zamknij

Wiadomości

Kibole zaatakowali na autostradzie w pobliżu Rybnika?

Czy w minioną niedzielę doszło do zablokowania autostrady na wysokości Rybnika? Taki komunikat płynie z artykułu Gazety Wyborczej. Wynika z niego, że w zdarzeniu zamieszani byli pseudokibice Górnika Zabrze i Piasta Gliwice. Co na to policja w Rybniku?

Reklama

Według Gazety Wyborczej pseudokibice Górnika Zabrze mieli zablokować konarami drzew i oponami autostradę A1 na wysokości Rybnika. Czekali na kiboli Piasta Gliwice.

Do zdarzenia doszło w niedzielę ok. godz. 21:00. Kibice Górnika zablokowali autostradę i czekali na wracających z meczu w Jastrzębiu (przyp. red. GKS Jastrzębie vs GKS Tychy) szalikowców Piasta Gliwice (którzy od jakiegoś czasu trzymają się z szalikowcami GKS-u Jastrzębie).

– Pseudokibice zablokowali przejazd tuż przed kolumną aut, którymi z Jastrzębia wracali kibice Piasta Gliwice. Musieli wcześniej mieć ustawioną czujkę, która dała im znak – mówi Gazecie Wyborczej jeden z oficerów śląskiej policji.

Sierż. sztab. Dariusz Jaroszewski powierdza, że doszło do zdarzenia na autostradzie A1. Nie podaje jednak szczegółów. - Jeszcze za wcześnie, by o czymkolwiek mówić. Jedyne co możemy potwierdzić, to informacja, że prowadzimy czynności pod kątem zniszczenia pojazdu. - mówi.

Zgadzałoby się to z informacjami Gazety Wyborczej, w której jest napisane, że pseudokibice Górnika wybili nawet szybę w jednym samochodzie. W kolumnie aut jechała także policja i włączone sygnały świetlne oraz dźwiękowe wystraszyły kibiców. Jak dodaje rzecznik policji w Rybniku, sprawa jest „świeża”, by udzielić szerszych informacji. - Nie wykluczamy żadnego wątku. Potrzebujemy jednak czasu - wyjaśnia.

Jak czytamy w GW, nikt nie zgłosił żadnego przestępstwa. - Szalikowcy Piasta uznali to za normalne zachowanie. Klasyczna środowiskowa zmowa milczenia - czytamy wypowiedź anonimowego oficera śląskiej policji.

Oceń publikację: + 1 + 6 - 1 - 5

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuJastrzebie.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.