zamknij

Wstrząs w kopalni "Zofiówka"

Zofiówka: ratownicy odnaleźli sygnał z lampy górniczej!

2018-05-08, Autor: nm

Są najnowsze informacje dotyczące przebiegu akcji ratunkowej w kopalni Zofiówka. Specjalistyczny sprzęt wykrył sygnał radiowy nadajnika, który znajduje się w górniczej lampie.

Najnowsze wiadomości z Zofiówki napawają optymizmem. Prawdopodobnie zlokalizowano kolejnego górnika. - Wczoraj w godzinach nocnych korzystając z anteny glob ratownicy znaleźli sygnał radiowy, który pojawia się w okolicach 20 metra – powiedział przed chwilą Daniel Ozon. - Sygnał radiowy jest zakłócany dużą ilością urządzeń metalowych – dodał.

Reklama

W lampach górników zamontowane są nadajniki, które nadają sygnał na jednej z 8 częstotliwości. W przypadku dużej ilości pracowników kanały te się powtarzają. - Te sygnały jakie dochodzą z dołu pozwalają zawęzić pole poszukiwań – mówił Ozon. Sygnał ten może pochodzić od dwóch z trzech osób, które pozostają pod ziemią.

W ciągu najbliższych godzin ekipa będzie próbowała spenetrować całą część chodnika w kierunku ściany. Sytuacja pod ziemią jest jednak nieprzewidywalna, dlatego szacowany czas przeszukania tego rejonu wyniesie prawdopodobnie do 6 godzin. Podczas akcji ratownicy używają jedynie sprzętu z napędem hydraulicznym. - Biorąc pod uwagę obecność metanu, możemy zastosować jedynie sprzęt, który nie iskrzy – mówił Daniel Ozon.

Do spenetrowania wciąż pozostały odcinki o długości 80 i 150 metrów. Jak powiedział Daniel Ozon praca jest mozolna i polega na ręcznym wybieraniu materiału. Dobrą wiadomością jest jednak informacja przekazana od ratownika, który dotarł do najdalszej części chodnika. W tym rejonie słyszalny jest odgłos rozprężającego się powietrza.

- Skład atmosfery w miejscu pochylni H10 wynosi: 2.54% metanu, 20,7% tlenu, temperatura 28 stopni Celsjusza, wilgotność 58 % - mówił wiceprezes Tomasz Śledź. - W tych warunkach możemy bezpiecznie używać sprzętu, który mamy i pozwala na bezpieczną pracę ratowników – mówił.

W miejscu pracy ratowników stężenie metanu utrzymuje się na poziomie 20%. Dlatego ważne jest, aby jak najszybciej zamontować w tym miejscu lutniociągi, które przewietrzą ten rejon akcji. - Ratownicy, którzy przed chwilą wrócili powiedzili, że pierwszą rzeczą, którą trzeba zrobić jest zamontowanie lutniociągów – mówił Tomasz Śledź. - Żeby dalej penetrować musimy powycinać części przenośników taśmowych i urządzenia, które się tam znajdują – dodał.

- Chciałbym serdecznie podziękować wszystkim górnikom, którzy wspierają rodziny poszkodowanych – mówił prezes JSW. - Chciałbym również podziękować wszystkim osobom z całej Polski. Każde ciepłe słowo, uścisk dłoni jest dla nas bardzo ważny.

Obecnie w miejscu akcji pracuje 15 zastępów. Podczas całej dobry liczba ta określana jest na poziomie 40 załóg ratowniczych.

Oceń publikację: + 1 + 24 - 1 - 5

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuJastrzebie.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert tuJastrzebie.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera tuJastrzebie.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy uważasz, że Jastrzębie-Zdrój jest miastem przyjaznym dla osób niepełnosprawnych?




Oddanych głosów: 390