zamknij

Kultura i rozrywka

Braci mniejszych to nie bawi - jak zadbać o zwierzęta w sylwestra?

2019-12-30, Autor: AB

Sylwester kojarzy nam się przede wszystkim z dobra zabawą, podekscytowaniem mającym nadejść nowym rokiem i fajerwerkami. Z czym ta noc kojarzy się zwierzętom? Zapytaliśmy o to behawiorystkę i trenera psów Agnieszkę Krzystałę.

Reklama

Zwierzę w domu to ogromna radość, ale i wielki obowiązek. Nabiera on ogromnego znaczenia w sylwestra i w Nowym Roku, kiedy to nasi milusińscy za prawą huku fajerwerków narażeni są na ogromny stres, który w ekstremalnych przypadkach może prowadzić do śmierci zwierzęcia.

- Psy mają bardzo mocno rozwinięty zmysł słuchu. Słyszą zdecydowanie lepiej niż człowiek, lepiej też różnicują dochodzące do nich dźwięki. Skoro wybuch petardy może nieść dyskomfort dla człowieka, dla psa jest już prawdziwym cierpieniem. Psie ucho słyszy dźwięki powyżej 40 000 Herzów, fajerwerki w sylwestrową noc i Nowy Rok stanowią dla niego prawdziwy dźwiękowy armagedon - wyjaśnia ekspertka. Należy pamiętać, że również światło fajerwerek może być źródłem nieprzyjemnych doznań dla naszych podopiecznych. Poza tym trzeba pamiętać, że nasi czworonożni przyjaciele, podobnie zresztą jak my, różnimy się od siebie. Psy niezaznajomione z głośnymi dźwiękami, psy lękliwe,niepewne siebie, z genetycznymi uwarunkowaniami wynikającymi z rasy, czworonogi po traumatycznych przejściach czy z wyuczonymi przez właścicieli lękami radzą sobie zdecydowanie gorzej - doprecyzowuje.

Niejednokrotnie słyszymy, że wtedy zwierzęta: psy, koty, konie przeżywają ogromny stres, również fizjologiczny. Jakie są jego objawy:

- Za objaw stresu należy uznać każde, nietypowe dla naszego pupila zachowanie. Przede wszystkim zaś to: oblizywanie nosa, piszczenie, szczekanie, dyszenie, ziewanie, trudność z utrzymaniem koncentracji, bieganie i sikanie. Ekstremalnie pies może dostać drgawek, co przypomina atak padaczkowy. Jeżeli wiemy, że zwierzę w ten sposób reaguje na stres należy udać się do lekarza weterynarii i zabezpieczyć je lekowo. Apeluję jednak, by nie robić tego na własną rękę. To może przynieść więcej szkody, niż pożytku. Leki sedacyjne obniżają napięcie mięśni psa, usypiają jego ciało, natomiast nie wygaszają odbieranych sygnałów i bodźców zewnętrznych, pies zachowuje całkowitą świadomość, bez możliwości obrony - przestrzega Agnieszka Krzystała.

Jak zatem pomóc przetrwać zwierzakom tę noc i niejednokrotnie następny dzień, pytamy.

- Najważniejsze żebyśmy zadbali o właściwą, znaną psu przestrzeń. Psy lubią małe, bezpieczne pomieszczenia, zasłońmy wtedy okna, włączmy muzykę, która pomoże odwrócić ich uwagę i choć trochę wygłuszy huk strzelających petard. Możemy zapatrzyć psiaka w kamizelkę antystresową albo wykonać ja przy pomocy bandaży samodzielnie. Technika ta przypomina technikę opatulania niemowlaków. Przede wszystkim zaś nie wychodźmy z nimi na spacer w czasie gdy strzelają petardy. Zostańmy wtedy w domu. A jeśli jest już taka konieczność zaczipujmy psa, sprawmy mu adresówkę i zaopatrzmy się w antyucieczkowe szelki, które zapewnią mu dodatkowe bezpieczeństwo na zewnątrz - mówi behawiorystka.

To może jeszcze wspólna zabawa z właścicielem?

- Jak najbardziej. Zaproponowanie psu zabaw węchowych, obecność, ale zaznaczam nie nerwowa, z pewnością mu pomogą. Nie należy jednak psa pocieszać, reagować nerwowością na jego zachowanie, bo tym sposobem wyuczymy go, że jego lęk jest adekwatny do sytuacji, a to już bardzo trudno zmienić. Przekierowanie uwagi psa na przyjemne bodźce da wiele więcej korzyści - podkreśla nasza rozmówczyni.

A co jeśli nie możemy zostać w tę noc z naszym psim przyjacielem?

- To jest ogromnie trudne. Wtedy prosimy rodzinę, przyjaciół, znajomych, którzy znają psa i ten zna ich. Przygotowujemy się do tego już kilka dni przed sylwestrem, zostawiamy go kilkukrotnie z nimi, pozwalamy im nawiązać więź, to z pewnością ułatwi tę trudną dla psa sytuację. To wymagająca sytuacja dla właścicieli, ale odpowiedzialność jest zawsze ponad dobrą zabawą - odpowiada trenerka.

Świat psa różni się od naszego. Jest zdecydowanie pełniejszy dźwięków i zapachów. Zróbmy wszystko, by był to świat bezpieczny.

Oceń publikację: + 1 + 1 - 1 - 3

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuJastrzebie.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert tuJastrzebie.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera tuJastrzebie.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Przepisy dotyczące aborcji w Polsce:





Oddanych głosów: 513