zamknij

Biznes

Targi Pracy 2015: setki ofert, ale nie wszyscy znaleźli coś dla siebie

2015-04-24, Autor: Patrycja Wróblewska-Wojda
Urzędy pracy, agencje pracy tymczasowej, lokalne przedsiębiorstwa – to główni wystawcy Targów Pracy, jakie odbyły się wczoraj na hali Omega. Choć ofert pracy było wiele, to nie wszystkim udało się znaleźć odpowiednią propozycję.

Reklama

Podczas targów, które trwały od 9.00 do 12.00 zaprezentowało się 62 wystawców. Większość przedstawiała swoje oferty i odpowiadała na pytania zainteresowanych. Byli też eksperci, którzy zachęcali do założenia konta w banku, udzielali porad prawnych czy prezentowali miasto.

Targi kolejny już raz cieszyły się dużą popularnością wśród uczestników. – W tym roku kończę liceum i szukam pracy na wakacje. Słyszałam od znajomych, że warto przyjść na targi. Jedna z moich koleżanek właśnie w taki sposób znalazła pracę, w której pracuje do dziś – powiedziała nam Dominika Kowolik

Jakie oferty można było znaleźć? Zdecydowana większość skierowana była do fachowców: spawaczy ślusarzy, mechaników, operatorów maszyn, krawcowych czy górników. Sporo ofert skierowanych było do pracowników produkcji, kucharzy, pracowników biurowych. Oferty mogły też znaleźć osoby chcące pracować m.in. jako telemarketer, sprzedawca, nauczyciel, pracownik biurowy, konsultant czy funkcjonariusz policji.

Sporo ofert prezentowały agencje szukające osób do pracy za granicą – głównie w Holandii, Niemczech, Anglii i Belgii. Najwięcej propozycji było dla opiekunów osób starszych, pracowników produkcji i magazynu.

Mimo szerokiej gamy zawodów, nie wszyscy znaleźli coś dla siebie. Okazuje się, że najwięcej problemów miały osoby bez konkretnego zawodu, czy umiejętności. – Ukończyłem studia filozoficzne. Niestety nie znam się na spawaniu czy górnictwie. Od pracy fizycznej wolałbym umysłową. Choć ofert jest wiele, to niestety nie znalazłem nic, co szczególnie by mnie zainteresowało – powiedział nam 25-letni Adam Kawka.

- Te targi pracy niestety tylko utwierdziły mnie w przekonaniu, że wykształcenie to jedno, a wykonywany zawód to zupełnie coś innego. Gdybym dziś miała wybierać kierunek studiów, to raczej zdecydowałabym się na coś zupełnie innego – dodała Alicja, absolwentka politologii. 

> Targi Pracy 2015 na zdjęciach

A Wy byliście na targach? Co sądzicie o prezentowanych ofertach? Było z czego wybierać?

Oceń publikację: + 1 + 1 - 1 - 1

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (1):
  • ~AleDom 2015-04-24 14:09:23

    Czemu mnie nie dziwi, że po filozofii i politologii nie ma pracy (szczególnie w Jastrzębiu)? Ilu politologów potrzebuje polski rynek pracy, ilu filozofów? Trzeba było myśleć przed rozpoczęciem studiów. Teraz to już mogą nauczyć się czegoś konkretnego albo pracować w pewnej popularnej sieci fast-foodów.

    5 0

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuJastrzebie.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.