zamknij

Wiadomości

Kolej w Jastrzębiu: dlaczego trasa przez Wodzisław jest nieopłacalna?

2019-04-03, Autor: ig, ap

Ważą się losy odbudowy linii kolejowej z Jastrzębia-Zdroju do Katowic. Pod uwagę branych jest kilka wariantów trasy. Nie wszystkie są dla naszego miasta korzystne. Dlaczego?

Zarząd Związku Gmin i Powiatów Subregionu Zachodniego wydał opinie, w której wariant odtworzenia linii kolejowej z Jastrzębia do Katowic z uwzględnieniem Wodzisławia ocenia jako niekorzystny.

Reklama

- Realizacja połączenia kolejowego z Jastrzębia-Zdroju do Wodzisławia Śląskiego nie jest spójna z wcześniejszymi planami lokalnych samorządów, ze względu na znaczne wydłużenie czasu podróży z Jastrzębia-Zdroju do Katowic – czytamy w uchwale zarządu Subregionu.

Zdaniem Zarządu Subregionu odtworzenie linii kolejowej między Wodzisławiem a Jastrzębiem po dawnej trasie jest obecnie niemożliwe. Koncepcja ta musiałaby zakładać budowę nowych tras (poprowadzenie wiaduktu nad autostradą A1 ), a to byłoby czasochłonne i bardzo kosztowne.

- Wariant przebiegu trasy przez Wodzisław jest dla Jastrzębia-Zdroju mniej atrakcyjny przede wszystkim ze względu na czas przejazdu - mówi Anna Hetman. - Od początku starając się o przywrócenie kolei, zakładaliśmy, że ma ona być opłacalna i korzystna dla mieszkańców. Tak się stanie tylko wtedy, gdy do Katowic dojedziemy w mniej niż godzinę - dodaje prezydent Jastrzębia-Zdroju.

Ponadto wariant poprowadzenia linii przez Wodzisław nie współgra z koncepcją powstających szlaków rowerowych. Jastrzębie-Zdrój wraz z Gminą Godów i Gminą Zebrzydowice realizują projekt „Rowerem po Żelaznym Szlaku”, w ramach którego w miejscu nieczynnych szlaków kolejowych powstają ścieżki rowerowe. Projekt ma charakter transgraniczny i jest realizowany przy współpracy z czeskim miastem Karwina oraz Gminą Petrowice. Ścieżki zrealizowane ze środków unijnych muszą nimi pozostać co najmniej przez najbliższe 5 lat.

Tym samym Zarząd Subregionu przychylił się do koncepcji odtworzenia linii kolejowej w Jastrzębiu, jednocześnie popierając wariant, który zakłada przebieg linii przez Orzesze oraz Pszczynę. Treść uchwały została przekazana do Ministerstwa Infrastruktury.

Oceń publikację: + 1 + 14 - 1 - 17

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (10):
  • ~seboc 2019-04-03 14:07:42

    "Zarząd Związku Gmin i Powiatów Subregionu Zachodniego"

    Znow ten sam dziw co wczoraj.
    Co to za byt w ogole?

    "Wariant przebiegu trasy przez Wodzisław jest dla Jastrzębia-Zdroju mniej atrakcyjny przede wszystkim ze względu na czas przejazdu - mówi Anna Hetman"

    Czas jakiego przejazdu? Kolej jest po to, by wozic ludzi miedzy roznymi miastami. Za koleja idzie rozwoj.

    Prosze spojrzec sobie na przyklad pobliskiego Bogumina, gdzie ksiadz nie chcial przekazac gruntu pod kolej. Miasto upadlo (znane dzis jako Stary Bogumin). Ludzie i ich aktywnosc przeniosla sie kilka km dalej, do dzisiejsuego Bogumina.
    Przeciez podobny proces, nazwijmy to afrykanizacji, postepuje od lat w Jastrzebiu. Krok po kroku likwiodowane jest wszystko, nastepuje regres cywilizacji.

    14 1
  • ~czytelniczka 2019-04-03 14:26:55

    Gdyby z Jastrzębia do Katowic jechać 1,5h , to kto by korzystał z tej kolei?

