zamknij

Wiadomości

Gang z Jastrzębia przed sądem. W Rybniku ruszył proces pseudokibiców

2023-06-19, Autor: KB

Dziś (19 czerwca) ruszył proces grupy przestępczej powiązanej z pseudokibicami z Jastrzębia-Zdroju. Na ławie oskarżonych zasiadło 25 osób. To sprawa związana z przemytem oraz handlem środkami zabronionymi. Grupa miała zarobić na swoim procederze 6 milionów złotych.

Reklama

Sprawa rozpoczęta z opóźnieniem

Przed Sądem Okręgowym w Rybniku stanęła dziś (19 czerwca) grupa przstępcza powiązana z pseudokibicami z Jastrzębia-Zdroju. Na ławie oskarżonych zasiadło 25 osób, w tym dwie kobiety. Początkowo, na rozprawie nie pojawiła się jedna osoba. To Tomasz W., jedna z głównych postaci w procesie. Oskarżony ma zarzut zbrodni, sprzedaż narkotyków osobie małoletniej, dlatego jego obecność na procesie była obligatoryjna.

Sędzia Bartosz Wasilewski zarządził przerwę. Sędzia wydał polecenie, aby policjanci z Jastrzębia-Zdroju zatrzymali i doprowadzili oskarżonego Tomasza W. do sądu w Rybniku. Bez obecności oskarżonego, prokurator Michał Sikora nie mógł przeczytać aktu oskarżenia.

Proces miał się rozpocząć o godzinie 10:00, natomiast oskarżony przyjechał do sądu chwilę przed godziną 13:00. Wówczas rozpoczęła się rozprawa. 

W grupie działali głównie górnicy, a nawet były wojskowy

Na ławie oskarżonych zasiadło 25 osób. Prawie wszyscy obecni zostali oskarżeni o udział w zorganizowanej grupie przestępczej oraz udział w obrocie środkami i substancjami zabronionymi.

Większość osób w grupie to górnicy, ale wśród nich są także między innymi były żołnierz zawodowy, przedstawiciel handlowy oraz pracownicy produkcji. Dawid K. został ponadto oskarżony o kierowanie grupą przestępczą. Niektórzy członkowie grupy zostali przez prokuratura dodatkowo oskarżeni o siłowe nakłanianie innych osób do odbierania środków zabronionych, groźby karalne, uszkodzenie ciała, współudział i pomoc oskarżonym, zbywanie oraz nabywanie środków zabronionych. Większość zatrzymanych była już wcześniej karana. Oskarżeni w większości posiadają dzieci, w różnym wieku.

Odczytywanie skróconego aktu oskarżenia przez prokuratora Michała Sikorę trwło blisko 40 minut.

Obecność Tomasza W. podczas procesu była obowiązkowa, ponieważ mężczyzna usłyszał zarzut zbrodni. Mężczyzna wielokrotnie udzielił odpłatnie małoletniej substancji psychoaktywnej. 

Członkowie grupy odpowiedzą także za przemyt narkotyków. Niektórzy z nich sprowadzali narkotyki z Holandii na terytorium Polski. Grupa miała "dorobić się" na swoim procederze prawie 6 milionów złotych.

Oskarżeni to grupa związana z pseudokibicami GKS-u Jastrzębie. 

Jako pierwszy, po prokuratorze głos zabrał oskarżony Tomasz W.

Tomasz W. przyznał się do wszystkich zarzuconych czynów. Oskarżony nie złożył wyjaśnień. Sędzia Wasilewski przeczytał zeznania oskarżonego. Mężczyzna od wielu lat zajmował się sprzedażą narkotyków. Przyznał, że bał się ludzi ze srodowiska kibiców GKS-u Jastrzębie, nie należał do "kiboli" jastrzębskiego klubu. Oskarżony przyznał, że są to ludzie bezwzględni. Mężczyzna wskazał podczas wcześniejszych przesłuchań inne osoby powiązane w tej sprawie. Między innymi znanego w środowisku "Kokena".

Poza przeczytanymi wyjaśnieniami Tomasz W. nie złożył dodatkowych wyjaśnień.

Nie znam grupy kibiców. Prawdą jest, że sprzedawałem narkotyki[...] Boję się o siebie, boje się o swoje życie - przeczytał sędzia wyjaśnienia Tomasza W.

Prokurator Sikora spytał,  czy Tomasz W. był zmuszany do wypowiedzianych podczas przesłuchań treści. Tomasz W. przyznał, że nie był zmuszany i powedział wszystko zgodnie z prawdą.

Jeden z oskarżonych wykrzyczał w stronę Tomasza W. słowa "Ty konfituro". Sąd zagroził wyrzuceniem z sali.

Sędzia zwrócił się później do kolejnego oskarżonego. Wojciech Z. przyznał się do zarzucanych czynów. Chce się dobrowolnie poddać karze.

Należałęm do grupy, która działała na terenie Jastrzębia-Zdroju. Bardzo się wstydzę i żałuję. Chciałbym podtrzymać wyjaśnienia złożone w prokuraturze - powiedział Wojciech Z.

Podczas składania wyjaśnień przez Wojciecha Z. prokuratur zauważył, że na sali może być problem ze swobodnym składaniem wyjaśnień. Wówczas oskarżony stanął przy mównicy.

Obawiałem się odpowiedzialności. Po namyśle stwierdziłem, że nie tędy droga i chcę zacząć nowe życie - powiedział Wojciech Z. Podtrzymuję wolę dobrowolnego poddania się karze - dodał.

Wojciech Z. odmówił odpowiedzi na pytania od obrońcy Artura K. "Kokena".

Po kolejnej przerwie zeznawać miał Przemysław W, ale sędzia nie wyraził zgody na zeznania bez obecności oskarżonych. Kolejny w kolejności był Damian Ś. Mężczyzna nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień. 

Z aresztu zwolniony został Wojciech Z. Pozostałym aresztowanym został przedłużony areszt do 27 września 2023 roku.

Kolejna rozprawa ma się odbyć 14 lipca.

Grupa działała kilka lat

Grupa funkcjonowała w latach 2017-2023. Ostatnie zatrzymania miały miejsce w styczniu tego roku. W tym czasie grupa rozprowadzała narkotyki na terenie Jastrzębia-Zdroju oraz innych miejscowości w południowej części województwa śląskiego. W czasie funkcjonowania grupa "zarobiła" prawie 6 milionów złotych.

Oceń publikację: + 1 + 5 - 1 - 1

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuJastrzebie.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert tuJastrzebie.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera tuJastrzebie.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy wprowadzenie programu 800+ zamiast 500+ jest dobrym pomysłem?






Oddanych głosów: 919