zamknij

Wiadomości

Akademia Talentów Jastrzębskiego Węgla przeniesiona do Żor. „To było niezgodne z decyzją Rady Nadzorczej”

2015-08-12, Autor: Wioleta Kurzydem
Wiosną pojawiły się pierwsze informacje na temat przeniesienia Akademii Talentów Jastrzębskiego Węgla z Szerokiej do Zespołu Szkół nr 3 w Żorach. Władze Żor zaproponowały w tym celu nawet wybudowanie pneumatycznej hali sportowej za milion złotych i utworzenie bursy w dawnym Hotelu Żory. Sęk w tym, że w lipcu klub zakończył współpracę z dotychczasowym prezesem. Czy po zmianie zarządu uda się pozostawić Akademię w Szerokiej?

Reklama

Dyskusja o trudnej sytuacji klubu Jastrzębskiego Węgla rozpoczęła się niedawno. 22 lipca Rada Nadzorcza Klubu Sportowego Jastrzębski Węgiel SA podjęła decyzję o odwołaniu z funkcji Prezesa Zarządu Zdzisława Grodeckiego (czytaj więcej). Kilka dni później do opinii publicznej przedostały się informacje o postępowaniu wszczętym na skutek deficytu finansowego spółki oraz szeregu nieprawidłowości mających istotny wpływ na dalsze funkcjonowanie klubu. Natomiast z końcem lipca na stanowisko prezesa powołany został Przemysław Michalczyk, dawny zawodnik JW.

– W ostatnim okresie Rada Nadzorcza otrzymała niepokojące informacje dotyczące dalszego funkcjonowania klubu. Klub stanął w obliczu następujących zagrożeń: zakazu transferów oraz potencjalnej blokady występów klubu w PlusLidze oraz europejskich pucharach. Po wnikliwej analizie i nadzwyczajnym zebraniu Rady Nadzorczej okazało się, że w klubie jest spory deficyt finansowy, stąd wszczęliśmy postępowanie wyjaśniające źródła i przyczyny tego deficytu. Ponadto otrzymaliśmy jako Rada Nadzorcza informację o przeniesieniu Akademii Talentów do Żor, co było niezgodne z decyzją Rady Nadzorczej – mówił podczas niedawnej konferencji prasowej Marcin Rej, członek RN Jastrzębskiego Węgla.

Za decyzją o przeniesieniu Akademii Talentów do Żor stoi poprzedni zarząd. – Tak jak powiedział członek Rady Nadzorczej ta sprawa nie była uzgodniona z Radą Nadzorczą. Przeniesienie Akademii Talentów wiąże się z kosztami, które za tym idą. Na chwilę obecną młodzież została fizycznie przeniesiona do Liceum i Gimnazjum Nr 3 w Żorach. My ten stan zastaliśmy. Toczą się rozmowy z miastem Żory odnośnie prowadzenia tam bursy. Nie ma już odwrotu i możliwości przeniesienia Akademii z powrotem do Szerokiej – informuje Arkadiusz Żydek, pełnomocnik zarządu klubu ds. Akademii Talentów.

Swoje stanowisko w tej sprawie przedstawia żorski radny Wojciech Maroszek. Jeszcze na majowej sesji Rady Miasta Żory rajcy zdecydowali bowiem o zapisaniu 628 tys. zł w budżecie na wybudowanie hali pneumatycznej przy ZS nr 3. – Mam swoje wątpliwości, czy dzieje się to z korzyścią dla miasta. W czasie posiedzenia Komisji Rozwoju Gospodarczego i Budżetu zadałem prezydentowi Waldemarowi Sosze szereg pytań dotyczących Akademii. Na dużą część otrzymałem odpowiedzi, które jednak mnie zdumiały – mówi Wojciech Maroszek.

Czego więc dowiedział się od prezydenta Sochy? – Miasto wybuduje halę pneumatyczną przy ZS-3, by ta szkoła mogła mieć charakter Szkoły Mistrzostwa Sportowego, a obecnie nie ma wystarczającej do tego bazy. Do budżetu wpisujemy 628 tysięcy na halę, ale koszt będzie wyższy i sięgnie zapewne 1 miliona zł. W ZS-3 znajdą więc miejsce jedyne w Żorach na poziomie ponadgimnazjalnym klasy mistrzostwa sportowego w baseballu, siatkówce mężczyzn, koszykówce mężczyzn, siatkówce kobiet oraz piłce ręcznej kobiet. Akademia? Póki co to będą 3 klasy, a docelowo 6 (3 gimnazjum i 3 liceum) – wylicza radny Maroszek. Dodatkowo, Akademia Talentów zgłosiła zapotrzebowanie na halę treningową na wyłączność – 4 godziny zajęć dziennie. Nie zostają wliczone w to lekcje WF-u, które realizowane będą, jak w przypadku innych, na salach dzielonych między 2-3 klasy. Z informacji uzyskanych przez radnego, adepci Akademii będą też korzystać z bursy utworzonej w dawnym Hotelu Żory.

