zamknij

Wywiady

Nie było mnie trudno przekonać do kandydowania na urząd prezydenta

- Propozycja taka padła najpierw ze strony Kongresu Nowej Prawicy, a potem środowisk narodowych. Nie było mnie trudno przekonać. Brałem wcześniej taką możliwość pod uwagę. Utworzenie koalicji w obecnym kształcie jest w dużej mierze moim sukcesem i opiera się na osobistym zaufaniu koalicjantów do mojej osoby. 

- tłumaczy Sławoir Żmudziński, prawnik i kandydat na prezydenta Miasta Jastrzębie-Zdrój.

Redakcja: Jest Pan współzałożycielem Niezależnej Inicjatywy Mieszkańców. Czego dotychczas udało się Wam dokonać? Na jakie działania byliście nastawieni od początku Waszej działalności?

 

Sławomir Żmudziński: Było trochę inaczej. Niezależna Inicjatywa Mieszkańców powstała w 2012 r. jako organizacja nieformalna i została założona przez grupę młodzieży, która była zaangażowana w protest przeciwko ratyfikacji konwencji ACTA. Ja dołączyłem później. Pomogłem w formalnej rejestracji stowarzyszenia i zgodziłem się zostać jego prawnym reprezentantem. NIM został powołany jako organizacja strażnicza. Uważamy, że władza pracuje efektywniej, gdy podlega społecznej kontroli. Dlatego występowaliśmy wielokrotnie przeciwko naruszaniu praworządności przez ekipę prezydenta Mariana Janeckiego. Do głównych naszych sukcesów zaliczyłbym jednak fundusze sołeckie i budżety obywatelskie, do których skutecznie udało się nam przekonać władzę samorządową. Sukcesem zakończyła się również akcja „Angielski dla przedszkolaka”, którą  przeprowadziliśmy jesienią zeszłego roku.

 

W kwietniu część członków NIM założyła Niezależne Porozumienie Wyborców. Czy od samego początku zakładaliście taką ewentualność?

 

Nie. Pomysł udziału w wyborach pojawił się w końcu zeszłego roku. Ponieważ część członków stowarzyszenia nie chce się angażować w działalność polityczną postanowiliśmy, że NIM pozostanie organizacją społeczną i nie weźmie udziału w wyborach. Tak powstało Niezależne Porozumienie Wyborców.

 

Teraz NPW, JAMA, Kongres Nowej Prawicy i środowiska narodowe utworzyły porozumienie z Panem, jako kandydatem na prezydenta.

 

Tak. Utworzyliśmy wspólny komitet wyborczy o nazwie Porozumienie NPW - Nowa Prawica, który został już zgłoszony w Państwowej Komisji Wyborczej. Taki jest wymóg formalny. W skład Koalicji weszli początkowo działacze NPW, oprócz mojej osoby są między innymi Sergiusz Wójcik i Bożena Pasek oraz Kongres Nowej Prawicy z Jakubem Gruszką – wiceprezesem okręgu rybnickiego. Później zawarliśmy porozumienie z działaczami organizacji narodowych reprezentowanych przez Janusza Tomczaka, który był kandydatem Ruchu Narodowego w majowych wyborach do Europarlamentu. Ostatnio dołączyli do nas koledzy ze stowarzyszenia Jastrzębska Alternatywa Samorządowa z Arturem Domaszkiem. Muszę sprostować, iż JAMA jako organizacja nie wchodzi w skład Porozumienia, ale na naszych listach zobaczymy kilku działaczy JAMY.

 

Czy trudno było Pana przekonać do walki o fotel prezydenta?

 

Propozycja taka padła najpierw ze strony Kongresu Nowej Prawicy, a potem środowisk narodowych. Nie było mnie trudno przekonać. Brałem wcześniej taką możliwość pod uwagę. Utworzenie koalicji w obecnym kształcie jest w dużej mierze moim sukcesem i opiera się na osobistym zaufaniu koalicjantów do mojej osoby. Byłem więc naturalnym kandydatem na prezydenta.

 

Jakie są główne założenia Waszego programu wyborczego?

 

W skrócie. Całość programu zaprezentujemy w późniejszym terminie. Priorytetem jest dla nas rozwój przedsiębiorczości, zwłaszcza sektora małych i średnich przedsiębiorstw oraz oświata, której stan oceniam krytycznie. Poza tym podniesiemy efektywność i jakość zarządzania administracją miejską i skończymy z nepotyzmem. Przeprowadzimy zmiany ustrojowe Rady Miasta, które wzmocnią niezależność radnych. Wprowadzimy instrumenty zwiększające wpływ mieszkańców na decyzje w sprawach miasta i instrumenty społecznej kontroli władzy. Środki publiczne będą wydawane racjonalne, z należytą rozwagą. Obniżymy koszty administracji miejskiej. Opowiadamy się za równomiernym rozwojem wszystkich dzielnic miasta.

 

Co chciałby Pan zmienić w naszym mieście? Na jakie kierunki postawić?

