zamknij

Wiadomości

Bezpłatna komunikacja w Jastrzębiu: rozważane są dwie możliwości

Wprowadzenie bezpłatnej komunikacji w Jastrzębiu to temat wczorajszego Zgromadzenia Delegatów MZK, w którym uczestniczyli przedstawiciele wszystkich 10 gmin tworzących związek oraz jastrzębscy radni. Obecnie brane pod uwagę są dwa warianty.

Reklama

Pierwszy proponowany przez prezydenta Jastrzębia-Zdroju zakłada wprowadzenie komunikacji bezbiletowej dla wszystkich mieszkańców tego miasta. Miałaby pojawić się tzw. „Karta Jastrzębianina”. W tym wariancie pasażerowie z innych miejscowości podróżujący przez Jastrzębie byliby zobowiązani do zakupu biletów.    

Drugi wariant proponowany przez władze MZK zakłada bezpłatną komunikację dla uczniów i studentów. Benedykt Lanuszny, dyrektor Biura MZK wysunął śmiałą propozycję zakładającą brak opłat dla uczniów i studentów na terenie całego Związku, a więc także w ośmiu pozostałych miejscowościach.

MZK szacuje, że wprowadzenie taryfy 0 zł dla wszystkich mieszkańców Jastrzębia to dodatkowy koszt około 5 mln zł. - Jak pokazuje doświadczenie Żor, gdzie wprowadzono komunikacje bezbiletową, czy Pawłowic, gdzie płaci się złotówkę za cały dzień jazdy, lawinowo wzrosła liczba wozokilometrów. Mieszkańcy masowo domagali się kolejnych linii i kursów, a lokalne władze, nie mając zbytnio pola manewru, realizowały te postulaty, co pociągnęło za sobą dodatkowe koszty - twierdzi Benedykt Lanuszny.

W przypadku Żor liczba wozokilometrów od 2012 roku wzrosła o ponad 250 tysięcy, a koszty zwiększyły się blisko dwukrotnie z 2 do 3,6 mln zł. W Pawłowicach liczba wozokilometrów wzrosła o 57% (był okres gdzie wzrost wynosił nawet 68%), a koszty osiągnęły blisko 1,8 mln zł (w 2012 r. był to 1 mln 155 tys. zł).  

Wprowadzenie bezbiletowej komunikacji tylko dla mieszkańców Jastrzębia spowoduje problemy dla MZK. Chodzi m.in. o spadek liczby pasażerów na liniach płatnych, a także problemy z weryfikacją pasażerów spoza Jastrzębia.

- Z pewnością musielibyśmy zwiększyć liczbę kontrolerów, by wyegzekwować płatność od osób mieszkających w innych gminach. Tam obowiązywałaby w dalszym ciągu komunikacja odpłatna. W Żorach bez biletu jeżdżą wszyscy, nawet ci spoza miasta, więc kontrola nie jest konieczna - wyjaśnia Benedykt Lanuszny.

Ewentualne wystąpienie Jastrzębia-Zdroju z MZK i jego likwidacja mogłoby się wiązać z wypowiedzeniem umowy firmie Warbus.

Władze MZK proponują wprowadzenie komunikacji bezbiletowej dla uczniów i studentów poszerzając w ten sposób wachlarz pasażerów jeżdżących za 0 zł. Obecnie taryfa ta dotyczy dzieci do 4. roku życia i seniorów powyżej 70 lat. - Zmiana ta zapewniłaby darmowe przejazdy komunikacją miejską dla 80% pasażerów z Jastrzębia. Również od strony technicznej ten wariant byłby łatwiejszy do realizacji w takim mieście jak Jastrzębie, gdzie sieć komunikacyjna jest duża. Nie mówię już o kosztach, które byłyby znacznie niższe - uważa Daniel Wawrzyczek, przewodniczący Zarządu MZK.    

Janusz Buda, wiceprezydent Jastrzębia-Zdroju i członek Zarządu MZK podczas obrad Zgromadzenia delegatów powtórzył, że Jastrzębie nie ma zamiaru obciążać kosztami jastrzębskiej komunikacji innych gmin. Jego zdaniem  wprowadzenie komunikacji bezbiletowej dla wszystkich mieszkańców jest możliwe. - Karta Jastrzębianina jest jedną z opcji, nad którą warto dyskutować. To nie jest Kasa Chorych. Tutaj każdy płaci na tyle na ile korzysta. My również nie chcemy, aby inni płacili za nas - twierdzi Janusz Buda.

Radna Alina Chojecka pytała z kolei o racjonalizację kosztów Związku. W odpowiedzi usłyszała, że kilka tygodni temu Związek opracował dokumenty z propozycjami ograniczenia wydatków. Jedną z nich jest ograniczenie kursów obsługujących dworzec autobusowy przy ul. Północnej. Brakuje pasażerów, a kierowcy wożą przysłowiowe powietrze. Roczny koszt to ponad 800 tys. zł.

- Od lat władze Jastrzębia miały nadzieję na ożywienie dworca i nie było zgody na ograniczenia czy likwidację kursów. Domagano się nawet, by przebiegała przez dworzec linia E-3. Teraz jest inaczej. Pojawiła się szansa co najmniej ograniczenia liczby autobusów, co da spore oszczędności - mówi Daniel Wawrzyczek, przewodniczący Zarządu MZK.  

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 1

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuJastrzebie.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.