- Porozumienie między Akademią i Miastem nie obejmuje m.in. takich kwestii jak: dotacja do udziału w rozgrywkach, stypendia dla uczniów, dostęp do Hali Sportowej przy ul. Folwareckiej dla potrzeb rozgrywek. Te zapowiedzi wzbudzają moje wątpliwości – podkreśla Wojciech Maroszek.

Radny Wojciech Maroszek, sam związany mocno ze środowiskiem siatkarskim, ma świadomość, że Akademia Talentów Jastrzębskiego Węgla to najlepszy ośrodek szkolenia młodzieży w Polsce. – Złote medale 2015 MP juniorów i młodzików oraz brązowy medal kadetów. Jej adeptami są utalentowani siatkarze z całej Polski - żorzan jest podobno dwóch. Od początku dysponujący halą w Szerokiej, gdzie wcześniej grał w PlusLidze Jastrzębski Węgiel. To niemal profesjonalny trening, wymagający dostępu do hali, ale i zaplecza, np. siłowni – podkreśla. –Pięć dyscyplin sportowych w grach zespołowych w jednej szkole mistrzostwa sportowego z dwiema salami sportowymi? Absurd i ściema. Treningi siatkarzy i baseballistów naprawdę niewiele ma ze sobą wspólnego. Podobnie jak siatkarek i koszykarek. Jeżeli każda dyscyplina w każdym roczniku miałaby 16 godzin sali do swojej dyspozycji, to w ZS-3 liczba godzin zajęć sięgnęłaby imponującej liczby 480 godzin w tygodniu. To 240 na jedną salę (licząc przyszłą salę pneumatyczną), czyli 48 godzin lekcyjnych na dobę i to bez lekcji WF dla reszty szkoły i bez udziału w rozgrywkach. Nie mieści się nawet, gdy baseballistów wyrzucimy na dwór także w największy mróz – dodaje. Zanim jednak hala powstanie minie rok. Do tego czasu adepci Akademii Talentów trenowaliby na parkiecie Hali Sportowej przy ul. Folwareckiej, z którego korzystają już szczypiornistki, siatkarski czy piłkarze z żorskich klubów.

- Jako sędzia i działacz siatkarski być może narażam się na niesprawiedliwy zarzut, że oto nie wspieram siatkówki, zgłaszając swoje wątpliwości. Ale po pierwsze Akademia to projekt komercyjny, a po drugie jej przenosiny do Żor mogą wywołać spore negatywne skutki dla miasta – a ja rolę radnego traktuję od zawsze bardzo poważnie – mówi W. Maroszek. – To co nam przedstawiono, nie odpowiada rzeczywistości. Dlaczego nas się okłamuje, tego nie wiem. Wiem natomiast, że miasto pokazuje niestety wielką pogardę dla dziesiątków trenerów i działaczy oraz setek młodych żorzan, którzy trenują w żorskich klubach. Przez całe lata nie realizowano większego wsparcia dla sportu kwalifikowanego. Parę tygodni temu do I ligi miały szanse awansować nasze szczypiornistki. Udało się działaczom wywrzeć presję na radnych oraz na prezydencie i zyskali obietnicę pomocy w poszukiwaniu sponsora komercyjnego oraz ewentualnej pomocy finansowej. Po tylu latach sukcesów w sporcie młodzieżowym i wyrzeczeń ze strony klubu – podkreśla.

Jakie korzyści, zdaniem radnego, ma miasto z przyjęcia u siebie Akademii Talentów? – Najistotniejszym chyba jest wypełnienie budynku szkoły, która stoi coraz bardziej pusta w ostatnich latach, a także stworzenie miejsc pracy dla nauczycieli i wypełnienie budynku dawnego Hotelu Żory zarządzanego przez spółkę Nowe Miasto. Czy wobec nazwy Akademii związanej z Jastrzębiem-Zdrój Żory będą miały jakieś korzyści wizerunkowe? Czy zyskają rozgrywki II-ligowe albo Młodej Ligi do swojej Hali Sportowej? – pyta Maroszek. - Moich wątpliwości nie podniósł żaden inny radny. Do budżetu wpisaliśmy zadanie nie dedykując mu niezbędnych środków, co jest rażącą nieprawidłowością – jako jedyny zwracałem na to uwagę. To jest fenomen, którego nie rozumiem – dodaje.

Póki co, mimo że do rozpoczęcia roku szkolnego pozostało tylko kilka tygodni, informacji o rozpoczęciu funkcjonowania Akademii Talentów Jastrzębskiego Węgla w Żorach próżno szukać.Zarówno na stronie internetowej magistratu, jak i Zespołu Szkół nr 3. Czego więc dowiemy się w najbliższych dniach? Tylko czas nam pokaże.

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (1):
  • ~karlos 2015-08-12 12:20:31

    Ciekawe co prezes G. chciał dzięki temu zyskać. Może ktoś mu zapłacił za taki manewr...

    0 0

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuJastrzebie.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.