    4 11
  • ~maziizam 2019-04-03 16:41:45

    Władze Jastrzębia Zdroju, Subregionu Zachodniego i Województwa chcą utopić 500 mln w szkodach górniczych miedzy Pawłowicami, a Jastrzębiem i tak nie osiągną czasu przejazdu w jedną godzinę miedzy Jastrzębiem, Katowicami oto dlaczego :
    https://www.google.pl/maps/@49.953991,18.6319816,3a,75y,199.39h,81.5t/data=!3m8!1e1!3m6!1sAF1QipOO_5UtraBFX6XLP3irTS9iUupO3KBlprqgslMs!2e10!3e11!6shttps:%2F%2Flh5.googleusercontent.com%2Fp%2FAF1QipOO_5UtraBFX6XLP3irTS9iUupO3KBlprqgslMs%3Dw203-h100-k-no-pi0-ya57.24152-ro-0-fo100!7i10240!8i5120

    Tak wygląda trasa na Pawłowice w tym miejscu siadzie jeszcze z około 4 metry a dalej w kierunku Pawłowic 11 metrów w ciągu 20 lat.
    Jeszcze gorsze jest to, że jest tam uskok geologiczny, który to wspomaga.
    Jeżdżenie tam nawet z prędkością 30 km/h i ciągłymi remontami może być niebezpieczne, a deklarowana prędkość w projekcie 100km/h to proszenie się o tragedię podobną jaka wydarzyła się w tym rejonie 900 metrów pod ziemią i zginęło 5 górników w maju 2018 roku.
    Dodatkowo nikt nie liczy przesiadek w Orzeszu lub Tychach gdyż nie da się tam upchnąć dodatkowych bezpośrednich składów do Katowic gdyż linia kolejowa już jest całkowicie zapełniona. A nawet jeśli damy takie składy bezpośrednie to odbierzemy pociągi bezpośrednie: miastom; Rybnik, Racibórz, Cieszyn, Wodzisław Rydułtowy czy Radlinowi co dopiero wzbudzi sympatię tych pasażerów do Jastrzębia.
    Tu bardzo merytorycznie uzasadnienie Towarzystwa Entuzjastów Kolei TEK
    http://tek.wb.pl/2019-01-31_tek-wsw.pdf
    http://tek.cba.pl/sjz.html

    13 3
  • ~seboc 2019-04-03 17:55:51

    Sprawna komunikacja z najbliższymi wiekszymi miastami to jedyna szansa dla Jastrzębia na przetrwanie.
    Wypada skupić się na tym, zamiast czarować rzeczywistość, że inwestorzy i turyści przyjadą masowo. Nie przyjadą jak nie przyjechali a Pani Glowna Specjalistka może przestać udawać, że podejmuje działania w tym kierunku.
    Kolej i inne formy komunikacji trzeba wdrazac jako ratunek w sytuacji kryzysowej.

    Jeszcze o tym, że nie wierzę urzędnikom nic a nic w sprawie kolei. Bo celem jest komunikacja, może to być sprawny szybki transport autobusowy, na początek byłby znacznie tańszy i mógłby być przez miasto subsydiowany, bo te pieniądze wrócą do miasta w formie podatków od pracujących mieszkańców.
    Miasto woli w nieskończonośc zasilac trupa pkm i udawać, że oferta mzk to komunikacja miejska. To kodztowna namiastka komunikacji miejskiej.
    Niech miasto zadba wreszcie o mieszkańców, bo ucieczka od lat jest masowa.
    Miasto położenie ma korzystne i powinno to wykorzystać.

    12 0
  • ~Józef Brzozowski 2019-04-04 18:12:05

    Też uważam, że pociąg do Katowic przez Wodzisław to jest gorszy pomysł. Najlepiej jednak przez Pawłowice i Orzesze. Choć tu też są dwa wielkie problemy czyli szkody górnicze na trasie do Pawłowic i pojedynczy tor Orzesze – Katowice.

    Problem z pojedynczym torem można by łatwo rozwiązać poprzez puszczanie z Katowic dwuczłonowych składów, które w Orzeszu rozdzielałyby się. Ale szkody górnicze? Coś za coś.

    @seboc: „Miasto położenie ma korzystne i powinno to wykorzystać.” To prawda. Choć największą szansą ku temu jest kolej do Katowic, to pod warunkiem, że czas przejazdu nie będzie dłuższy niż 60 minut i częstotliwość też nie większa jak 60 minut.

    1 10
  • ~Jarosław Polok 2019-04-05 14:31:52

    Do Józef Brzozowski
    Właśnie sam sobie zaprzeczyłeś mówiąc pociąg dwuczłonowy rozdzielany w Orzeszu.
    Czyli czas przejazdu chcesz przedłużyć ludziom z Rybnika, Wodzisławia, Radlina, Raciborza, Rydułtów o minimum o 10-15 minut bo tyle trwa taki zabieg?
    A tym samym jak chcesz osiągnąć do godziny Jastrzębie?
    Bezpośredni przyspieszony pociag przy założeniach 100km/h miałby szansę. ale jak już weźmiesz mu 15 minut, oraz dodasz szkody - 30km/h to nawet w 1:30 miał problem.
    A przez Wodzisław bezpośredni ze wszystkimi przystankami po trasie uzyskasz w 1:15 bez problemu.

