na zakup np coś do zjedzenia lub na domowy dobry obiad taka jest prawda .

    0 1
  • ~AleDom 2015-09-14 20:35:55

    Bastek, żeby najeść się w sieci fast-foodów z żółtym M w logo trzeba by było wydać równowartość kilku przytaczanych przez Ciebie biletów miesięcznych ;) Co do reszty dyskusji się nie wypowiem, bo nie chcę się powtarzać. Napiszę tylko, że p. Gałuszka dobrze mówi, ale żeby zreformować MZK trzeba by było naprawdę dużej chęci współpracy w regionie - ja jej nie widzę, trzeba by było namówić inne gminy do jednomyślnej decyzji działającej na ich niekorzyść (zmiana statutu), szansa na to jest podobna jak na trafienie 6 w totolotku. No i trzeba by było wywalić kilka osób będących w MZK "od zawsze" - betonujących związek. A podwykonawstwo to nic dziwnego - na liniach 3xx Kłosok nie startował, wygrał PKM. PKM nie opłacało się jednak inwestować w największe autobusy (15 - 18 metrów), więc jeździ nimi Kłosok, nie zdecydowali się też na inwestycję w małe pojazdy - tymi jeździ Mikrus. Gra jednak toczy się nie tylko o PKM, ale o cywilizowaną i nowoczesną organizację komunikacji. Chociaż w sumie mgliste zapowiedzi p. Prezydent, że kiedyś zmienimy rozkłady też tego nie gwarantują. Z matematycznego punktu widzenia szanse na dobrą komunikację miejską i międzygminną są minimalne. Wszystko w rękach władz miasta.

    1 0
  • ~Mozie 2015-09-14 23:28:49

    @Bastek puknij się w czoło! Mówią ci, że komunikacja a i owszem darmowa ale rozkłady po staremu, czyli zostawią te żałosne stada. A ty rżysz jak głupi do sera bo cię będzie stać na mc donalda. PM nie ma pomysłu na komunikację, w te kilka miesięcy nie ułożą ani nowych tras ani rozkładów.

    4 0
  • ~joseph 2015-09-15 11:44:15

    Jeśli władze miasta pójdą na ustępstwo, to w związku pewnie i tak nic się nie zmieni. Lanuszny z Wawrzyczkiem nadal będą traktować MZK jak prywatny folwark. Radni nie zgadzajcie się na to!!! Okażecie tylko swoją słabość. Jastrzębie już dawno powinno mieć własną komunikację. Może niekoniecznie za 0 zł dla pasażerów, ale niezależną od takich tworów jak przestarzałe MZK.

    1 0
  • ~Donovan 2015-09-15 14:16:06

    Joseph ma rację. PIS ma gdzieś portfele mieszkańców w których może zostać 6 mln które teraz zasilają konta MZK. Ich ambicją jest przeszkodzić Prezydentowej w realizacji obietnic wyborczych. Samorządowcy jeżeli mają olej w głowie to podtrzymają tą decyzję mimo tego że będzie to oznaczało koniec PKM (ciepłej posadki wodza partii), a jeżeli nie to Warbus wykończy PKM w akcie ostatecznej zemsty za obecny stan rzeczy. Smutne ,ale prawdziwe. Nie chce myśleć jaka będzie zemsta MZK w razie powrotu Jastrzębia do struktur.

    2 0
  • ~Bastek00 2015-09-17 13:44:48

    do Możie - Mi nie interesuje , czy rozkład jazdy będzie , taki jak teraz czy inny. Tylko mi zależy na darmowej komunikacji w Mieście . Za tą kasę którą , wydam na bilety - to mogę ,wybrać się do Kina , czy na basen czy do Kawiarni czy w ostateczności do tego , Mc Donald S - gdzie mogę , sobie miło czas spędzić i tą kasę - z nie wydanych na zakup biletu przeznaczyć na co lepszego moim zdaniem.

    1 0

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuJastrzebie.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert tuJastrzebie.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera tuJastrzebie.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy zrobisz zakupy na Jarmarku Świątecznym? :




Oddanych głosów: 296