 

Powtórzę. Priorytetami będzie rozwój przedsiębiorczości i oświata. To przedsiębiorcy, a nie władza tworzą miejsca pracy, co czyni tę sprawę podwójnie ważną. Z kolei jakość nauczania ma olbrzymi wpływ na przyszłość naszych dzieci czy wnuków. Należy też zakończyć dyskusję na temat OWN. OWN mieszkańcom się  należy i trzeba go po prostu odbudować. Przypomnę, że OWN działał jeszcze, gdy Marian Janecki obejmował władzę w mieście.

 

Jeżeli Pan wygra, to jakim będzie Pan prezydentem?

 

Ostatnio moi współpracownicy wymyślili hasło „S.O.S. dla Jastrzębia”. Jeżeli Pani pyta jakim będę prezydentem to odpowiem, że sumiennym, odpowiedzialnym i skutecznym. Pomogłem, mam nadzieję, rozwinąć skrót S.O.S.

 

Jak Pan ocenia aktualną władzę w mieście?

 

Źle, a nawet bardzo źle. Rządzi nami nieformalny układ towarzysko-urzędniczy ukierunkowany na realizację własnych interesów i ambicji. Ludzi tych należy odsunąć od sprawowania władzy. To jest nasz główny cel. Prezydent Marian Janecki nie jest tylko prezydentem swojej organizacji. Jest także prezydentem PIS-u i to w jego brutalniejszej odmianie. To, że PIS jastrzębski nie jest tym samym co PIS krajowy wiedzą nawet miejscowi sympatycy tej partii. Na jego czele stoją ludzie o niskim potencjale osobistym i jednocześnie nadmiernych ambicjach. To oczywiście moja ocena.

 

Czego brakuje w Jastrzębiu, a co Pana zdaniem zasługuje na pochwałę?

 

Brakuje odpowiedniego klimatu dla przedsiębiorców. Brakuje miejsc, w których mieszkańcy, całe rodziny, mogłyby spędzać wolny czas. Źle jest z kulturą, zwłaszcza z wysoką. MOK jest fatalnie zarządzany. Osiedla i sołectwa, no może poza Bziem, generalnie są zaniedbane. Tam mieszkańcy najlepiej wiedzą czego im brakuje. Mam wrażenie, że wszystkiego: chodników, niedziurawych dróg, placów zabaw, boisk i wielu innych rzeczy. Nie zamierzam natomiast chwalić prezydenta Janeckiego. Mamy kampanię wyborczą i jego otoczenie zrobi to na pewno lepiej. Moje uznanie natomiast kieruję w stronę Miejskiej Biblioteki Publicznej, która jest czymś więcej niż biblioteką i zastępuje MOK w działalności kulturalnej.

 

Dziękuję za rozmowę

 

Rozmawiała Patrycja Wróblewska-Wojda

 

Sławomir Żmudziński - urodzony w 1969 roku, wykształcenie prawnicze – radca prawny. Interesuje się akwarystyką, terrarystką, hokejem, literaturę oraz turystyką. Związany z Niezależną Inicjatywą Mieszkańców. Kandydat na prezydenta w wyborach samorządowych w 2014 roku. 

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (4):
  • ~karlos 2014-09-09 09:22:52

    Oj Panie Sławomirze. Niech Pan sobie lepiej daruje, bo i tak nie ma Pan najmniejszych szans na zwycięstwo.

    1 18
  • ~manta1 2014-09-09 09:58:58

    Panie Sławku powodzenia!

    12 1
  • ~ 2014-09-11 16:35:21

    Ogromnie łatwo jest krytykować wszystko i wszystkich, bardzo mnie ciekawi na jakiej podstawie opiniuje Pan jakość imprez w Miejskim Ośrodku Kultury w Jastrzębiu - Zdroju, skoro nigdy nie był Pan żadnej, żal gdy do urzędu prezydenckiego staruje osoba która wydaje opinie w niewiedzy,żal bo sama jestem zwolennikiem Pana opcji politycznej i żal że znów mówimy o OWN - nie, przecież doskonale Pan wie dlaczego jest tak jak jest, a kolejny żal mam do Pani, która w taki sposób wywiad poprowadziła,pewnie też nie bywa na imprezach organizowanych przez MOK. Pozdrawiam pracownik MOK

    0 0
  • ~xXXx 2014-09-12 08:29:34

    Do P. Parylak.
    Nie chodzę na imprezy MOK i nie znam ich jakości.
    Wiem tylko, jako żywo zainteresowany tym co sie dzieje w mieście, że MOK jak i MOSIR wspierają na miejskich imprezach organizowanych za pieniądze podatnikow, prywatne biznesy które biorą udział po kilka minut w ich imprezach, ale reklamowane są szeroko. Film promujący Jastrzębie? Dlaczego są tam reprezentanci prywatnej inicjatywy? Tylko dlatego że ludzie z MOK'u siedzą w towaryskich i politycznych układach z tą firmą.

    0 1

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuJastrzebie.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert tuJastrzebie.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera tuJastrzebie.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy uważasz, że Jastrzębie-Zdrój jest miastem przyjaznym dla osób niepełnosprawnych?




Oddanych głosów: 394