zamknij

Wiadomości

Rzecznik OKD: w kopalni CSM nie fałszowano czujników metanu

2018-12-22, Autor: ap

800 m pod ziemią, w kopalni CSM w Stonavie, w której doszło do wybuchu metanu nadal szaleje pożar. Ratownicy kończą budowę tam, które odizolują objęty ogniem obszar od reszty kopalni. Dopiero gdy warunki na to pozwolą, wejdą po ciała 12 ofiar czwartkowej tragedii. Rzecznik koncernu OKD dementuje anonimowe informacje, jakoby w kopalni fałszowano czujniki metanu. 

W działaniach pod ziemią udział bierze ok. 200 ratowników. Budowane są tamy, które odizolują miejsce katastrofy od reszty kopalni. Ivo Czelechovsky, rzecznik koncernu poinformował dzisiaj, że dwie pierwsze tamy są już przygotowane do zamknięcia, a dwie kolejne będą gotowe i zamknięte w niedzielę. Po zamknięciu tam trzeba będzie odczekać co najmniej 8 godzin. W płonący rejon nadal będzie zatłaczany azot, który przyczyni się do wygaśnięcia pożaru. 

Reklama

Wejście do rejonu, w którym znajdują się ciała 12 górników, możliwe będzie dopiero wówczas kiedy czeski urząd górniczy (na podstawie wyników pomiarów prowadzących w odciętym rejonie) wyda na to zgodę. 

Rzecznik OKD zaprzecza doniesieniom w anonimowych wypowiedziach górników w polskich i czeskich mediach, jakoby w kopalni dochodziło do manipulowania odczytami stężeń metanu.

- Mamy protokolarne potwierdzenie, że wszystkie mierniki stężenia metanu działały prawidłowo — mówi Ivo Czelechovsky. - To byłoby irracjonalne, żebyśmy sami stwarzali zagrożenia dla górników — dodaje.

Dzisiaj rodziny odebrały rzeczy osobiste zmarłych górników. Przed kopalnią palą się setki zniczy.

Dwaj poszkodowani w wypadku górnicy, są w szpitalu w Ostrawie. Jeden z mężczyzn jest w stanie krytycznym. Stan drugiego górnika jest stabilny.

Przypomnijmy, do tragedii doszło w czwartek po godzinie 17.00. W czeskiej kopalni w Stonavie zapalił się, a następnie wybuch metan. Zginęło 13 górników, w tym dwóch z Jastrzębia-Zdroju. Zmarło 12 Polaków i jeden obywatel Czech. Górnicy zatrudnieni byli w polskiej firmie Alpex. Akcję ratunkową przerwano. Prokuratura Okręgowa w Gliwicach wszczęła śledztwo w sprawie wypadku.  

Niedziela jest dniem żałoby narodowej. Uczcijmy pamięć tragicznie zmarłych górników. 

Oceń publikację: + 1 + 2 - 1 - 1

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuJastrzebie.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.