    Ale ja mam pomysł lepszy da radę w około 15-20 minut dostać się do
    Katowic jest to helikopter lądowisko w Jastrzębiu jest obok szpitala, w też są. I mamy dla tych którym się śpieszy.
    Cena sadzę, że dałoby rade w 200 zł przy przelotach z pełnym obsadzeniem wiec jest przystępna dla osób, którym tak bardzo się śpieszy.

    Wiec może Pan uderzać do Pani Prezydent Anny Hetman ona chętna takim pomysłom.
    Wtedy miasto Jastrzębie byłoby jedynym miastem w Polsce z regularnym ruchem helikopterowym, a to byłby coś no nie?

    8 4
  • ~seboc 2019-04-05 17:46:03

    Pociągi mają sprzegi automatyczne, odlaczenie lub dolaczenie nie trwa minuty.

    3 6
  • ~Jarosław Polok 2019-04-06 11:46:36

    Do seboc
    Same fizyczne sprzęgniecie 1,5 minut - z przygotowaniem sprzęgów.
    Do tego dochodzi 3-4 minuty sprawdzenie sprzęgu czy zestawy współpracują ze sobą itd
    Do tego dochodzi próba hamulca która musi być zawsze - powiedzmy, że będzie uproszczona 3-4 minuty.
    Czyli już około 10 minut.
    Do tego są problemy dodatkowe:
    Jeśli mają być ludzie w środku muszą być dwie drużyny konduktorskie, a dodatkowy problem to dwóch maszynistów, w którym jeden będzie na połowie odcinka Orzesze-Katowice zbędny - 1/2 etatu nikt ci na to nie pójdzie.

    6 1
  • ~seboc 2019-04-08 11:25:23

    @~Jarosław Polok

    Pierdoly opowiadasz. Moze jeszcze wody i wegla trzeba doladowac do kolomotyw?
    Na swiecie stosuje sie takie rozwiazania i dzialaja.
    Przyklady:
    Pociagi (diesel) ze Schliersee i Tegernsee w Bawarii spinaja sie i jada wspolnie do Monachium.
    Pociag S1 Monachium - lotnisko/Freising w miejscowosci Neufahrn rozdziela sie na czlon jadacy na lotnisko i do Freising, w drodze powrotnej czlony spinaja sie i jada razem.
    Niektore pociagi w kierunku Ebersbergu: drugi czlon konczy bieg na stacji Grafing Bahnhof, przedni czlon jedzie dalej do Ebersbergu.
    Meridian (FLIRT) do Salzburga: tylny czlon zostaje w Rosenheim lub (glownie w weekendy) jedzie do Kufstein.
    W samej monachiskiej aglomeracji co najmniej kilka podobnych przykladow.
    Nikt nie czeka 15 minut, polaczenie skladow trwa chwile.

    To jest wlasnie problem wielu milosnikow kolei. Bez wzgledu na rozwoj techniki i potrzeb komunikacyjnych, w glowach maja XIX w. ciuchcie.

    1 5
  • ~Jarosław Polok 2019-04-09 16:10:00

    @~seboc
    W Europie nie ma ujednoliconego prawa kolejowe, za to próba hamulca wykonuję się co mi wiadomo wszędzie przy spinaniu i rozpinaniu składów.
    Cały proces spinania i rozpinania skaldów EZT oraz czasy są poparte przez przewoźników kolejowych oraz ich maszynistów m.in. Kolei Ślaskich, które mają w przyszłości obsługiwać ta linię, wiec nie spodziewajmy się iż dla Jastrzębia zrobią wyjątek i zrobią cały zabieg w minute :)

    A wiesz czemu na kolei tak mało wypadków, właśnie przez zachowanie bezpieczeństwa i pewnych zasad, jak chociażby próba hamulca itd.
    Widać jakie jest twoje podejście do tematy bezpieczeństwa i widać jak zwykle osoby twojego pokroju kończą np na przejazdach kolejowy przejeżdżając na przejazdach kolejowy na czerwonym czy zamykającej się rogatce, bo poco czekać sprawdzić przecież zdążę.
    Przez takich jak ty jest tyle wypadków na drogach itd
    Oby tacy ludzi było jak najmniej, bo tylko innym użytkownikom dróg i nie tylko zagrażają.

    5 0

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuJastrzebie.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.