zamknij

Sport i rekreacja

2 Liga tuż-tuż. GKS przegrywa w Polkowicach

2022-04-28, Autor: KB, źródło: GKS Jastrzębie

GKS Jastrzębie po raz kolejny w tym sezonie musiał uznać wyższość rywali. Środowa porażka z Górnikiem Polkowice była siedemnastą w bieżącym sezonie. Przed drużyną GKS-u prawdziwie „mission impossible”, ponieważ szanse na utrzymanie są już tylko matematyczne. Kolejnym rywalem drużyny z Harcerskiej będzie Odra Opole.

Reklama

Pierwsza połowa środowego spotkania przebiegała pod dyktando gospodarzy, którzy w 7. minucie wyszli na prowadzenie po skutecznej główce Żołądzia. Dziesięć minut później bliski podwyższenia prowadzenia Górnika był Piątkowski, który głową posłał piłkę tuż obok słupka. W 25. minucie w ostatniej chwili uderzenie Karmelity zablokował Bondarenko, a przed upływem pół godziny gry dobrą okazję miał Hafez, który uderzał z rzutu wolnego z szesnastu metrów, ale trafił w mur. Po chwili Piątkowski pokonał Neugebauera, ale gol nie został uznany z powodu pozycji spalonej. W końcówce pierwszej połowy przed stratą drugiej bramki uratował gości Neugebauer, wygrywając pojedynek sam na sam z Piątkowskim. Dokonań ofensywnych jastrzębian nie było zbyt dużo, a golkiper gospodarzy, Marcin Furtak, ani razu nie był zmuszony do trudniejszej interwencji.

W drugiej połowie obraz gry uległ zmianie. Stroną dominującą był GKS, który częściej stwarzał zagrożenie pod bramką rywala. W 55. minucie Jastrzębie oddało pierwszy celny strzał w tym meczu, ale z uderzeniem Fabrego spokojnie poradził sobie Furtak. Po upływie kolejnych dziesięciu minut do sytuacji strzeleckiej doszedł z kolei Podhorin, jednak jego główka była niecelna. W 72. minucie w niezłej sytuacji znalazł się Łaski, lecz jego uderzenie zostało zablokowane. Po upływie kolejnych kilkudziesięciu sekund GKS stworzył sobie najlepszą okazję do zdobycia bramki. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego główkował Fabry, a golkiper gospodarzy sparował piłkę tuż sprzed linii bramkowej. W odpowiedzi na bramkę GKS-u uderzał były zawodnik jastrzębskiej drużyny, Michał Bojdys, ale Neugebauer nie miał problemów z interwencją.

W 82. minucie ponownie było groźnie pod bramką gospodarzy, gdy po dośrodkowaniu Alego piłka odbiła się od jednego z zawodników gospodarzy i przeszła tuż obok słupka. Górnik odpowiedział groźnym uderzeniem z dystansu, który przeleciał minimalnie obok bramki. W 89. minucie bliski pokonania Neugebauera ekwilibrystycznym uderzeniem z kilkunastu metrów był Biernat, ale piłka minęła słupek. Do ostatniego gwizdka sędziego wynik nie uległ zmianie i gospodarze dopisali do swojego konta trzy punkty.
Do końca sezonu GKS-owi pozostały cztery spotkania. Prawdopodobnie będą to mecze pożegnalne z 1 Ligą. Ostatnia w tabeli drużyna z Jastrzębia traci 9 punktów do bezpiecznego, ale ma jeden mecz rozegrany więcej niż 15-ta Puszcza Niepołomice. Przed GKS-em mecz w niedzielę. 1 maja na Harcerską przyjedzie Odra Opole. Początek tego meczu o 15:00


Górnik Polkowice - GKS Jastrzębie 1:0 (1:0)
1:0 - Bruno Żołądź 7’

Górnik Polkowice: Marcin Furtak - Jarosław Ratajczak, Rafał Karmelita (75. Dominik Radziemski), Abdallah Hafez (75. Mariusz Szuszkiewicz), Bruno Żołądź (65. Adrian Purzycki), Robert Hehedosh (65. Eryk Sobków), Karol Fryzowicz, Marcin Biernat, Mateusz Piątkowski (k), Antoni Kozubal (58. Damian Makuch), Michał Bojdys.

GKS Jastrzębie: Bartosz Neugebauer - Dawid Szkudlarek (35. Konrad Handzlik), Mateusz Bondarenko, Mateusz Słodowy, Dariusz Kamiński (46. Szymon Zalewski), Oliver Podhorin, Nataniel Wybraniec, Remigiusz Borkała (73. Łukasz Zejdler), Farid Ali, Wojciech Łaski, Marek Fabry.

Zobacz galerię

Oceń publikację: + 1 + 3 - 1 - 1

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuJastrzebie.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.